No i dopiero teraz się melduję, wcześniej się nie dało.
Anko - Wybaczam.

Ze mnie jest taka lokalna patriotka jak z koziej doopy trąba. Owszem, są w Krakowie rzeczy które lubię i jakiś tam klimat, ale są też odrażające, a najbardziej odrażające jest zjawisko pt. Krakówek... dużo by mówić.
Andzike - uff w sprawie piżamki w czachy! Nie nie nie - jeśli chodzi o męskie piżamy.:-) Dla mnie jest to mniej więcej tak seksowne jak prezerwatywa z bałwankiem albo reniferkiem z czerwonym nosem.
Kłaczku - a może damska wersja rozpina się w kroczu, za przeproszeniem?
Zoyka - powodzenia w ubijaniu Julki
Ollena - myślę,że wyluzuj trochę dla własnego dobra. Ty tak nie znosisz tego swojego życia, że aż przykro. Wrzodów się dorobisz... Jak psica?
Majuska - "zabijcie to zanim złoży jaja " pokochałam całym sercem i dołączam do mojej osobistej kolekcji tekstów na makatkę!