71barbara
Fanka BB :)
Sandy, Twoje opowieści brzmią niewiarygodnie
Ale oczywiście nie wątpię w Twoje słowa, tylko brzmią jak z kosmosu.
Moja położna w domu podwozia nie oglądała, ale obejrzała ranę po cc, no ok było, ale dobrze, że obejrzała. Ale ogólnie powiedziała mi to co już wiedziałam, sama z siebie albo ze szpitala niestety. A jak zapytałam o pozycje do karmienia to kazała poduszkę kupić. No bardzo śmieszne.
Misiu, moja na razie od kilku dni próbuje wziąć stópkę w dłoń, ale do buzi to jeszcze pewnie daleka droga
I wczoraj pierwszy raz przewróciła się na brzuszek. I ryk - "ja tak nie chciałam!!!" Kurczę, bo na rączkach się jeszcze nie podnosi, chociaż już nie urządza takich awantur jak dawniej na brzuszku. Ćwiczymy, mam nadzieję, że w końcu się podniesie. A Wasza młodzież kiedy zaczęła się na rączkach podnosić?
A nasza na głowie ma blond meszek i kilka (tak z 5) takich sterczących włosków - strasznie śmieszą mnie te druciki
Ale oczywiście nie wątpię w Twoje słowa, tylko brzmią jak z kosmosu.Moja położna w domu podwozia nie oglądała, ale obejrzała ranę po cc, no ok było, ale dobrze, że obejrzała. Ale ogólnie powiedziała mi to co już wiedziałam, sama z siebie albo ze szpitala niestety. A jak zapytałam o pozycje do karmienia to kazała poduszkę kupić. No bardzo śmieszne.
Misiu, moja na razie od kilku dni próbuje wziąć stópkę w dłoń, ale do buzi to jeszcze pewnie daleka droga
A nasza na głowie ma blond meszek i kilka (tak z 5) takich sterczących włosków - strasznie śmieszą mnie te druciki
