Marzenko mój gin do swej 39-letniej pacjentki (mając mnie w pamięci
) rzekł na jej pytanie ile ma czasu na zapłodnienie ...: nie musi się pani tak spieszyć ... ma pani jeszcze minimum 5 lat
...
Młody będzie jedynakiem, ma 2 ciotecznych braci i to MUSI mu wystarczyć.
Ewa podeślę Ci mojego Kocura ... robi masaż idealny... jest lekki i wygrzewał Młodego całą ciąże ... a potem moje nery ... smieję się że Kocur wiedział że jestem w ciązy przede mną układając mi się na brzuchu ... i mrucząc okrutnie, zresztą Młody zawsze jest spokojniejszy jak słyszy mruczando...
) rzekł na jej pytanie ile ma czasu na zapłodnienie ...: nie musi się pani tak spieszyć ... ma pani jeszcze minimum 5 lat
... Młody będzie jedynakiem, ma 2 ciotecznych braci i to MUSI mu wystarczyć.
Ewa podeślę Ci mojego Kocura ... robi masaż idealny... jest lekki i wygrzewał Młodego całą ciąże ... a potem moje nery ... smieję się że Kocur wiedział że jestem w ciązy przede mną układając mi się na brzuchu ... i mrucząc okrutnie, zresztą Młody zawsze jest spokojniejszy jak słyszy mruczando...
Ostatnia edycja:



Ja nawału nie miałam, bo moja ciągła jak smok i wręcz nawet podałam 2 razy butle bo nie nastarczałam z mlekiem, ale już sie unormowało, i u Ciebie będzie dobrze!!! Trzymam kciuki!!!