Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Będzie, będzie, zobaczysz.Witam. Również jestem po 40tce i termin mam ma maj. Do tej pory nie potrafię cieszyć sie z tej ciąży ze względu właśnie na wiek. Mam mnóstwo mysli z tym związanych, martwię sie o przyszłość i też usłyszałam komentarz, który utkwil mi w pamięci. Chciałabym zacząć myśleć pozytywnie dlatego weszłam na to forum i dzieki Wam czuje, że coś się zmienia. Czytam jak bardzo jesteście szczęśliwe kiedy są z Wami juz Wasze dzieciaczki to wierzę, że u mnie też tak będzie.
Witaj. No to jesteśmy dwie ciężarówki-majówki po 40. Fajnie, razem raźniejWitam. Również jestem po 40tce i termin mam ma maj. Do tej pory nie potrafię cieszyć sie z tej ciąży ze względu właśnie na wiek. Mam mnóstwo mysli z tym związanych, martwię sie o przyszłość i też usłyszałam komentarz, który utkwil mi w pamięci. Chciałabym zacząć myśleć pozytywnie dlatego weszłam na to forum i dzieki Wam czuje, że coś się zmienia. Czytam jak bardzo jesteście szczęśliwe kiedy są z Wami juz Wasze dzieciaczki to wierzę, że u mnie też tak będzie.
Witaj, cudownie że się udało, oby do szczęśliwego rozwiązania - kiedy?Witam się z Wami wszystkimi po dłuższej przerwie. Czytam, że piszecie o wieku, hm ja w tym roku będę miała 44 latai zobaczyłam dwie kreski na teście
Jestem pełna obaw czy wszystko będzie dobrze. Kto mnie pamięta wie, że kiedyś staraliśmy się z mężem o dzidzisia, odpuściłam, bo lekarz dawał nam minimalną szansę na dziecko. Proszę Was o wsparcie, bo nawet nie umię się cieszyć, aby nie zapeszyć. Tak bardzo chcę, aby wszystko się pomyślnie ułożyłoale to dopiero początek drogi. Trzymajcie kciuki dziewczyny.
O witamy z powrotem wiadomo musi być dobrze, a kciuki będziemy trzymać do krwiWitam się z Wami wszystkimi po dłuższej przerwie. Czytam, że piszecie o wieku, hm ja w tym roku będę miała 44 latai zobaczyłam dwie kreski na teście
Jestem pełna obaw czy wszystko będzie dobrze. Kto mnie pamięta wie, że kiedyś staraliśmy się z mężem o dzidzisia, odpuściłam, bo lekarz dawał nam minimalną szansę na dziecko. Proszę Was o wsparcie, bo nawet nie umię się cieszyć, aby nie zapeszyć. Tak bardzo chcę, aby wszystko się pomyślnie ułożyłoale to dopiero początek drogi. Trzymajcie kciuki dziewczyny.