Powodzenia!!! Będziemy czekać na wieści!Nie naturalnie będę rodzić, młody już jest w kanale rodnym. Obym jeszcze jutro wytrzymała.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powodzenia!!! Będziemy czekać na wieści!Nie naturalnie będę rodzić, młody już jest w kanale rodnym. Obym jeszcze jutro wytrzymała.
Trzymam mocno kciukiNie naturalnie będę rodzić, młody już jest w kanale rodnym. Obym jeszcze jutro wytrzymała.

Oo właśnie takbrumba niedawno pisala ze tylko zastrzyki bo na wlew bylo za pozno bo juz w ciazy bylazlecil jej to zdalnie immunolog jak jej gin sie z nim kontaktowal

Przykro mi, że mama odsuwa się zamiast Cię wspierać.Hej dziewczyny! Umówiłam się dziś na USG genetyczne do poradni na NFZ. Niestety Nifty odpada że względów finansowych. Będę musiała zaufać lekarzowi i temu co dojrzy na USG. 12 listopada idę.
Ps. W niedzielę powiedzieliśmy moim rodzicom o ciąży. Żadnej specjalnej reakcji... Teraz po paru dniach mogę jedynie powiedzieć że nasze relacje ostygły już nie gada się z mamusią tak fajnie jak wcześniej. Trudno. Moje życie, nie jej.
Miłego weekendu!
Przytulam Kochana- taki smutek bije z Twojego postu..nie poddawaj się.Ja to tak czytam te Wasze posty i płacze....ja nie mam lekarza do którego moge poprostu czy pojsc czy sie poradzic...niestety w Uk nie ma takich praktyk...lekarza widzi sie dopiero w chwili porodu...nooo chyba ze cos powaznego sie z kobieta dzieje....krew mnie zalewa bo nie mam zadnej pomocy...nawet po poronieniu nie mam sie do kogo zwrócic z pomoca....dzisiaj mnie naszedł taki ból i pustka ze nie umiem sobie z tym poradzic...chwilami mam takie odczucia ze chyba juz czas skonczyc te starania bo za chwile beda 3 lata i nic a z drugiej strony jak tak Was czytam to mam jednak jakąs nadzieje....
Spoko dam sobie radę. Całe życie funkcjonuję bez jej zbytniego zainteresowania i bez jej żadnej pomocy. I tak przyjęła to znośnie. Myślałam, że drzwi mi pokaże. Tak to ludzik. Nadal ze mną rozmawiaPrzykro mi, że mama odsuwa się zamiast Cię wspierać.
Ja nie robiłam nawet testu Pappa tylko zwykłe usg. Nie mówiąc o jakimś dodatkowym płatnym więc spokojnie.
