reklama

Ciąża po 40

Właśnie wróciłam z połowkowego. Oczywiscie gin przejrzała mi podwozie i na ten czas wyrzuciłam Roberta z gabinetu bo to jest obrzydliwe.... Sensacją jest to, że będzie dziewczynka:-D strasznie chcielismy dziewuszkę ale ja juz sie psychicznie nastawiłam na faceta, bo wszyscy wróżyli płeć męską. Niespodzianka ogromna, bo wyczekiwana tyle lat panienka, Wandzia :-D Poza tym wszystko jest w jak najlepszym porządku, rozwija się prawidłowo tylko jest drobniutka, za mała o jakieś 3 cm wg obowiązuących norm ale wagę ma już dobrą 350g:)) Także w domu ogromna radość no i w końcu moja matka oszalała ze szczęścia, bo marzyła o wnuczce... może skończy gadać głupoty że ciąża w moim wieku to paranoja :-D Przytyłam też prawidłowo nie za dużo i nie za mało więc jest OK.
Nadal mi się mordka cieszy na myśl o mojej maleńkiej córeczce a Robert niemal tańczy ze szczęscia :-D :-D :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry :-D
Dziś po raz pierwszy od tygodni miałam miłe sny, nie wiem dokładnie co mi się śniło ale wiem że to było o Maleńkiej... obudziłam się z usmiechem na twarzy bez koszmarów jakie ciagle mnie nawiedzały...
Kłaczek "nabita" jest po mnie - chyba niestety - bo jak odziedziczy moją figurę to będzie niewysoki cycatek z samymi mięśniami :-D Poza tym Robert tez nie wielkolud... Pojechał do pracy nadal szczęśliwy że ma teraz dwie wiewiórki w domu.
Misia mówilam lekarce, że jakoś same baby się rodzą wśród znanych mi 40-tek. Śmiała się, że udało mi się załapać na obowiązujące trendy i jest wymarzona panna, bo jak powiedziała za chwilę trend się zmieni i będa się rodziły chłopaki :-D I różowego nie będzie!!! Najbliższy dozwolony odcień to kolor śliwki węgierki:)))
 
Aniu gratuluję wyczekiwanej córuni z całego serca!!! Nie ma co główkować, że za mała o 3 cm, taka ma być widocznie :))) NIestety kochana różowego nie unikniesz :)) Też się zapierałam nóżkami przed tym kolorem, ale się nie dało, wszystko co najśliczniejsze i najpiękniejsze dla dziewczynek jest właśnie różowe :)))) Pościel do łóżeczka ma kremową chociaż i wózek szaro-żółty :)) Jak już na te zakupy się wybierzesz to nie zapomnij dopisać do listy wyprawkowej kilka "dziadowskich biczy " do rozpuszczania małolaty:-D:-D ( przez tatusia oczywiście:-p )
Ewuś ja CI życzę, żeby jakoś tak się to wszystko gładko potoczyło, żeby nie wywoływali CI tego porodu!!
Kłaczku a TY planujesz korzystać z takich wynalazków jak ZZO lub gaz rozweselający, czy twarda jesteś??

Edit:
Byłam na "podmywaniu"...ładna masakra:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Aniu toż własnie mówię że sam rynek obrzuci Cię różem ... znajoma kupowała dla swej córy inne kolory tylko w sklepach poza RP bo wszelkie smyki i 5-10-15 są zalane różem :-( jak z jest to połączenie szarości i różu to już sukces :-D Chyba że dziewczyny Ci coś poszydełkują :-)
Dziewczyny wczoraj karmiłam młodego cycem RAZ i ... znów była jazda wieczorna :-( mam dość ... poza tym okazało się na przykłądzie mleka, że ceny leków mimo że w sieciowej aptece mogą być różne i różniste ... okazało się, że róznica wynosi 20-25 % ja byłam w szoku ...
I jeszcze jedno czy to normalne , że 3 miesięczne dziecko śpi 8-10 godzin non stop ????
 
Nie pamiętam Misia czy tak moje spały, syn na pewno nie, bo był strasznie rozwydrzony, córa mogła tyle spać, bo była bardzo grzeczna, moja najmłodsza raz przespała non stop 8 godzin, od 23 do 7 rano
 
Anka_d, no i dobrze! Ja tez w sumie kurdupel, ale swoje wazy (male, niewywrotne) i nigdy mi nikt mojej wagi nie dawal bo zawsze wygladalam na lzejsza. Nie wiem gdzie sie te kg ukrywaja, bo miesniowo to ja Pudzian nie jestem, ale... Kiedys mi dentystka powiedziala ze konstrukcyjnie jestem solidna, czyli pewnie gnatki. Oj, jak fajnie ze nie idziesz w "rozowe ksiezniczki"... Tu jest tego do urzygu doslownie i az skreca jak rozowa mamusia pcha rozowy wozeczek z rozowym dzidziusiem. Sorry, ale jak sie cukier w lukrze przedawkuje to mozna pawia rzucic.
Majuska, ja chyba "na hardcora"... Dopytalam polozna, w sumie obojetny jest tylko gazik, cala reszta nie. ZZO czesto powoduje koniecznosc uzycia kleszczy badz "wyssania" dziecia bo nie dosc ze porod lubi sie przedluzyc to jeszcze parcia nie sa efektywne, stosowane tu zastrzyki w uda powoduja otepialosc dziecka w poczatkowym okresie, czyli male jest przycpane, a ja nie chce zeby maly obrywal moja wygoda. Gazik ok, choc on podobno nic nie daje poza glupawka i ew. rzyganiem po... Sie zobaczy, poki co zakladam ze gazik wyprobujemy, reszta jedzie na zywca.
Misia, mozliwe - jak sie najada to moze przesypiac ladnie cala noc. 3 miesiace to juz calkiem duzy zawodnik.
 
W niedzielę kupowaliśmy materacyk dla młodego i spotkałam znajomą szczęśliwą mamusię córuni i jak mówisz Kłaczku róż do porzygania ... Różowy fotelik wykończony odcieniami różu, różowy kocyk, różowa czapunia, różowa twarz (bo młoda jakąs skazę ma) ... Pańca czekała aż jej przyjdzie różowo-rożówy wózeczek i dlatego nie kupiła różowej pościeli do wóżeczka bo nie wiedziała TEN odcień różu będzie jej pasował ... no ale już mnie zabiła jak wrzuciła do koszyka zestaw różowcyh sukieneczek i rajtuzek dla swej miesięcznej córy ... Może to i łądne ale czy wygodne dla takiego maleństwa ??? falbany różowe... różowe guziczki na pleckach ... jak tak popatrzyłam to stwierdziłam że mała wygląda jak skrzyżowanie różowej bezy z pianką marshmallow :eek:
 
reklama
FUJ!! I brrrrr.... Mowisz dokladnie o tym co sie tu spotyka. Tylko z drugiej strony ciezko jest kupic cos nierozowego. W marketach przewaznie jak sie wchodzi w stoisko z ubrankami dla dzieci, to po jednej stronie roz, po drugiej niebieski. Jeszcze dla chlopakow pojawia sie wiecej mozliwosci bo i jakas zgnila zielen i beze, ale dziewczynki niemal wylacznie pink, lila, biel. Az mdli.

Wpadlam na "podmywanie"... Oj, zbanuja nas w koncu, zbanuja...:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry