anka_d
Fanka BB :)
Pogięło Was z tym różowym! przecież to do wymiotów można się doprowadzić... w dostanym łóżeczku są różowe okładziny na szczebelki, w ciemnoróżowe zajączki
Schowałam głęboko do szuflady okładziny przysięgając solennie sobie, że jak będą potrzebne to je obszyję na niebiesko...
Kłaczek ja zawsze mówię że jestem niskoskanalizowana
Poza tym omawiałam wstępnie swój poród i raczej nie zdecyduję się na cesarkę chociaż mi przysługuje... co do znieczuleń to muszę już w szpitalu, bo gin ciężko się zdziwiła że rodzić nie chcę w Oławie a uparłam się na Opole
zatem to tam muszę wszystko pozałatwiać i pewnie na początku kwietnia pojedziemy zwiadowczo na opolską porodówkę
Misia moje spały 10 godzin przez całą noc i błogosławiłam dzieciaki że się wysypiam
Schowałam głęboko do szuflady okładziny przysięgając solennie sobie, że jak będą potrzebne to je obszyję na niebiesko... Kłaczek ja zawsze mówię że jestem niskoskanalizowana
Poza tym omawiałam wstępnie swój poród i raczej nie zdecyduję się na cesarkę chociaż mi przysługuje... co do znieczuleń to muszę już w szpitalu, bo gin ciężko się zdziwiła że rodzić nie chcę w Oławie a uparłam się na OpoleMisia moje spały 10 godzin przez całą noc i błogosławiłam dzieciaki że się wysypiam

za te miseczki