reklama

Ciąża po 40

W kolejnym złobku, który rozważalam miesięcznie wychodzi 1650zł + UWAGA!!! 1700zł wpisowego... czy ludzi to już totalnie pogięło??? :no:
Nie wiem ile ludzie zarabiają w Warszawie, ale mnie na takie kwoty nie stać... :sorry2:
Jutro jedziemy do jeszcze jednego, cena trochę niższa i niby w domku jednorodzinnym z ogrodem, a zdecydowanie wolę to niż korpo-przedszkole...
Jak już znalazłam mechanika swojego życia to teraz muszę szukać żłobka :-D
kłaczek - na pocieszenie - ja mam -2.75 i -3,5 :-D może zamiast okularów soczewki? zdecydowanie wygodniejsze....

P. wyjechany, więc wieczorem zaprowadziłam Kacpra do Felicji, żeby wyjść z psami i o dziwo byl bardzo grzeczny (ale był na jej terenie...:-D). Niestety wychodząc zabrał nową ukochaną lalę Felicji i nie dał sobie odebrać...:sorry2: a takie miałam grzeczne dziecko... i nawet niedawno Wam o tym pisałam... :-D
 
reklama
Kłaczku jak TY dawałaś radę bez gogli przy -2,5, toż to regularna ślepota jest:-) ja mam -5,5, nie widze nic, ale ja tylko soczewki kontaktowe, gdyż moje okulary wyglądają jak denka od butelki:sorry2:, może soczewki by Ci jakoś ekonomiczniej wyszły, przy okularach wada lubi się pogłebiać, przy soczewkach ponoć raczej staje w miejscu, tak słyszałam i u mnie się to sprawdziło

Azula to ten Walle:
https://www.google.pl/search?q=disn...tNoXYtQbxpoGADw&ved=0CEYQsAQ&biw=1280&bih=692
ja osobiście nie wiem jak to się stało, że się tym tak zafascynowała, ale jest szał:-)

Andzike, jak ma Kacper iśc do żłoba to niech lepiej będzie taki..wiedzący czego chce :-D
 
Ostatnia edycja:
Majuska - jestem zdecydowana, żeby go posłać do żłobka, ale to ma być żłobek co do którego nie będę mieć absolutnie żadnych zastrzeżeń :tak: (a i tak umrę z nerwów jak on tam w końcu pójdzie...:sorry2:)
Dobrze, że znaleźliście sposób na Paćkę :-D
W okularach chodzę głównie w domu, ale jak czasem zdarza mi się prowadzić w nich samochód to nic nie widzę :-D Mnie się posypał wzrok po urodzeniu Kacpra... jak włosy, zęby, cycki... :-D:-D:-D
 
Melduję, że żyję...

Od wczoraj miałam trochę stresujący czas, ale juz dziś powietrze uszło, bo sprawa załatwiona, poza tym na poprawę humoru z koleżanką pojechałyśmy na ShoppinG - torebka dla mnie, dla małego bodziaki - od razu lepiej.
 
Zbysiu *
Wollego jednak widziałam
Andzike na pewno znajdziesz odpowiednie miejsce dla Kacperka
Anka ucałuj paluszek Wandzi
Kłaczku z tego wynika ,że jak nie wszystkie to większość z nas to ślepowrony i jak radzi Ania popytaj o coś tańszego
 

Załączniki

  • DSC00692.jpg
    DSC00692.jpg
    20,3 KB · Wyświetleń: 88
  • 007-25.jpg
    007-25.jpg
    28,3 KB · Wyświetleń: 88
Ostatnia edycja:
Misia, fajne! Oprawki bez oprawek w zasadzie, mozna szlifnac szklo pod kazdy ksztalt. Fajne.
Anka, ja nie umiem w ten sposob. Dla mnie to dziadostwo, czy jak kto woli zywot sepa.
Majuska, normalnie. Tylko telewizor mam w zlym miejscu. ;) Dopiero u optyka zobaczylam ile ja NIE widze. Masakra.
Andzike, ja nie umiem w kontaktach. Kiedys probowalam, ale ciagle mialam wrazenie ze cos mi tkwi w oku, drapie, przeszkadza.

Karol wlasnie sobie spuscil talerzyk na noge. Normalny, dosc ciezki talerzyk deserowy, kantem na stope. Chwila konkretnego ryku. Krotka, ale tresciwa. Zauwazylam, ze kustyka, wiec poogladalam nozke - ma sina nasade paznokcja na paluchu. Oby nie schodzil!
 
Ostatnia edycja:
Hej!

Co tu dzisiaj takie puchy:shocked2::-)
Ja dziś odgruzowałam górę, rany boskie co tam się działo:szok::-D

Azula Amelka jest strasznie do Zbysia podobna, skóra zdjęta:tak:

Zoyka podziwiam tych ludzi od takich imprez w stylu "gary"..to żenada jest:no:

U nas dziś burzowo, jakoś się to lato rozkręcić nie może:-)

Misia co się dzieje ??;-)

Kłaczku biedny Karolek, strasznie ciężki ten talerz musiał być:shocked2:
 
Majuska - pogoda piękna to spędziliśmy dzień na dworzu :-D
Kacper zdecydowanie musi iść "do dzieci" - zachowuje się jak dzikus, jak tylko ktoś się do niego zbliża albo nie daj boshe dotyka jego zabawek to jest obraza majestatu i foch...
Ale i tak było miło na placu zabaw :-D
Zobacz załącznik 621241Zobacz załącznik 621242Zobacz załącznik 621243Zobacz załącznik 621244Zobacz załącznik 621245Zobacz załącznik 621246

azula - mocno przytulam! :blink:
kłaczek - biedny Karol, oby paznokieć nie schodził...
misia - trzymam kciuki, żeby chandra szybko przeszła...
Zoyka - szczerze mówiąć to szkoda by mi było czasu na takie prezentacje... przecież wiadomo, że to g...o i naciąganie ludzi... :no:
 
reklama
Hej w piatek! Czas na druga kawe? :-D
Azula przytulam
Zoyka trafilas na scieme jakiej malo, ale na tych pokazach tak zawsze :)))
Andzike widac, ze Kacper ma przednia zabawe :)))
Misia wyspalas sie chociaz troche?
Gdzie Ollena???

U nas od wczoraj lekka goraczka i Wanda jest marudna, przespala niemal caly dzien a w nocy niespokojnie ale tez drzemala. Nie kaszle, nie kicha tylko nie chce jesc i lezakuje na sofie. Pogoda jest w kratke wiec na pewno dzisiaj siedzimy w domu chociazb wczoraj bylo pieknie.
Ktos nam zapieprzyl z ogrodka lampke solarna, niech go szlag trafi i zeby mu sie potlukla :baffled: 4 oswietlaly sciezke i zabral jedna, zlodziej cholerny. Przerzucilam reszte do tylnego ogrodu i teraz beda oswietlac rabatke kwiatowa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry