anka_d
Fanka BB :)
Dzien dobry 
dyskusja nam się rozwinęła całkiem nieźle
jak powiedziałam mam body dość dużo i wypróbuję na pewno, jak mi się nie spodoba wrócę do tradycyjnego kaftanika. Jednak to po pierwszych dwóch tygodniach bo na początek nie zmienię swoich przyzwyczajeń
Jeżeli chodzi o czapeczki to jestem "za" bo nie ma nic gorszego niż przewiane uszka z sinym nosem. Potem tylko czekać na powikłania typu nawracające zapalenie zatok a to już ma się raczej do końća życia... przez bycie trendy nie narażę dziecka na choroby.
Strasznie stara jestem
Ewa moi też ściagali kapcie i skarpetki i biegali boso, chyba wszystkie dzieci tak mają
) Walka była długa i uporczywa, w końcu kupiłam sliczne kapcie w kszatłcie piesków i zachwyceni biegali i szczekali nogami

dyskusja nam się rozwinęła całkiem nieźle
Strasznie stara jestem

Ewa moi też ściagali kapcie i skarpetki i biegali boso, chyba wszystkie dzieci tak mają

..ja teraz latam co chwile i sprawdzam, czy młoda nie ma zimnych rączek i okrywam kocykiem ...


a mam z mała siedziała ale spała cały czas