reklama

Ciąża po 40

Soczki pewnie i zdrowe tylko dziecko od poczatku nauczone ich picia juz pozniej nie chce pic nic nie slodkiego. Lepiej do wody od pierwszych dni przyzwyczajac, bo nie slodka a tez bardzo zdrowa i picie jej to dobry nawyk.
 
reklama
no jak kto woli Anka. Dawniej wode sie dosladzalo cukrem i glukoza bo jak to dziecku dac cos nieslodkiego (jakby dziecko od razu slodki smak znalo), teraz wszedzie pisza i mowia zeby wprowadzanie posilkow zaczac od warzyw a nie slodkich owocow a zamiast slodkich sokow tylko wode. Moje dziecko dzieki temu do dzis pije wode mineralna, bo gdybym mu soczki dawala od poczatku to moglabym sie z woda pozegnac...
Tak samo herbat mu nie slodze bo jest przyzwyczajony do nieslodkiego picia i mu to nie przeszkadza.
Slodycze daje bardzo rzadko, zreszta nie dawalam nigdy czekolady i dzis jej nie tknie. Z innych slodyczy tylko jakies ciastka owsiane czy herbatniki, inne wymyslne nie..
 
Ostatnia edycja:
Ollena chwalić Boga dwójka moich dzieci na soczkach wychowana do dziś dnia pije herbaty, soki, wody mineralne nie ruszając coca-coli czy fanty.
A jak już poruszamy nowe teorie, to mówią one że dziecko w łonie matki poznaje smaki i bardzo lubi słodkości, które zjada mama podczas ciąży. Zatem ten smak zna doskonale, tak samo jak sól czy papryczkę chili... Więc mówienie, że przez podawanie samej wody dziecię smaku cukru nie pozna nijak się ma do współczesnych metod karmienia dzieci. Sama sobie zaprzeczasz :-D
 
z tymi etykietami ze słoiczków to był żart i nie żart :-D
zgodnie z guru mym Anielką - najpierw słoiczki potem żarcie domowe ... a tam jest jes wół co i kiedy :-)
No i wg mej książki: płatki ryżowe (lepiej wg Anieli kukurydziane jednak) potem marchew - która cudownie może uczulić i GRUSZKA - która nie alergizuje :-D
oczywiście dynia, banan i awokado, słodkie bulwy :szok: i pasternak :szok: który ma w ofercie jedna firma tylko gdzie to kupić ?? Znajomy handluje żarciem dla dzieci i nie ma u siebie - bo ... sam nie wie czemu :-D
co do przepajania ... jak cyc to nie ALE przy upałach obserwować i jak co dopajać, herbatki, woda, soki - najlepiej w domowe lub mieszać z wodą :-)
ja Młodego dopajam sok bez cukru wymieszany z wodą
Ollena wiem że czekolada jest silnym alergenem ale osobiście wolę aby Młody zjadł w przyszłości kawałek gorzkiej czekolady niż ciasteczka, biszkopty czy nawet jogurt owocowy.
 
Ostatnia edycja:
anka czyli wg Ciebie ten sam slodki poznany w brzuchu trzeba utrwalac?;) znam dzieci z wieku mojego P. i starsze ktore nie tkna nic innego jak slodkich sokow, bo od zawsze pily tylko to. Na wode mineralna matki robia wielkie oczy, ze 'jak to on to pije?!'....a no pije, tak samo jak nie je slodyczy, paluszkow i chipsow, co u innych dzieci jest na porzadku dziennym. A przeciez powinien lubiec, bo w brzuchu poznal smak czekolady i dam sobie glowe uciac, ze gdyby dostawal ja od poczatku (Kiedy mozna oczywiscie) to moglby ja jesc i teraz non stop.
Kazdy ma inne teorie i doswiadczenie:)

Na szczescie moja cala rodzina mnie wspiera w nie dawaniu dziecku soczkow (co innego wyciskanych wlasnych) i slodyczy...raz jeden tesc dal mu ze 2 lata temu czekoladowe wafelki, dostal OPR i od tamtej pory przynosi mu tylko owoce;)
 
słodkie bulwy i pasternak
misia ..WTF???...:-D:-D:-D

ej ale taki sok naturalny bez dodatkowego cukru to chyba można dzieciom podać, no przecież tam sa jakieś witaminy, składniki mineralne, błonnik na lepszą pracę jelietek, nie?? Ja również jestem wrogiem cukru i mam zamiar poić Paćkę woda, ale witaminek też jej nie odmówię;-)
 
Jak mnie pamięc nie myli, to pisałam o soczkach domowej roboty kilka postów temu... nie chce mi się tego sprawdzać teraz, bo szkoda mi czasu na jałowe dyskusje, które kompletnie nic nie wnoszą.
Każdy żyje swoim życiem i swoimi dziecmi. Na szczęście mam wybór w owocach i mogę karmić i poić dziecko nie skażonymi owocami z własnego sadu :cool2: i nikomu nic do tego :DDDD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry