reklama

Ciąża po 40

Poniedziałek...
Rano wdałam się w pyskówkę z babą, którą codziennie widuje jak wychodzi z psem i nigdy po nim nie sprząta - ja mogę wejść na trawnik, idąc na obcasach, z wózkiem i sprzątnąć po dwóch psach, a ona paniusia nie:wściekła/y: Powiedziałam jej trochę do słuchu, jak jeszcze raz zobaczę, że sra psem po trawniku i nie sprząta to dzwonie po Straż Miejską, wiem gdzie mieszka:wściekła/y:
Potem miałam dyskusję z facetami z Dalkii, którzy codziennie rano zastawiają drogę wyjazdową z podwórka mamy i idą po papiery - zamiast zabrać je od razu, idąc na parking, to biorą samochody z parkingu, podjeżdzają pod biuro, zastawiają drogę i spokojnie idą po papiery. Codziennie odstawiając Kacpra śpieszę się, żeby wyjechać z podwórka przed nimi - dziś się nie udało:no:
Potem na światłach, babka z samochodu obok, dała mi znać, że zeszło mi powietrze z opony:szok: wjechałam na stację (trochę pod prąd, ale naprawdę delikatnie:-D:sorry:), idealnie na wprost radiowozu...:szok: Przemiły Pan ze stacji podpompował mi koło, ale przy wyjeżdzaniu policjanci postanowili mnie pouczać na temat przepisów ruchu drogowego... Minę miałam morderczą, na szczęscie policjanci byli w miarę ludzcy i skończyło się na pogadance...
I to wszystko do 8 rano.... :eek:

Zoyka - Kacper na początki zapalenia oskrzeli dostał Summamed (czy jakoś tak) też tylko do brania przez trzy dni.
majuska - trzymam kciuki nieustająco, ale nie mam żadnych wątpliwości, ze dotacja jest Twoja :-D
misia - ja nie jestem w stanie pracować w taki sposób, byłabym strzępkiem człowieka, gdyby to miał być stan ciągły:-( rozumiem stresujace dni a nawet tygodnie związane z jakimiś terminowymi sprawami, ale to co innego. Za dużo czasu spędzam w pracy, żeby nie musiała mi sprawiac chociaż odrobinę przyjemności... :sorry:

I jeszcze wspomnienie weekendu, który był przemiły i jak zawsze za krótki :no:
Zobacz załącznik 618997Zobacz załącznik 618998Zobacz załącznik 619000

Skandalicznie zaniedbane psy z pierwszego zdjęcia doczekały się fryzjera i wyglądają teraz tak :-D
Obydwie mają ogromnego focha z okazji postrzyżyn... ;-)
Zobacz załącznik 618999Zobacz załącznik 619001
 
reklama
Zoyka - o dziwo dziś w pracy nie jest najgorzej, ale pewnie sama wizja poniedziałku mnie tak od rana zbulwersowała :-D Pożaliłam się trochę na GZ - chyba czas podjąć jakieś kroki, płynięcie z prądem mnie za bardzo stresuje:no:
Nela ma irokeza, ale chyba go zetniemy, bo zupełnie do niej nie pasuje. Obydwie wyglądają przepięknie i super się do nich przytulić, takie są aksamitne :-D
A psia fryzjerka odwiedziła nas wczoraj ze swoją wieczną tymczasowiczka - Tutką, sunią, która nie ma zwieraczy i kał i mocz wypadają jej samoistnie :sorry: Tutka nie zdaje sobie sprawy ze swojego "kalectwa", jest super pogodnym psiakiem,a problem czystości w domu jest rozwiązany pieluchowo, a żeby pielucha się trzymała Tutka chodzi w niemowlęcych bodziakach, rozmiar 56 :-D
Zobacz załącznik 619010
Kacper oczywiście baaaardzo zainteresowany nowym psem... :-D

Zdjęcia Julki cudne obydwa, ale głosuję za tym pierwszym. A może to co masz w profilu?
 
Zoyka nr 1 lub to z awatarka jak pisze Andzike.
Andzike wszystkie pieski śliczne .
U nas słonecznie i sucho naprawdę przydałby się jakiś deszczyk choć dla mnie osobiście to mało fajne ale roślinkom konieczne:eek::tak:
 
I mi się fryzjer kłania, tylko kiedy?

Złożyłam wniosek, ale nieoficjalnie sie dowiedziałam, że środki to można będzie najwcześniej w czerwcu dostać:sorry: o ile oczywiśćie wniosek zostanie zatwierdzony..........no ale dobra jest, poczekamy:-)

Andzike Kacper superowy z Tutką, Tutka to jest wogóle gwiazda FB:-D Fryzury to już na FB komentowałam, Nelce to bym tak jeszcze delikatnie farbnęła tego irokezika:-D Szirka śliczna, rzeczywiście rozmiar jej móżdżku pozwala na wytworzenie foszka ??:-D:-D Co do sytuacji w firmie, no to właśnie widzisz, że zaczyna Ci być pod prąd, więc musisz znaleźć kolejny właściwy kierunek, żeby popłynąć z prądem, trzymam kciukasy &&

Zoyka nr 1, chyba, że masz podobne z uśmiechem...ale powiem Ci, że ja bym sobie dała spokój z tymi wyborami miss;-)
 
Hej!

Co do piątek ja jestem w szoku, bo my mamy już 3, wychodziły zupełnie bez przygód i atrakcji, jak sobie przypomnę poprzednie zęby, płacze, gorączki, sraczki, tak jestem teraz w szoku i nie wiem o co chodzi, ale się cieszę:-)

Miłego dnia dziewczęta!

Pysznej gorącej kawki!
 
Hejeczka
Zoyka jak dla mnie zadne z tyvh dwoch, bo na 1 Jula ma nieladna minke a na 2 nic nie widac w czapce. Moze to z avatara?
Majuska to ten duzy co sie w maluchu sklada, owszem :-D ma tylko 198 cm wysokosci :-)
Andzike ladne zdjęcia :-D
Jestem w lesie z pakowaniem, pogrupowalam i leży na stosach... trzeba chyba wziąc się do pracy po kawce:baffled:
Do jutra już z UK!
 
reklama
hełoł :-)
u nas WIOSNA za oknem a ja w robocie :-(
Czytałam że święta mają być w aurze .............. zimowej :-(
Zoyka - żadne z wrzuconych. Mnie się najbardziej podobało u fotografki ale bez pozowania. Wrzucałaś gdzieś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry