• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
No i dopiero teraz się melduję, wcześniej się nie dało.

Anko - Wybaczam.:-D Ze mnie jest taka lokalna patriotka jak z koziej doopy trąba. Owszem, są w Krakowie rzeczy które lubię i jakiś tam klimat, ale są też odrażające, a najbardziej odrażające jest zjawisko pt. Krakówek... dużo by mówić.
Andzike - uff w sprawie piżamki w czachy! Nie nie nie - jeśli chodzi o męskie piżamy.:-) Dla mnie jest to mniej więcej tak seksowne jak prezerwatywa z bałwankiem albo reniferkiem z czerwonym nosem.
Kłaczku - a może damska wersja rozpina się w kroczu, za przeproszeniem?
Zoyka - powodzenia w ubijaniu Julki
Ollena - myślę,że wyluzuj trochę dla własnego dobra. Ty tak nie znosisz tego swojego życia, że aż przykro. Wrzodów się dorobisz... Jak psica?
Majuska - "zabijcie to zanim złoży jaja " pokochałam całym sercem i dołączam do mojej osobistej kolekcji tekstów na makatkę!
 
Ostatnia edycja:
Śpi ! Sukces. Pozwoliłam po kąpaniu obejrzeć bajki do 20:25. Potem zaniosłam do łóżeczka. Ale był płacz, szlochanie i foch. JUż trzeci wieczór zasypia obrażona na mnie i nie pozwała głaskać się po skroni ( zawsze ją głaskałam na dobranoc).
 
Zoyka no to wskakuj w jakies sexi fatałaszki i wio do wyra:-D

Co do piżamek, mam takie podejrzenia, że mój stary mógłby to ubrać, swego czasu, na studiach grał w zespole rockowym , byli zafascynowani ówczesnymi różnymi nurtami muzycznymi z USA z gatunku rocka,metalu i tp. no a że na scenie trzeba było wyglądać i mieścić się w trendach, a w sklepach było ubogo to mu ktoś uszył spodnie z flaneli w misie, takiej co na pościele dla dzieci się kupowało. To były jego ukochane spodnie:-D

Ollena współczuje samopoczucia, ale co zamierzasz z tym zrobić????
 
Zoyka - super :-) i wieczór macie dla siebie :-)

Moje cholerstwo też już śpi, niedługo do niego dołączę, bo jutro trzeba wstać o jakiejś barbarzyńskiej porze:confused2: oby do weekendu :tak:
 
Czar prysł. Po godzinie snu JUlka zaczęła histerycznie płakać i krzyczeć daj jej a potem a co to jest. Jarka odganiała i płakała mama. Nie wiem co to było. Czy przyśniło jej się ze jej przerwałam oglądanie bajek czy może ta lewa piątka która jeszcze w połowie wyłazi i widać pól biegłego zęba a reszta ciałko. Po 30 minutach przytulania udało się i śpi znowu.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
U nas tez ostatnio troche problem ze spaniem. Kuba spi bardzo czujnie I kazda proba przykrycia go jak zasnie konczy sie wybudzeniem I placzem. Podejrzewam, ze to "zasluga" piatki lub piatek. A dzis sobie biedulek dupke odparzyl. Robi takie brzydkie kupacze I wieczorem bylo nie fajnie. Mam nadzieje, ze do rana bedzie lepiej.
 
Kawa!!!! obrzydliwa biurowa kawa :no:
Koszmarnie nie chciało mi się dzisiaj wstawać, ale jakimś cudem udało mi się nawet nie spóźnić do roboty ;-) próbuję się powoli ogarnąć po dłuższej przerwie, ale żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce... :cool2:
katrina - u nas jest dokładnie to samo z tym przykrywaniem, nawet leciutki kocyk nie pasuje, jak Kacper poczuje, że czymś go przykrywam od razu się budzi :eek:
Zoyka - tak też bywa, ale fajnie, że udało Ci się Julkę ponownie ubić :tak:

Miłego dnia, idę rypać... :wściekła/y:
 
reklama
Witam z domowa kawa :-D
Wanda ladnie spala chociaz miala wczoraj problemy wieczorem zeby sie uspokoic, chciala sie bawic a ja chcialam ubic zmije. Mnie za to w nocy dopadla bezsennosc i dwie godziny wloczylam sie po domu bez celu i sensu. Wstalysmy o 7.30 :-D
Dzisiaj wyjatkowo nie pada wiec na pewno pojdziemy na jakis spacer zeby rozruszac kosci stare i mlode :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry