kłaczek
Fanka BB :)
Niee... mam smutny dzien dzis... jakis taki ze lzami w oczach na okraglo...
jutro mam wizyte (wizytacje?) z child centre. jak sie komus wydaje ze wpuszcze do sypialni zeby sobie lozeczko oblookali, to blad u podstaw myslenia - nasz sypialnia to nasza prywatna strefa. z reszta... nie mam odpowiednio duzej szafy zeby pomiescic trupa, a jak visitor(ka) zobaczy ze 3 kotecki oddajace sie sennym marzeniom w dziecinnym lozeczku, to na bank zejdzie. wiecej niz 3 na raz sie nie miesci niestety. pierdziele, musze ogarnac salon z moich robitkowych balaganow...
jutro mam wizyte (wizytacje?) z child centre. jak sie komus wydaje ze wpuszcze do sypialni zeby sobie lozeczko oblookali, to blad u podstaw myslenia - nasz sypialnia to nasza prywatna strefa. z reszta... nie mam odpowiednio duzej szafy zeby pomiescic trupa, a jak visitor(ka) zobaczy ze 3 kotecki oddajace sie sennym marzeniom w dziecinnym lozeczku, to na bank zejdzie. wiecej niz 3 na raz sie nie miesci niestety. pierdziele, musze ogarnac salon z moich robitkowych balaganow...

Pójdzie szybciej niż myslisz, zobaczysz jeszcze 


