reklama

Ciąża po 40

O kurczę, wiecie, oglądam TVN i teraz mówią o handlu w sieci mlekiem kobiecym... Jedna z mam sprzedała nawet nie dla innego dziecka tylko facetowi, bo podobno robi dobrze na mięśnie...

Mam dość popularne nazwisko;-), co mogłoby pomóc jeszcze w identyfikacji? Podam Wam co potrzeba na prv.

Alamiqa pościel śliczna, chciałam taką albo podobną, ale mam drukowaną w zwierzątka, bo P się uparł, że będzie zwierzątka malutkiej pokazywał i uczył nazw :)
Ja nowego wózka nie piorę, ale się nie znam, może trzeba? Ale mam wypraną pościel, kocyki - to może wystarczy.
 
reklama
Misia, pomysl z zabawkami mocno skontrastowanymi kolorystycznie jest znakomity. Mlodzian lepiej widzi teraz rysunek, moze go to wciagac.
Barbara, dzis sie konczy cos po drugiej - biduje sobie grzecznie. Daj znac co po ktg powiedza.
Majuska, w wozku czy foteliku nic bym nie prala, jesli nowe. Takie rzeczy jak posciel, ubranka, oczywiscie tak, bo maja kontakt z nagim cialkiem dziecka i ta chemia przemyslowa... Ale wozek, czy fotelik... Dziecko wkladasz ubrane, kontakt ze skora ma to niewielki, jesli w ogole. Oczywiscie nie trzymalabym w worku - niech sie wywietrzy...
 
Witajcie!
Ja już dużo odpoczywam więc zrobiłam 20 słoików dżemu z winogron, mam opraną całą rodzinkę ugotowany obiadek i tylko podłogi zostały ;-)Nie mogę jak kiedyś Misia spać do 1 lub 3 więc oglądam TV i super filmy wtedy lecą a nie ten syf dla debili jak Kiepscy, etc. Ogłupianie narodu!
Kłaczek - te linki z Kocham cię tatusiu zrobiły furorę w oczach i planach mojego mężusia - dzięki :-D
Basiu Karolcia uwielbia twoje brzusio - ja się nie dziwię:-D
Majuska - temat prania mam uzgodniony ze starymi położnymi: wózek wietrzyć - chemia musi wywietrzeć, bo potem różne dziwy sie ze skórą lub oddychaniem dziecku dzieją zanim ktoś wpadnie na pomysł, że to "syf" pofabryczny. Materacyk miesiąc przed terminem w łóżeczku też wietrz (wyjęty z folii). Sama poczujesz jak "pachnie" nowością - niekoniecznie zdrową dla maleństwa. Pościel, ręczniki, pieluchy tetrowe, ciuszki, rożki - wszystko prać w Jelpie lub innym proszku dla noworodków na 30-40 stopni, sama zobaczysz ile "kurzu" poprodukcyjnego z tego poleci. Nie patrz jak będzie wyglądać po praniu, jak wyprasujesz bedzie śliczne i pachnące a przede wszystkim zdrowe i nieuczulajace dla niuni. Ja już jestem po praniach i prasowaniach wietrzę wózek i materacyk. Ale wiesz każdy robi jak chce ;-)Aha pościel prześliczna - u mnie już jest jedna różowa królewna -niestety tak zaróżowiona, że nikt już nie chce różu wszystko w ogrodniczkę, zwierzątka czyli zielenie i berze.
Alamiqa ja wciąż trzymam kciuczki za Aluśkę - obie jesteście dzielne.
Wszystkie Was pozdrawiam całusy!
 
To nie ja Gosiu, nazwisko przecież po mężu ;)
Iwonko, ale Ty jesteś pracowita :) Ja tego lata żadnych przetworów nie robiłam, nie chciało mi się powiem szczerze, ale za rok nadrobię ;) A Karolinka niech siedzi - póki zdrowa i wszystko ok, to poczekam cierpliwie :)
 
dzięki za rady dziewczyny, tylko mam problem z miejscem do wietrzenia bo mam 46 metrowe mieszkanie i nas jest 4 dorosłe osoby, więc miejsca na postawienie wózka na razie nie mam, stoi w piwnicy, piwnicę mam suchą i normalną, bo to nowiutki blok, tylko pewnie będzie na wózku kurz osiadał...łóżeczko z materacykiem rozlożymy tak gdzieś w połowie października pewnie, to może się trochę powietrzy. Pościel i całą resztę jasne, że piorę. Nie kupowałam różowej pościeli , broń Boże, tylko kremową, ograniczam ten róż jak mogę, w końcu nie mamy 100% pewności, że córunia w brzuszku siedzi....nie wiem tylko co z ciuszkami zrobie w razie czego, bo jednak mam troche różowych ( nie dało sie nie mieć ) , a w razie sunusia to będe rozpaczać za tą sukienunią od Diora najbardziej;-):-D...ale to najwyżej Basi podeślę:-):-)

Basiu wyslesz na PW linka do Twojego profilu na FB i Cię znajdę ;)
 
Majus, teraz to juz się nie zmieni raczej płeć, trzymam kciuki ;) No ja mam też sporo różowych ciuszków, ale całą reszta - kocyki, pościel, wózek czy drobne akcesoria to już nie. Ostatnio dziecko nie chciało pokazać czy czasem płci nie zmieniło, ale wierzę, że to dziewczynka ;) Sukienkę od Diora reflektuję ale życzę Ci serdecznie, żeby jednak Tobie się przydała. Tak będzie, zobaczysz :)
No racja, powysyłam Wam linki :) Ale teraz to już za chwilę będę się do lekarki i na to ktg turlać, więc pewnie potem :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry