Cześć poniedziałkowo
Zoyka, masz prześliczną dziewczynkę, a jakie włoski ładne

Ja wszystkim włosków zazdraszczam, bo moja to łysiutka

No troszkę rosną włoski, ale blond, więc nie widać. Nasza z nami nie spała, bo i tak jak ma nie spać to nie śpi, czy w łóżeczku, czy z nami. Próbowaliśmy ją brać, to brykała u rodziców i już. Fajnie, że Ci się budzi co trzy godziny, bo nasza to i sześć by przespała i nie wiedziałam, budzić czy nie, ostatecznie trochę budziłam, a trochę nie

A co do cc, to ja też miałam, teraz już mam tylko trochę brzucha, ale coraz mniejszy no i blizna została, ale taka ładna

Chodzi mi o to, że spodziewałam się takiej drabinki a tu kreseczka i to tak niziutko, tuż nad linią włosów.
Mój P potwierdza teorię, że tatusiowie w córeczkach się zako****ą

On, kiedy byłam w ciąży, to jakiejś euforii nie okazywał, więc jakoś nie spodziewałam się cudów po porodzie, ale od kiedy zobaczył małą, to takie różne teksty wygłasza w rodzaju: "gdybym Cię miał wymyślić to nie wymyśliłbym ładniejszej" albo "nie zamieniłbm Cię za nic na świecie" Mówi to do małej, ja usłyszałam przypadkiem
Ciekawe czy na spacer pójdziemy, może... Około zera jest i wiatr mniejszy jakby.