Gosia - no to wcale nie bylo zle, fajnie ze juz dochodzisz do siebie i z karmieniem nie ma wiekszych problemow. Wybaczam Ci wepchanie sie bez kolejki.
Stefania - ja juz sie nie staram, bo zaraz bede miala drugie, a pierwsze urodzilam w wieku 41 lat. Wiec jak najbardziej mozliwe, powodzenia.
U mnie znowu glucha cisza, czyli dzeciak sie nie spieszy. Lekarz mowi ze jak w przyszlym tygodniu dalej bede w ciazy to trzeba sie zastanowic nad indukcja. Nie bardzo mi sie to usmiecha, ale wiem ze zaraz beda mie straszyc starzejacym sie lozyskiem i innymi okropienstwami i wiem ze wymiekne. Chociaz nie uwazam ze sam wiek powinien byc wskazaniem do indukcji, wszystko inne, cisnienie, cukier, ktg mam cacy.
I jescze ciekawostka - mam dwa koty a myszy mi zezarly samochod. Poprzegryzaly jakies kable. Chyba bede systemem zmianowym zamykac po jednym kocie w garazu na noc.
Stefania - ja juz sie nie staram, bo zaraz bede miala drugie, a pierwsze urodzilam w wieku 41 lat. Wiec jak najbardziej mozliwe, powodzenia.
U mnie znowu glucha cisza, czyli dzeciak sie nie spieszy. Lekarz mowi ze jak w przyszlym tygodniu dalej bede w ciazy to trzeba sie zastanowic nad indukcja. Nie bardzo mi sie to usmiecha, ale wiem ze zaraz beda mie straszyc starzejacym sie lozyskiem i innymi okropienstwami i wiem ze wymiekne. Chociaz nie uwazam ze sam wiek powinien byc wskazaniem do indukcji, wszystko inne, cisnienie, cukier, ktg mam cacy.
I jescze ciekawostka - mam dwa koty a myszy mi zezarly samochod. Poprzegryzaly jakies kable. Chyba bede systemem zmianowym zamykac po jednym kocie w garazu na noc.
Na przyssawkach to jest, wiec prosciej.