reklama

Ciąża po 40

reklama
U mnie też na 100% chłopiec . Właśnie wczoraj byłam na wizycie i wszystko ok. Młody rośnie, ja czuję się dobrze. Niestety u nas ostatnio było smutno, bo teść przegrał walkę z nowotworem. Ale życie toczy się dalej
i mamy swój mały cud :)
Świetnie że mały cud dobrze się rozwija :biggrin2: Przykro mi że rodzina poniosła stratę..
 
reklama
Ja dzisiaj byłam w szpitalu na Karowej w Warszawie ze skierowaniem do poradni diabetologicznej. Wszystko trwało od 8 do 14, całkowita strata czasu. Jakby ktoś tam się wybierał to mogę opisać jak to wygląda. Teraz szukałabym innego miejsca, ehh
Jedyny plus , że dostałam glukometr ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry