reklama

Ciąża po 40

Powiesz mi jak spac, kiedy jeden porzadny sik rozmienia sie na 6 drobnych, a z powodu bolu d... brakuje bokow na ktore mozna by sie obrocic? Bo mnie jakos tak koncem ciazy bylo.:-D Ale ile mozesz spij bo maluch moze sie okazac towarzyski takze noca.

I zeby nie bylo ze dziecko glodzimy, pucki:
 
reklama
Pucki puckami, ale jaki piękny sweter:-):-)
Kłaczku przesłodki Karolek:tak: ( mój też kiedyś był słodziutki, a teraz.....:baffled: );-)

Dziewczyny wzięlam się dziś i jadę na szmacie od rana, wzięlam też za mordę starszą dziatwę i odgruzowujemy chałupę, właściwie to już kończymy, jest błysk:-) Nockę miałam też ciężką, jak ja się kładłam padnięta o 0.30 to młoda właśnie wstała i stękała, no i wzięłam ją do nas do łóżka i tak się bujałam z nią stękającą do rana:no:, teraz coś tam drzemie, ale właśnie moja wredna Śruba łazi i się tłucze i ją co chwila przebudza:wściekła/y:..stary mój stwierdził, że chyba trzeba zrobić Śrubie lobotomię, żeby się uspokoiła:-D
 
Zoyka, jesteś wielka:-D:-D:-D Ja pamiętam, jak moja mama pościel gotowała na piecu w garze, dawno temu.
Majuska, to ja też poproszę ten język niemowląt, dobrze? Tutaj się nie da chyba, muszę Ci podać majla, tak?
Ania, Ty niezła jesteś. Ja dla swojej jeszcze nie mam akcesoriów do włosków, a Ty już:-D Ale w takim razie to znak dla mnie, że czas zacząć się rozglądać, bo opóźniona w temacie jestem. Ja też muszę do fryzjera. Ostatnio ścięłam, ale fryzjerka (szwagierka zresztą) tak jakby bała się ściąć za dużo i w zasadzie dla mnie nie ma różnicy. A dodatkowo włosy mi tak szybko rosną jakby chciały zrekompensować wypadanie:szok:
Kłaczku, pucki super, ha, reszta też całkiem niczego,:-) nikt nawet Cię podejrzewać nie może o głodzenie bobasa widząc go
Florentyno, a pies szanowny zakochał się czy co, że hałasuje po nocach?

Teraz mój P śpi z Bertem w kokonie, który pracowicie zrobił sobie z kołdry (a kołdrę mamy sporą ;), dziecko śpi w łóżeczku a ja odpoczywam:-):-):-)
 
Majuska, a sweter tez juz obrzygany, zeby nie bylo...:-D Tyle co zalozylam. poszedl pawik i przyodziewek juz ochrzczony.
Barbara, no staram sie nie glodzic... Poki co 2-3 dni wstecz wazyl 4,300, wiec zle nie jest. O, i juz po ciszy... A tak milo bylo...
 
Basiu wyślij mi na PW swojego maila;)
Florentyny pies to już tak ma , to jest mastif tybetański i one tak chyba lubią po nocach drzeć mordę, że niby pilnują;-)...zresztą tam wogóle jest sajgon bo Florentyna ma 5 psów:-D
Kłaczku nie mów mi o rzygowinach, bo mi się już czasem płakać chce, młoda jest mistrzynią w te klocki, wiecznie wszystkie świeże ubranka swoje i moje pokryte są lekko ściętym mlekiem, chodzę tylko i piorę, porażka..a ona cieszy:-D
 
Ostatnia edycja:
Majuska, najważniejsze, że się cieszy, pomyśl, mała rzecz - zarzygany ciuszek - a tak cieszy dzieciaka :) Maila wysłałam już. A ten pies to tak szczeka coby pan wiedział pewnie, że nie próżnuje:-D
Ollena, teoretycznie to ja wiem, że sobie grabię, ale moje dziecko nie poleży długo samo bo mu się nudzi. I drze papaję, a tatuś śpi a do pracy idzie. Ale idzie ku lepszemu - wczoraj wstała o 5 a dzisiaj o 6 - od 20. Może jej się odmieni :)
Kłaczku, a my "chrzcimy" kupkami", ha.
 
Ostatnia edycja:
Florentyna śpij ile możesz, z każdym tygodniem będziesz coraz bardziej narzekać i biegać nocami jak my :-D a to sikanie, a to ból krzyża a może dziś odleżyny na prawym boku i zamiast śnić to nocami wisi się przy komputerze, telewizorze a w warunkach ekstremalnych bawi z psem;-) Poza tym widze, że to połówkowe... kiedy idziesz do gina? może dowiesz się jaka będzie płeć malucha i łatwiej będzie wybrać imię:)))
Kłaczek rośnie Karolek i niech będzie pucułowaty, zgubi jak wstanie z kolan i zacznie biegać jak mały wicherek po domu:-D
 
Florentyna ŚPIJ tylko że ... nie da się wyspać na zapas niestety :-(
Kłaczku jak ja CI zazdroszcze, że Karol ddomaga się jedzenia ... u nas ciag dalszy drogi przez mękę ... ostanio dłużej go karmiłam niż spać przez cały dzień ... poranna kaszka to ok. 40 minut ... (godzinę mleko jest "ważne") ... obiadek ostatnio prawie 2 godziny ... jedynie co chętnie wciąga do deserek jabłko-sliwka, śliwka ... ale tym się żywić nie da ...
Dziewczyny właśnie obejrzałam prognozę pogody w necie i ... :shocked2:przez najbliższy tydzień jakaś rzeźnia temperaturowa się szykuje ... cały tydzień siedzenia w domu się zapowiada ... :confused:
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny właśnie obejrzałam prognozę pogody w necie i ... :shocked2:przez najbliższy tydzień jakaś rzeźnia temperaturowa się szykuje ... cały tydzień siedzenia w domu się zapowiada ... :confused:

Też widziałąm, czyli przyjdzie nam ocipieć:no:...my póki co wybieramy się z mała do Reala na jakies małe zakupki, , to tak będzie 2 x po 10 minut na mroziku, chyb ada radę:sorry2:
 
reklama
Łomatkobosko, moja mała zasnęła przed chwilką - nie spała od 8 rano:szok: No dała czadu. Zapowiada się z godzinka snu. A jak robi się senna to marudzi i już trzeba zabawiać bo inaczej buczy.
Z tą pogodą to faktycznie, wczoraj jeszcze byliśmy, nie było 10 stopni, ale dzisiaj już jest ponad 10, to już chyba zostaniemy. Masakra.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry