reklama

Ciąża po 40

Dzień dobry w Światowym Dniu Witania sie "Dzień dobry"!
Małej chyba mija katar. To pewno dzięki Waszym życzeniom. W związku z tym wybierzemy się na rehabilitację, chociaż pogoda zachęca do pozostania w domu. Z dłuższego spaceru chyba jednak dziś nici.
Zmykam zaparzyć kawę, od jakiegoś czasu piję znów z kawiarki, bo dość mam rozpuszczalnej. Nie zauważyłam, żeby źle wpływała na Niunię. I Wam równieź życzę aromatycznej kawki, najlepiej w miłym towarzystwie.
 
reklama
I ja sie witam w takim razie...
Współczuję Alamiqa Twojej malutkiej kataru, bo właśnie ja się użerałam przez ostatnie dni z przeziębieniem i kapiącym nosem, dziś już czuję znaczną poprawę, niby nic, a ledwo sapałam, na forum nie miałam weny, a załatwiłam sie poprostu klimą w aucie w sobotę, byliśmy w Krakowie w Ikei, bo musze troche dom przemeblować przed urodzeniem Pati i potrzebowaliśmy paru "gadżetów " no i tak mnie poskładało po tej wycieczce.... a na głowie wciąż tyle, że nie idzie odsapnąć. Zaczynam już też pomalutku dokańczać grubsze zakupy dla małej, wczoraj odebraliśmy komodę ( kupiłam na promocji w BRW ), więc chyba zacznę prać i prasowac ciuszki bo mam gdzie układać :) Dziś ma przyjśc wózek, jeszcze tylko zamówię łóżeczko z materacem i pościelą i zostaną mi do kupienia same "pierdółki ", myślałam o leżaczku też, bo przy dwójce poprzednich dzieci nawet mi sie przydawał, ale zobaczę czy po urządzeniu kącika dla małej znajdę jeszcze jakieś miejsce w domu na niego:))) Mamy aż całe 46 m.kw. mieszkania :)))))
Czas ucieka... w piątek urodziła moja sąsiadka z bloku, miała farta, 2 tyg. przed terminem, wszystko w porządku, sa już z córeczką w domu, była zachwycona szpitalem i opieką, więc troche mnie podbudowała, bo też tam idę rodzić :)))
 
dzien dobry dziewczeta,

a widze watek zakupowy podczas mojej nieobecnosci byl...co do moich felernych zakupow dla nianiula to tez bylo pare takich "nie wiem po co i na co gadzetow"-podpieracze do spania,parowe podgrzewacze,5 kocykow,2 spiworki,ksiazki o wychowaniu:szok:,eleganckie ciuchy i 1001 innych drobiazgow...ale czlowiek do konca sie uczy...
co do pieluch wielorazowych "glosu nie zabieram",uzywalam od oskarowego pampersow i jestem zadowolona,dzieci rowniez...nie bylo odparzen,reakcji alergicznych,
sucha a i na nocnik robic nauczyly sie w swoim czasie:tak:

basiu - juz nie moge sie doczekac wiadomosci od ciebie....ze sie rozpakowalas:-)

klaczku - z bujaczka jestesmy bardzo zadowoleni,zwlaszcza jak wlaczymy vibration...

alamiqa - a woda morska???na katar super pomaga.

majuska - gratki dla sasiadki!!! a w ikea maja fajne pomysly,tez lubie tam zagladac!!!
 
Heloł! A raczej dzień dobry - w Światowym Dniu Witania Się :) Nawet nie wiedziałam, że to dzisiaj :)

Alex - to Ty tak jak mój mąż - też nie może się doczekać ;)
Alamiqa - ja od dłuższego czasu pijam kawę w dobrym towarzystwie - Waszym :) Też mam kawiarkę - kawa z kawiarki jest zdrowsza od rozpuszczalnej ;) Ale żeby nie było - rozpuszczalną też lubię ;)
Ania, nie ma za co, to raczej ja dziękuję za przypomnienie :)
Oooo Majus, w Krakowie byłaś ;) Ja od IKEI dość daleko mieszkam, chociaż niewykluczone, że blisko przejeżdżałaś, bo pewnie autostradą ;)
Ja niedługo na ktg się wybieram i do mojej pani doktor - po powrocie dam znać co i jak, chociaż teraz już chyba wiem - trzeba jeszcze poczekać :)

Miłego popołudnia i buziaki
 
Basiu - trzymam kciuki zeby sie jednak cos ruszylo. A w Polsce dlugo ci pozwala chodzic po terminie? Bo tutaj to chyba az do 2 tygodni.

Majuska - mysmy taki lezaczek kupili zeby mozna bylo mala polozyc na drzemke w salonie jak trzeba, a nie latac do sypilani. U nas sypialnie na pietrze, to wygodnie jak mozna malucha polozyc na czyms innym niz kanapa z ktorej moze sie zsunac jak cos robisz na dole. Teraz mi kolezanka swoj oddala, juz nie wibruje, ale wystarczy.

klaczek - no widzisz, a ja myslalam ze ja tak mam z braku doswiadczenia i ze z drugim bedzie latwiej. A tu sie okazuje ze jak ktos ma mietkie serce, to mu i drugie i trzecie dziecko na glowe wlezie...

Dziewczyny, moze nie wiecie bo wasze starsze dzieci juz "za stare", ze IKEA to idealny plac zabaw dla maluchow. Nie wiem jak wasza IKEA jest urzadzona, ale podejrzewam ze podobnie jak ta tutaj. Jak jest kiepska pogoda to mala tam zabieramy i hasa sobie po tych dziecinnych pokojach, a zabawek wokol tyle ze ho ho. Na szczescie moja mala jeszcze przynajmniej sie nie dopomina zeby jej cos kupic, wiec spokojnie mozemy ja tam zabierac.
 
Ja po wizycie :) Nic. Ktg w porządku, usg - sprawdzała przepływy - też ok. Gin mówiła, że zaprasza w niedzielę, bo ma dyżur, tylko z dzieckiem muszę pogadać:-D
Ewciu, Gosiu u nas też dwa tygodnie pozwalają chodzić po terminie, lekarka mi mówiła, że w sumie do końca 43 tygodnia może się odbyć poród fizjologiczny ale tyle to nikt nie czeka. Mi powiedziała, że jak się skończy 41 tydzień i nic, to będziemy może jakoś pomagać. Tak, że ja będę chodzić najwyżej tydzień, do 10 dni po terminie :) Ale mam nadzieję, że mała nie będzie potrzebować żadnej pomocy czy poganiania :)

A teraz Wam pokażę, jaką sukieneczkę dla małej zrobiłam, a robiłam długo bo stawy bolą... A jest taka:
Zobacz załącznik 392264

Mała jest, więc pod spód pewnie jakiś pajacyk będę wkładać :)
A w IKEI to prawda - ostatnio tam byliśmy, i w tych pokojach dzieci rzeczywiście mają fajną zabawę. A przy okazji - wiecie co mnie najbardziej rozbroiło z mebli dla dzieci? Fotelik, taki gięty - podobny do tych dla dorosłych, tyle, że miniaturka. No po prostu jak nasza mała podrośnie to na pewno będzie taki miała:-) Ja wiem - to jest zakup nierozsądny, ale... ten fotelik podziałał na mnie w taki sposób... no że muszę :-D
Miłego wieczoru :)
 
Basiu, Malutka chyba juz niedługo wyjdzie, skoro czeka na Nia taka śliczna sukienusia! Trzymam kciuki.
Ja złapałam dziś doła, myślę o moich utraconych Dzieciaczkach i smutno mi bardzo:-(
Lepiej już sobie pójdę. Pa, pa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry