reklama

Ciąża po 40

Kolejny dzień pracy w domu, mogłabym się przyzwyczaić :-D
Znów byliśmy w klubiku malucha, nie wiem co z tym moim dzieckiem zrobić, on się tam świetnie czuje, ale jak jest sam :-D są dwie sale - w jednej sa zabawki, w drugiej duże piłki, maty, tunele i schody do wspinania - jak dzieci były w pokoju z zabawkami to Kacper chciał iść do tego drugiego, jak przyszły na zajęcia do drugiej sali to zażądał powrotu do pokoju z zabawkami... nie wspomnę już co wyprawia jak jakieś dziecko się do niego zbliży albo nie daj boshe chce się bawić ta samą zabawką:no: oj ciekawie będzie na zlocie, bardzo ciekawie, mam nadzieję, że nie wyproszą nas z knajpy :-D

O tak to mniej więcej wygląda, chyba u angelki było podobnie - po prawej stronie dzieci coś rysują, a mój outsider po lewej :-D
Zobacz załącznik 622177
 
Ostatnia edycja:
reklama
Andzike to taki etap! Uwielbiam ten argument!!!! Ale jest jakże prawdziwy! Minie. Mój ma etap, ze teraz już chce dzieci. A my przez te choróbska mamy zakaz kontaktowania sie z dziećmi w zamkniętych pomieszczeniach, zatem z klubu malucha u nas nici :angry:
 
angelka - też sobie to tak tłumaczę, że to taki etap :tak: poza tym - jeszcze się nabędzie w tłumie ludzi przez całe życie... ja też nie znoszę tłumów, nie wiem co ja robię w korpo:-D
 
Ale tutaj cisza...
Andzike nie martw się, Wanda też na playgrupie bawi się sama i unika dzieci. To wina nas rodziców gdy dziecko nie chodzi do żłobka i etap rozwojowy dziecka. Przejdzie za moment :-D
Bramka zainstalowana, zasłonki powieszone i dzisiaj żmija śpi w swoim nowym pokoju! Po cichu liczę na poprawę w związku z jej fascynacją przebywania na pięterku :-D
 
Aniu trzymam kciuk za Wande i new room!

misia trzymaj sie..

A ja ogladam Rocky'ego.

Mia ladnie bawi sie wsrod dzieci, chyba to kwestia posiadania starszego brata :-)
 
Ostatnia edycja:
Amelka uwielbia dzieci:happy: (no może Borysa trochę mniej ale w sumie i z nim usiłowała się bawić bo to On nie był chętny:-() więc od czego to zależy ?.Ollena może faktycznie od posiadania starszego rodzeństwa;-):-D.
Tzw majówek nie lubie M i tak w pracy na 18-ta więc obyło się .Według mnie w maju jest wieczorami jeszcze za zimno może pod koniec maja jakiegoś grila popełnimy ,a no i u mojej siostry urodziny na działce więc chyba grill no chyba ,że by padało no i urodzinki smokusi to przy pogodzi tez można pogrilować ale to się zobaczy:tak:
 
reklama
Heloł wieczorne :-)

mam dużo roboty, to dobrze, bardzo dużo nowych klientów, cieszem się:-)

Dziewczyny czym Wy się przejmujecie, niech sobie dzieciaki robią co chcą, nie ma co ich w jakieś tam ramki upychać:-), ja w pewnym momencie ( oczywiście już przy znacznie większych bachorach ) doszłam do takiego etapu, że stwierdziłam, iż dopóki to co robią nie koliduje z prawem i nie przychodzi mi do domu policja to nie panikuję:sorry2:...a policja była 2 razy, ale jak się okazało w idiotycznych sprawach:rofl2:
Paćka ma różne humory i nastroje, wczoraj ewidentnie pokazywała matce, że ma ją gdzieś, zero rozmów, zero buziaków, jak ją po kąpieli chciałam wycierać , to wyła, że chce z tatą...dziś aniołek;-)
Ubawiłam się kilkoma jej ostatnimi wystąpieniami, wczoraj się mnie pyta skąd mam plasterek na palcu, to mówię, że mnie pies ugryzł, a Paćka : " musisz uważać " :-D:-D.." pamiętaj nie możesz się zbliżac do psów ":-D:-D...no to jej tłumaczę, że niestety , ale mamusia pracuje z pieskami i musi się do nich zbliżać, a Paćka : Pamiętaj, musisz uważać"...płakałam:-D:-D:-D, albo dziś rano wymieniałam ze starym kilka zdań, nie kłótnia, ale jakoś tak głośniej, a Paćka : "uspokójcie się " :-D:-D:-D

Jak przeżyłyście dzisiejszy armagedon w spożywczakach ??:-D

Ollena , czy Ty stosujesz u Poli te specyfiki od Flo ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry