reklama

Ciąża po 40

Witam wieczorkiem :tak:
Padnięta jestem okropnie, dzień na grillu mnie wykończył, Kacpra też - śpią z P.już od godziny:-D
misia, majuska - super, że udało Wam się spotkać:tak: jakieś fotki? :-)
 
reklama
Hej!

O jakim wykończeniu Wy mówicie ???? chybaście na zlocie bachorowym nie były nigdy:-D

Misia przesadzasz z tym niekomentowaniem zachowania Kubuli, normalne dziecko, chętnie szło ze mną za rączkę, chętnie pozowało do fot, pięknie pizzę wcinało demonizujesz chłopaka:-D..a dziewczyny takich rzęs to jeszcze chyba nigdy nie widziałyście, a Misia podobno jeszcze je podcinała Kubuli:-D Misia foty tu , czy życzysz se na GZ??

Andzike zoo Wa-wa?? no way,,,mamy od niedawna autostradę do Krk:-D
 
Doczołgałam się...
Misia, Majuska - buuuuuu, szkoda że nie mogłam dotrzeć, żałuję bardzo.
ZOO - pomysł świetny! Tylko ZOO w Krk ma pewną brzydką specyfikę - w weekend jest zakaz wjazdu pod samo zoo, kawał drogi przed trzeba zostawić samochód i zasuwać pieszo. W tygodniu wolno wjechać, acz drą za ten wjazd nieprzystojnie.

Andzike - jak tam się udał grill urodzinowy? Prezent dla Jaśka bardzo fajny. No i widać, że Kacperek w Ikei bawił się świetnie - btw dziś czytałam w WO , na marginesie tekstu o matkach feministkach padła uwaga, że ludzie tak lubią Ikeę bo to jedno z nielicznych miejsc naprawdę przyjaznych dzieciom.
A ja tak myślałam i myślałam nad łóżkiem dla Maksa i wymyśliłam, że nie muszę myśleć! Bo u nas jest póki co problem z wieczornym czytaniem, Maks chciałby brać udział, oglądać obrazki w trakcie czytania itd. a jak ja siedzę obok łóżeczka, to albo on nie widzi, albo ja. Rozwiązanie idealne - materac na podłodze!!!! Nie spadnie, (a jak spadnie to niedaleko) a przy czytaniu będzie można się po prostu wyciągnąć obok i wszyscy będą wszystko widzieć.

Ollena - nie chce mi się wierzyć, że nie robią antybiogramu w Irlandii, muszą robić, aczkolwiek może to być kosztowne. Zapytam weta, czy da się samodzielnie pobrać i przesłać materiał do tego. W sprawie maści będę działać i dam znać.

Anko - zostaw psu fotel!!!

Katrina - a jak dla mnie to Alinka lepiej wygląda niż te bezy piankowe ;-)
 
Ostatnia edycja:
Misia - podobno około kilometra, ale dobrze pod górkę. Niby niewiele, ale biorąc pod uwagę że po zoo się też cały czas łazi to bachor paść może. Autobus owszem, jakiś jeździ i to jest chyba sensowna opcja.

Edit: zoo zooem, ale ja mam ideę, ja się rozmarzyłam, ja wymyśliłam że trzeba sobie zorganizować wypad wspólny na tydzień nad ciepłe morze. Majusce już temat wrzuciłam i zaraz zaczął mi się coraz bardziej podobać no i tak sobie powolutku "przyciągam"... ( że użyję Majuskowej nomenklatury)
 
Ostatnia edycja:
Misia - też nie wiem jak Maks, bo jeszcze nigdy nie jechał, ale podejrzewam, że by piszczał ze szczęścia!


Aaaa, Andzike - względem ZOO warszawskiego - prawdopodobnie będziemy w stolicy w połowie czerwca ;)
 
Ostatnia edycja:
no i tak sobie powolutku "przyciągam"... ( że użyję Majuskowej nomenklatury)

:-D:-D:-D:-D

Aaaa, Andzike - względem ZOO warszawskiego - prawdopodobnie będziemy w stolicy w połowie czerwca ;)

eeeejjjjj...tak szybko to mi autostrady raczej nie wybudują:nerd:


Majuska na GZ wrzuć :-D

Misia to w takim razie już jutro załaduję na picasę i linka wrzucę ;-), natomiast ja chcę koniecznie to za rączkę z dwoma bachorami, uproś męża:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry