reklama

Ciąża po 40

Misia ostatnio jak byłam w Realu w sumie w bawialni z Amelka to były wyprzedaże i kupiłam buty zimowe za 30 zł(buty lubię mieć własne;-)reszta może być z używek) były ładne bluzeczki dla dzieci 3 zł sztuka ale mam na tyle wiec nie kupowałam .Ja lubię kupować używki bo uważam ,że choćby w ten sposób przyczyniam się do ochrony środowiska naturalnego( zwłaszcza ciuchy dla dzieci i kobiet sa w super stanie dla faceta znacznie trudniej coś fajnego i nie zniszczonego kupić),a i nie biorę papierowych ulotek bo to też z drzew pochodzi zwłaszcza te na czerpanym papierze PS ,a jedzenie i inne rzeczy niezbędne do życia kupuje tez w promocjach bo na luksusowa czyli taka jaka każdy z nas jeść powinien żywność zwyczajnie mnie nie stać ,a jeśc musimy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przeciwniczka przecen nigdy nie bylam!
Przeciwniczka kupowania stanikow w Trumph owszem! i pamietam jak dzis, ze Wam pisalam o naszym miastowym sklepie gdzie staniki sa zlezale i leza 2 lata takie bidne i przecenione.
Tutaj mam wyprobowane firmy, rozmiary i biore. Tymbardziej, ze wiem ze nie zlezale bo kolor popularny bialy i ecru sa nie przecenione a ciemny fiolet juz tak! Wiec przecenione kolory nie chodliwe i tylko dlatego :-)

Azula
maz zarabia mniej, owszem ale ja zawsze na przecenach kupowalam, szczegolnie rzeczy pewne, ktore upatrzylam wczesniej i czekalam na przecene. Rzeczy uzywanych nadal nie kupuje.
 
Ollena chyba nawet jakbym miała masę kasy dalej bym używki kupowała :tak: za to bym może na jakieś fajne wakacje pojechała:-).Meble też mam po dziadkach i pradziadkach no i coś nowego znaczy się dużo gorszej jakości i to niestety do wymiany w niedalekiej przyszłości :eek:,a wyprzedaże są OK
 
Wszystko jest ok:-) Nie mowie, ze kiedys nie bede kupowala uzywek jak mnie przycisnie, od razu mowie ze nie mowie NIE ;-)
A co do sprzedawania to awet ta sprzedaz dobrze mi ostatnio idzie :-)
 
Ollena ale ja nie dlatego nie kupuje nowego bo zapewne kupiłabym mniej ,a nowe np na wyprzedażach ale dlatego ,że uważam po co kupować nowe skoro dobre ,modne (czasem nawet z tego samego roku kolekcja) mogę jeszcze wykorzystać nawet jeszcze odsprzedać lub oddać i przyczynić się do ochrony środowiska.Bogaci mogą chronić środowisko np kupując ekologiczną żywność ja kupując używane ubrania lub zabawki:tak:Wyprzedaże nie sprzedane lądują w lumpeksach .PS no i niestety za dużo mi się podoba ,a teraz mam córeczkę i uwielbiam ją stroić ot takie zboczenie
 
Ostatnia edycja:
Hej
dopiero teraz mam czas zajrzeć. Wczoraj wieczorem właśnie się wybierałam poleżeć w wannie z książką , kiedy obudził się Maks - ze żrącą kupą która podrażniła pupę i z jakąś niebosiężną gorączką. Nie wiem jak wysoką, bo od jakiegoś czasu o zmierzeniu normalnym termometrem mowy nie ma, będę musiała kupić taki do ucha. W każdym razie dałam nurofen. Dziś rano ok, tyle że rozdrażniony z powodu odparzonego tyłka. po południu znów mu podskoczyła temperatura, ale nie tak spektakularnie. Poza tym nic mu nie jest - kataru nie ma, nie kaszle, nie rzyga...
Misia - gratuluję średniej!
Anko - współczuję kręgosłupa i urazu nadgarstka, ale całe szczęście, że Wanda nie ucierpiała w wózkowej wywrotce.
 
Jestem. Mam serdecznie dość tego tygodnia, w końcu piątek :no:
P. poszedł na urodzinowe piwo z kumplami, Kacper ubity, psy po spacerze, można otworzyć browarka :-)
ania - krew mi się zmroziła, dobrze, że nic się nie stało:no:
misia - gratulacje! takiej średniej tylko można pozazdrościć, chyba nigdy mi się taka nie przytrafiła na studiach :-D

Zakupy ciuchowe, ehh.... muszę się w końcu wybrać, a nienawidzę z całego serca łażenia po sklepach :no: najchętniej kupuję przez net albo na dogomaniackich bazarkach :-D ale spodni w ten sposób nie kupię, a muszę nowe nabyć. Tylko nie mam pojęcia kiedy, bo dziś znów wyszłam z roboty o 19.30:wściekła/y:
Zoyka - fajny rowerek :tak:
Flo - może jakieś zębiszcze?
 
Flo może właśnie jakiś zębol idzie ? Luknij w paszczę Maksa.
Andzike, ja bym sobie tych piątek nie postawiła :-D poza tym kiedyś były inne studia - czy to zaoczne czy dzienne. Studiowałam w czasach kiedy na jedno miejsce czaiło się nastu studentów potencjalnych a teraz na jednego studenta czai się naście uczelni :-D i tu chyba jest pies pogrzebany.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry