anka_d
Fanka BB :)
Majuśka żaden problem, moja chłopina swoje dziecko z pierwszego małżeństwa odbierał samodzielnie w domu bo pogotowie nie dojechało. Zatem możesz byc spokojna - wprawę ma :-) Sama czuję się bezpiecznie wiedząc, że mam doświadczonego akuszerka w domu
)))
Kłaczek pewnie leci w dół ciśnienie, u nas skończyła się ładna pogoda i zaczęło lecieć z nieba jakies gówienko podobne do deszczu.
Jełopy dalej ładują cegły, jeszcze im jedna paleta została
nocka ich zastanie u mnie, a Robert zaraz wraca z pracy i będzie wściekły, że mu się obcy po podwórku plączą, bo on nie znosi gości. Twierdzi, że to starość i na tę okoliczność nie cierpi ludzi w domu dłużej niż 15 minut
)
Kłaczek pewnie leci w dół ciśnienie, u nas skończyła się ładna pogoda i zaczęło lecieć z nieba jakies gówienko podobne do deszczu.
Jełopy dalej ładują cegły, jeszcze im jedna paleta została
jesli chodzi o gości