reklama

Ciąża po 40

Nie dokończyłam posta, bo dziecko mi się obudziło po 15minutowej drzemce. Ratunku!!! ona ostatni w ogóle nie śpi w dzień - jak wstanie 4.20 (punktualnie codziennie) to do 20 śpi łącznie może z dwie godziny. Jest coraz gorzej, bo teraz dodatkowo nie chce zasypiać, sama w łóżeczku wcale a ukołysana na rękach i odłożona budzi się po 5 minutach lub krócej. Jestem zmęczona...

Aniu, pamiętam tą stymulację i inne rady np. latanie po schodach i mycie podłogi :) No i seks :)
 
reklama
Ania to ma sobie o tym przypomnieć za 10 tygodni a teraz ma siedzieć na tyłku :-D a nie sie stymulować :-D
Zoyka teraz w kolejce :-D do stymulacji :-D
Basiu byliśmy w piątek w Kraku ale było tak zimno, że szok ... ale jak się nieco cieplej zrobi - no tak żeby Młodego zabrać ze soba to spokojnie na szarlotkę wpadniemy :-)
 
a tak poważnie.. jak się raz postymulujemy i bzykniemy to chyba nie urodzę, cio ? Jednak wolałabym już poczekać do tego 40 tc
 
Jejku... ale my się stymulujemy gdy tylko dobrze się czuję. Nie wolno mi? :eek: W "Kochaj albo rzuć" gdy Ania pokłociła się z Zenkiem, to zastrajkowała i babcia jej powiedziała, że trzeba uważać, bo co będzie jak Zenek sobie łamistrajka znajdzie? Trzeba zatem być ostrożnym coby chłopy nam nie poszukały jakiegoś egzemplarza nie chodzącego w dwupaku i nie strajkującego z powodu bolącego biodra:))) A poza tym Misia stymulować można się siedząc na tyłku:-D i wilk będzie syty i owca cała... :)))
Zoyka nie słuchaj tych okropnych bab, już zapomniały jak się modliły o rozpakowanie :-D i jeszcze Basia miała zlecenie na pomycie nam wszystkim okien... :))
 
A widzisz Misia , źle Cie zrozumiałam, ale ten czas szybko leci, ile masz wypoczynku? , bo ja jakieś 56 dni, to jeszcze trochę pozwoli posiedzieć z młodą> Czy dajesz młodego do żłobka , czy masz jakąś inną opcję? Jak byłam ostatnio u neurolog to jakoś tak wyszedł temat żłobka no i ona bardzo nie poleca tej formy opieki nad dzieckiem przynajmniej do 2 lat, no i trochę mi namąciła w głowie, sama nie wiem co robić...nie wspomnę o tym, że najchętniej to posiedziałabym sobie z młodą w domu do tych 2 lat , na samą myśl , że mam wracać do tej chorej roboty jest mi słabo.....tylko ta cholerna kasa:no:
Dzięki za zaj...ste rady na katar:-)...chyba nie jest tak tragicznie, odciągnęłam jej trochę Fridą i psikam tą solą morską ale jakoś nie ma zatkanego noska i ssie cyca równo :))))
Basiu moja też już coraz mniej śpi, głównie chyba przez to, że właśnie w domu po odłożeniu do łóżeczka jest wyspana po 10 minutach, może na spacerze dłużej by to potrwało. Gdyby podczas swojej aktywności potarfiła się jeszcze sama dłużej zająć to byłoby nieźle, ale niestety wymaga sporo uwagi i trudno coś przy niej porobić...właśnie zamawiam sobie chustę i będę robić z niej użytek jak młoda nie będzie chciał spać:-)
 
Ostatnia edycja:
Zoyka jesli lekarz nie zakazał i dobrze się czujesz to czemu nie? Przytulanki w tych ostatnich chwilach są bardzo ważne, bo przecież w połogu to już niestety czysty seksik odpada... tylko pieszczoty zostają a mężom czasami tego jest za mało. Lepiej chwytać chwile i okazje póki można :-D
Majuska moj chodził do żłobka od 14 miesiąca życia i wychował się całkiem nieźle... a na opiekunkę mało kogo stac niestety:( Potem przedszkole i zerówka i jakoś wyrósł na całkiem miłego faceta :-D Pęd na opiekunki i siedzenie z dzieckiem jest wspaniały, ale nie w naszych warunkach finansowych. Dlatego ja się zastanawiam nad opcją 1/2 etatu zamiast wychowawczego przez 12 miesięcy a potem się zobaczy...
 
Ja pamiętam te okna - coś mi chyba wypadło i nie mogłam Wam ich umyć:zawstydzona/y:;-)
Majusia, ale od 4 do 20 dwie godziny snu!!! Toż ona na wieczór jest taka marudna jak... nie wiem co. A i wcześniej też, bo niewyspana. Niestety to nie wina braku spacerów, bo zaczęło się kiedy jeszcze spacerowałyśmy - na spacerze 40 - 50 minut snu i to wszystko.

A na szarlotkę zapraszam kto tylko będzie w Krakowie :) Tylko proszę dać wcześniej troszkę znać żebym zdążyła upiec - mogę w ostatniej chwili to będzie na ciepło :)

Ja na razie wykorzystam macierzyński razem z dodatkowym i wypoczynkowy za ubiegły rok, no i z tego roku może troszkę a potem zobaczymy, tata obiecał się zająć małą (znaczy dziadek) no ale on nie ma już 40 lat :-D:-D:-D Więc ja dostanie bardzo w kość od dzidziaka to trzeba będzie znaleźć inne rozwiązanie.

A dziecko zasło po długim bujaniu niestety (samo nie tylko kwęka ale buczy - kwękacz moze sobie leżeć ale buczenie to już za dużo na moje skołatane nerwy) - ciekawe ile pośpi

Misiu, to czekam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry