reklama

Ciąża po 40

Po spokojnej nocy stawiam się na zbiórkę z kawą w dłoni :-D Szybkie małe pranie i leciutkie latanie na miotle są dziś w repertuarze zadań. Potem gnicie na fotelu i liczenie kopniaków a raczej liczenie czasu kiedy ich nie ma :)))
Zoyka padam na kolana, jak dobrze że nie lubię chińskich zupek :-D Jak minęła Ci noc?
 
reklama
misia szansa jest zawsze ale oby tak nie było. Moze gin zrobi mi dzisiaj masaż szyjki , hihi i pojadę na porodówkę.
Z drugiej strony gdyby tak się wydarzyło to będzie to dziecię nader wyjątkowe :)))

Cześć tak w ogóle !

Noc spokojna i przespana. Skoro wczoraj wysiedziałam u kuzynki 7 godzin to nie jest ze mną tak źle jeszcze.
 
I ja sie melduje po całkiem fajnej nocce :)

Zoyka ja bym się tak nie cieszyła na ten masaż szyjki..pamiętam to jako jedno z najgorszych doświadczeń w swoim życiu ( przy pierwszym porodzie ) nigdy więcej:szok:..no ale sa masaże i masaże...może akurat u Ciebie to nie będzie takie straszne. Nie wiem czy to fajnie urodzić się 29 lutego, urodziny co 4 lata...nie chyba bym nie chciała, niech się Julka wcześniej wyrobi;-)

Aniu nie forsuj się, nie forsuj, poleguj :)
Ja też Paćce nie zakładam już na dzień śpiochów, traktuję to jako ubiór na noc, a w dzień rajtuzki i bluzeczko - tuniczki, dresiki i takie tam...już nie mogę się doczekać do lata i sukieneczek:tak:
 
A ja już po wizycie. KTG OK. Dwie nerki są, bo ostatnio widział jedną. Rozwarcia niet, skurczów niet. dostałam skierowanie do szpitala. Mam pojechać np we wtorek zęby mnie zobaczyli ze względu na cukrzycę.

poprosiłam gina aby uświadomił mojego męża , ze należy się bzykać. Lekarz pięknie rozrysował pochwę, szyjkę, pokazał gdzie jest dziecko, wytłumaczył na czym polega rozwarcie o dokąd sięga penis na cym polega rola spermy :) Mam nadzieje ze to mojego J. przekona bo powiedział ze musi to teraz przekazać kolegom.

Nie wiem czy mi robił masaż ale trochę bolało i mówił ze dosięga dwoma palcami do czegoś tam.
 
Anka no w końcu jesteś, a Wanda ...cóż kopie i ma niskie ciśnienie zwyczajnie ha ha kawy będzie piła więcej i tyle....no a kolejka jest i koniec niech się tam nie wychyla bo ....po drinki dla ciotek z BB będzie biegała:-p:-p powiedz jej to się może zreflektuje:):)

Moja od 10 na tarasie, chlapa u nas dzisiaj.....

buziole
 
Zoyka masazu szyjki nie miałam, ale podobno to niezbyt miłe doświadczenie i boli bardziej niż sam poród więc może nie oczekuj tego wydarzenia tak radośnie :-) Swoją droga urodzić się 29 lutego to średnia przyjemność i powiedz Julce żeby się pospieszyła :)))
Gosiu u nas wszyscy są z niskim ciśnieniem i bez dwóch kaw albo innych dopalaczy po prostu nie funkcjonujemy. Począwszy od dziadków i pradziadków a skończywszy na rodzicielach Wandy każdy cierpi na nieustającą senność :)) W sumie po kim to biedne dziecko ma mieć normalne tętno? to już obciążenie genetyczne:)) Oczywiście postraszyłam żmijkę bieganiem po drinki, ucichła od razu i zasnęła teraz spokojnie. Pewnie nie na długo.
A mnie dziś Robert postraszył trochę, bo mówi że mi się brzuch opuścił dość mocno w ciągu dwóch dni a to oznaka porodu... i znowu stres :baffled:
 
A mnie dziś Robert postraszył trochę, bo mówi że mi się brzuch opuścił dość mocno w ciągu dwóch dni a to oznaka porodu... i znowu stres :baffled:


|Mój Jarek o tym ze mi się brzuch opuścił mówił mi jakieś 3 tygodnia temu Aniu i był przekonany ze za chwile zawiezie mnie na porodówkę.
 
Misia, Nexta czy Mothercare to ja nie kupuje nowego bo drogie, ale George, zwany przez nas giorgio asdani to marka wlasna sieci marketow Asda i to sa ubranka stosunkowo tanie i niezlej jakosci. Lubie z tej sieci bodziaki i pajacyki bo sa z fajnej, miesistej bawelny i nie rozlaza sie jak te z Sainsbury'ego mimo ze tansze. Primark tez juz nie to. A z rozmiarowka to Ci powiem ze czasem smiesznie jest. Pajacyki na 62cm mialam z Tesco, z Asdy i z Primarku - waga 5,5 i 6,5kg i okazuje sie ze te 6,5 sa szczuplejsze niz te 5,5, ze maja szczuplejsze nogaweczki i lepiej sie trzymaja w kupie - maly mi nozek nie placze w nich.

Zoyka, taki wyklad to ja rozumiem!:-D Mam nadzieje ze zadziala - przeciez dobry seks moze porod przyspieszyc jesli to juz termin.

Anka, mnie cos robila z szyjka pod koniec rozwierania - &(^&%$$#%^ - zalowalam ze nie mam zebow w piczy bo bym jej z dzika rozkosza reke odgryzla.

Co do spania w nocy - Mlodszy dzis kochaniutki, pobudki regularne co 3h, majty, micha i lulu. Oblecielismy na poczte po te awizowana paczke z ubrankami, na powrocie dopadl nas deszcz, ja zmoklam, wozek tez, Mlodszy suchy, ale glodny.:-D Od czasu grypy przycial jedzonko, je po 90ml (przysluguje 120), ale co 3h i bez przerwy nocnej - odstawilam krople zupelnie, kupale dalej sliczne. Ide rozpakowac paczuszke i podziwiac nabytki.:-)
 
George i mothercare odziedziczyłam po młodym znajomej - ma córę ale takie neutralne mi dała. Własnie bodziaki jakieś, pajace, widziałam jeszcze jakieś dżinsy.
Next kupuję przez net albo podobnie jak marks&spencer nabywa mi znajoma w wawce - oni maja bardzo przejazne przeceny :-D Fajne są też rzeczy dla dzieciaków w Zarze ale też preferuję przeceny :-) Zresztą sieciówki typu: C&A czy HM - też bardzo lubię :-) Moja teściowa mnie co jakiś czas raczy ubrankami dla Młodego ... wiem, że ma dobre intencje ale ja znów musiałam iść i uzupełnić garderobę w 5-10-15 i smyku. I nie wiem jak delikatnie zasugerować jej że jak kupuje to może kupić od razu: jeden zestaw w jednym stylu: bodziak, spodnie, sweterek ewentualnie jakaś czapeczka niż z każdej nowej kolekcji po jakimś fragmencie ... i całość nie dość że jest mało kompletna to jeszcze nie pasuje do siebie ni ... uja :-D
Pytałam tej Pani urodzonej 29 lutego jak jej się z tym żyje no i ... urodziny miała organizowane co roku, jako osoba dorosła organizowała i nadal organizuje je sobie co 4 lata ale za to dość huczne :-D i zamierza obchodzić niebawem swe 18 urodziny. W ogóle nie uważa się pokrzywdzoną przez los :-D poza tym ... wszyscy doskonale pamiętają o jej urodzinach :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Melduje ze odebrana paczke rozpakowalam. Mlodszy ma sporo ciuszkow z Disney'a, z motywem Tygryska - sa czaderskie. Troche spodenek dresowych - idealne w domu - troche jeansow w wersji ogrodniczki lub nie, kilka shirtow, bluzy... Nie bardzo rozumiem mode na bluzy z kapturem dla takich maluchow bo kaptur w bluzie, kaptur w kombinezonie i robi sie malo wygodnie, ale przewaznie bluzy tu sa na suwak i z kapturem. Rozwalil mnie letni rampersik z napisem "lubie czekolade", ktory wyglada jakby go polewa czekoladowa wykonano i jeszcze ma obok cos jak slady po paluchach - kompletny odpal.:-D A juz rampers caly "tygrysi" to szal w trampkach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry