Chciałaś znać naszą opinię. Poprosiłaś o nią, więc nie powinnaś się złościć, że mamy inne zdanie niż Ty. Staramy Ci się pomóc, doradzić, najlepiej jak umiemy. Opierając się na doświadczeniach własnych i innych dziewczyn z forum. Staramy się przekazać naszą wiedzę żeby ustrzec przed błędami. W najlepszej wierze. Z serca. Bo dziecko jest cudem. Każde. Nie tylko to które nosimy pod sercem. I jeśli coś złego przytrafia się jakiemukolwiek maluszkowi to cierpimy wszystkie. Bo każda z nas tutaj, dmucha na zimne. Bo wiemy to co wiemy. Bo każda z nas ma swoją historię. Jesteśmy tu po to żeby sobie pomagać. Żeby się wspierać. I mówić prawdę. Zgodnie z naszym sumieniem. I tyle. I każda z nas powie Ci że amnio to ogromne ryzyko. Często niepotrzebne. Tyle. Decyzja jest Twoja. Ale nie będziemy Cię oszukiwać. Kropka.Niestety nie mam gdzie wyżebrać 3 tyś tym bardziej, że długo długo nie miałabym jak oddać...
Dziewczyny, skończmy już proszę temat płatnych badań. Dołuje mnie to tylko. A twierdzenie, że mogę sprzedać tv czy auto jest wg mnie trochę nie na miejscu. Dzięki za doradzanie, dodam, że łatwo lub najłatwiej jest być po drugiej stronie.
Dam wam znać po wynikach amiopunkcji co wyszło. Ale po dzisiejszej rozmowie z panią genetyk nie mam dobrego nastawienia...
Powodzenia w staraniach!