reklama

Ciąża po 40

hej moje kofffane baby:-D,

znowu "przelotem"...nie nadrobie wszystkiego bo nie dam rady takie rozgadane jestescie,ale basiu - a ja myslalam,ze juz gratulacjony bede skladac ale twoja corcia jednak uparta...no tak kobita:tak:

marzenko - moja naj...naj...gratulacje dla ciebie i corci!!!!

majuska - sliczna posciel:tak:

alamiqa - oli znosi rehabilitacje calkiem dobrze,smieje sie do terapeutki no i najwazniejsze sa postepy...

kochane ,lece dalej...dla kazdej z was wielki buziak
 
reklama
BASIU ja tez poprosze linka


Ale jestem załamana czy zawsze cos sie u mnie musi dziac i wiecznie mamy pod górke , musze sie wam wyzalic bo mnie chyba rozerwie

Wczoraj sie dowiedziałam ze bede babcia jednak chłopak mojej córki nie byl i nie jest z tego faktu zadowolony kazał jej usunac ona sie sprzeciwila to z nia zerwal i wyrzucił z domu , dziewczyna chciala sobie cos zrobic dobrze ze sie w czas skapłam ze cos nie tak i wziałam ja do domu , nie spałysmy cała noc ona plakala a ja razem z nia , matko kochana jak mozna tak postapic z kobieta w ciazy co za znieczulica , pozałuje tego co zrobił w dwunasub
 
Majuska, pościel cudo!
Basia, ja też jestem na fb, choć rzadko, ale namiary poproszę.
Iwoneczka, proszę jaka zorganizoawana Mama. Ja nie miałam totalnie nic, no ale i nie spodziewałam sie porodu w 27 tygodniu.Potem,jak Niunia była sama w szpitalu nadrobiłam wszystko.
Na ćwiczeniach mały postęp. Mała obgryzała paluszki u stóp. BardzoJej smakowały.
Fajnego popołudnia życzę.
 
Iwoneczka, ciesze sie jak dziecko! Ja sie napalilam na koszulke z napisem "Nowy chlopak mamusi". Bo "nowa dziewczyna tatusia" u nas nie przejdzie.
laugh.gif

Marzena, chlopak jest swinia, niestety zdarza sie i tak. Dobrze ze cora ma w Tobie oparcie, pozbiera sie po tym, jeszcze bedzie szczesliwa. Lepiej zeby sama niz z ch...m. Dokladnie - on tego jeszcze pozaluje. Dziad parszywy.

Koszulke odpuscilam. Cena juz poszla powyzej 10 funtow, + 3 za przesylke - jak na uzywke to przegiecie. Przezyje bez.
 
Marzenko poradzicie sobie, w naszych czasach dziewczyna z dzieckiem to nic wielkiego i czasy przesądów minęły. Zobaczysz sama, że Twoja wnuczka/wnuk i córeczka będą się razem wychowywać a wy z córką dacie radę ze wszystkim. Żebyś teraz tylko była z córką i nie pozwalała jej na głupie pomysły. Otrząśnie się po pierwszym szoku związanym z rozstaniem i najważniejsze, że nie posłuchała idioty i nie zgodziła się na aborcję. Lepiej być samemu niż z takim dupkiem a on jeszcze kiedyś pożałuje tego co zrobił.
Basiu pospiesz się, bo już moja chłopina codziennie się pyta czy w końcu urodziłaś. Dziś zaoferował masaż wyciskający - popukałam mu się po czole dając do zrozumienia co sądzę na temat masażu - nawet z oliwką bambino:baffled:
 
Aniu, z masaży to ja reflektuję jedynie masaż stóp przy użyciu żelu z kasztanowca ;) W każdej ilości :)
Kłaczku, to szkoda, a gdzie znalazłaś bluzeczkę z takim superowym napisem, ja też chcę:-D Oczywiście również "Kocham tatusia". Patrzyłam na Allegro tak jak mi mówiłaś, ale nie znalazłam.
Marzenko, każda sytuacja ma dobre i złe strony - dobrze, że z niego wylazło teraz, że taka świnia, a nie za rok czy po ślubie. Niech spada na drzewo banany prostować, a Wy dacie radę, bo jesteście dzielne kobiety. A Twoja córka na pewno znajdzie odpowiedzialnego faceta, który pokocha ją i dziecko - czego najserdeczniej Jej życzę.

Ja też pewnie nie będę zbyt często bywać na fb, zwłaszcza jak się mała urodzi :) ale namiary zaraz powysyłam.

A teraz meldunek :-)
Otóż na razie cisza i spokój, umówiłam się z lekarką na czwartek na 14.30 - zrobią mi badanie wydolności łożyska. To się podaje niewielką ilość oxy, wywołuje się skurcze i bada pracę serca dziecka podczas tych skurczy. Jak jest ok, to dalej czekamy a może się zdarzyć, że nawet ta niewielka ilość oxy wywoła poród - i zostanę w szpitalu. A jak nie zacznę rodzić to wyjdę do domu i będę czekać.

No chyba, że zacznę rodzić wcześniej ;)
 
Basiu - mnie po takiej wydolności łożyska od razu na blok zawieźli :-D także weź na wszelki wypadek torbę :-D
ja miałam dwie - jedną ze swoimi rzeczami, drugą z młodego (została w samochodzie) ...
Marzenko - na pohybel łobuzowi - widać że nie jest to facet odpowiedzialny i lepiej, że stało się to teraz niż za czas jakiś.
 
reklama
Marzenko no poprostu całą mnie trzepie. Jako urodzona optymistka i w związku z tym, że jako "kobieta pracująca" pracowałam w różnych miejscach pozwolę sobie na takie słowa do Was obu: wasza miłość rodzinna pokona wszystko -tego jestem pewna! lepiej że wylazło z niego teraz niż po ślubie! nawet jakby przylazł z przeprosinami nie wpuszczać i powiedzieć że dziecko będzie miało w akcie urodzenia ojciec NN- to go zaboli a Twojej Córci ułatwi w przyszłości życie (bo użeranie się aby tacy i owacy płacili alimenty to gehenna) Matki samotnie wychowujące dzieci mogą liczyć na większą pomoc niż te użerające sie z "tatusiami" kochającymi dopóki nie muszą ponosić odpowiedzialności za swoje czyny. Strasznie mi żal twojej córci, bo pewnie zawód jaki odczuła ją załamał ale dziecko jest wielkim darem i sensem dla którego warto żyć nawet jeżeli jest to trudne (a w Polsce jest)Marzenko z ciebie to naprawdę kochajaca mamusia Będzie dobrze zobaczycie! :happy2:Pozdrów Córcię i ucałuj mocno od ciotki z forum!
Basiu pytałam dziś na szkole rodzenia o Twój przypadek: podobno są zalecenia aby nie czekać dłużej niż do 41 tygodnia i wywoływać ale widzę, że macie podobne plany! Ach chciałabym już zostać ciocią Karolci :-)
Kłaczek jak jeszcze coś fajowego wyszperasz dawaj kochana znać ;-)
Ania mnie to przychodzą dla Basi inne propozycje zasłyszane od położnych a przy których wykorzystuje się mężusiów (przeważnie własnych;P): stymulacja sutków, czy też współżycie którego tak obawiałyśmy się jako wywołujące przedwcześnie skurcze, mycie podłóg na kolanach, wieszanie firanek. Muszę przyznać, że dwa pierwsze brzmią apetycznie :zawstydzona/y:Zastosuję za 3 tygonie! :-D
Alamiqa 27 tydzień!!! jeski ty to przeżyłaś! - całuski dla Laluni :*
Oj najadłam się winogron i brzuch mi rozsadziło jakbym była w 9 miesiącu ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry