Andzike
Fanka BB :)
Kolejny dzień pracy w domu, mogłabym się przyzwyczaić 
Znów byliśmy w klubiku malucha, nie wiem co z tym moim dzieckiem zrobić, on się tam świetnie czuje, ale jak jest sam
są dwie sale - w jednej sa zabawki, w drugiej duże piłki, maty, tunele i schody do wspinania - jak dzieci były w pokoju z zabawkami to Kacper chciał iść do tego drugiego, jak przyszły na zajęcia do drugiej sali to zażądał powrotu do pokoju z zabawkami... nie wspomnę już co wyprawia jak jakieś dziecko się do niego zbliży albo nie daj boshe chce się bawić ta samą zabawką
oj ciekawie będzie na zlocie, bardzo ciekawie, mam nadzieję, że nie wyproszą nas z knajpy 
O tak to mniej więcej wygląda, chyba u angelki było podobnie - po prawej stronie dzieci coś rysują, a mój outsider po lewej
Zobacz załącznik 622177

Znów byliśmy w klubiku malucha, nie wiem co z tym moim dzieckiem zrobić, on się tam świetnie czuje, ale jak jest sam
są dwie sale - w jednej sa zabawki, w drugiej duże piłki, maty, tunele i schody do wspinania - jak dzieci były w pokoju z zabawkami to Kacper chciał iść do tego drugiego, jak przyszły na zajęcia do drugiej sali to zażądał powrotu do pokoju z zabawkami... nie wspomnę już co wyprawia jak jakieś dziecko się do niego zbliży albo nie daj boshe chce się bawić ta samą zabawką
oj ciekawie będzie na zlocie, bardzo ciekawie, mam nadzieję, że nie wyproszą nas z knajpy 
O tak to mniej więcej wygląda, chyba u angelki było podobnie - po prawej stronie dzieci coś rysują, a mój outsider po lewej

Zobacz załącznik 622177
Ostatnia edycja:

poza tym - jeszcze się nabędzie w tłumie ludzi przez całe życie... ja też nie znoszę tłumów, nie wiem co ja robię w korpo
(no może Borysa trochę mniej ale w sumie i z nim usiłowała się bawić bo to On nie był chętny:-() więc od czego to zależy ?.Ollena może faktycznie od posiadania starszego rodzeństwa;-)
...a policja była 2 razy, ale jak się okazało w idiotycznych sprawach