reklama

Ciąża po 40

Zoyka - dzieciusie tak mają, lubią zrobić kupacza np, świeżo po zmianie pieluchy czy zaraz po kąpieli. Moja córcia najczęściej robiła jak miałyśmy gdzieś wyjść i właśnie ją już ubrałam do wyjścia.
 
reklama
Zoyka, brawo! Podstawa to zadowolenie dziecia w kapieli. Nasz ryczy jak sie go wyjmuje.

Rajmund wlasnie zionie dydaktycznie: "Synu, kobiety sa wredne - trzeba bardzo uwazac na te rase..." Chyba mu pizdne w leb jak tylko malego odlozy.:confused:
 
Kłaczku, wprowadź słowo w czyn - co to za jakieś głupie gadanie ;)
Misiu, dzięki, no mała na przedramionach opiera się, jak ją tak ułożę, jak się wkurzy to robi samolot. Nie, rehabilitant nic nie mówił, że już powinna, to ja się sama naczytałam w necie - ha. Nie powinnam nic czytać tylko słuchać lekarza:no: Potwierdza się, nie czytać netu.
 
Dzieci są fajne. Moja jak się naje do syta robi buddę. Pytam się Jarka :jak myślisz, najadła się . On odpowiada: z zrobiła buddę ?

kupki wróciły do normy , uff
mój Jarek oszalał na jej punkcie, chwilami mam wrażenie ze ja to jedynie do gotowania i karmienia jestem potrzebna.
 
Basiu - tak właśnie słuchaj lekarza a nie netu !! To takie jedna pani drugiej pani w Tobie panika ... Jak Małą układasz na brzuszku ustawiaj ją na przedramionach i po obu stronach - wzdłuż tułowia i nóg trzymaj swoje ręce - mam nadzieję, że wytłumaczyłam Ci ... i tak ok ... minuty. Zwracaj uwagę, czy ma zaciśnięte w piąstki dłonie, czy płasko je trzyma na podłożu. Faktem jest, że tabelki rozwojowe sobie a dzieci sobie.
Koleżanki z pracy córa miała: nie siedzieć, nie chodzić ... bo w nie była tabelkowa. Siedzi, chodzi, biega ... chyba nie musze nic dodawać. Jak znajdę fragmnet z innej mądrej ksiażki co tak naprawdę ma nas niepokoić w rozwoju dziecka to tu wrzucę :-)
Zoyka nie wiem jak to jest jak się dziewczę pojawia :-D mogę tylko mówić o chłopakach ... Górnolotnie powiem, że widzę też jak go pokochał i kocha ale jednak ta miłość ma inny odcień. Lubie ich czasem "podglądać" ... wieczorne turlanie przez kapielą a potem karmienie to ich czas.
Zobaczysz jak Julka nawiąże kontakt za parę dni, tygodni. Jak zacznie czarować uśmiechem... gaworzyć ...
 
Dzień dobry, dzisiaj nie wybywam z domu to jestem pierwsza z kawką :-D zresztą już po lekkiej przekąsce bo tak jakoś... dumna z siebie, że nie podjadam w nocy rano szybko rzucam się na serek wiejski do lodówki:)))
Zoyka widzisz, wiedziałam że dasz sobie radę sama w domu na spokojnie bez presji położnych i szpitalnej atmosfery :-D Dzieci mają to do siebie, że zawsze strzelą kupiszona w czyściutka pieluchę albo na zmienioną własnie pościel w łóżeczku i gdzieś bokiem wyleci:)) Taka ich "złosliwa" natura i trzeba się z tym pogodzić :))

U nas niespodziewanie spadł śnieg w nocy, zrobiło sie biało i niemiło chociaż zapowiadali gruntowne ocieplenie z deszczem. Drogi są śliskie a ja oczywiście panikuję, że chłopisko pojechało na taką ślizgawkę do pracy... teraz nerwowe wyczekiwanie do 8.00 gdy da mi znać że dojechał spokojnie i bezpiecznie. W każdym razie z zaplanowanej wycieczki na zakupy nici, bo obawiam się wywrotki i tylko podpełznę do sklepiku po chleb:baffled:
 
Witam ,u nas zero śniegu za to dosyć mroźnie ,ja tez po kawce bezkofeinowej ,zaraz wyruszam do przedszkola ,szkoły ,a potem po wyniczki do przychodni.
Miłego dnia wszystkim:-)
 
Hełoł ...
wygląda na to że jestem nr 3 :-D
Młody trzecią noc spędzi sam w swoim pokoju, żeby mu te żebiska wyszły to by było baśniowo ... a one jakoś wyjść nie mogą ...
A śnieg nadal leży, z jednej strony to dobrze bo zakrywa wszystko co brzydkie ale chyba nigdy nie czekałam aż tak na wiosnę ...
Flo czekam(y) na fotę butów :-)
 
wow!

to była dobra noc. ok 24 poszliśmy spać. Pobudka na karmienie ok 4 , potem ok 6 pocumkała cycka i spała do 8.

Wczoraj kupiliśmy wózek. Czekam już na słoneczne dni.

Cześć porannie. U nas pada deszcz.,
 
reklama
Witajcie mamuski

U nas nareszcie chyba sie wszystko unormowało i niunia moja przespała w koncu calutka noc , teraz znowu drzemie moje słonce kochane
Basiu dobrze mówisz nie czytaj pierdół na necie , ja tez myslałam ze moja Klaudusia sie za późno rozwija bo inne dzieci z lipcówek juz raczkuja staja a moja nawet dobrze sama nie siedzi . lekarka mi powiedziała ze do 8 miesiaca wcale nie musi dobrze siedziec i mam sie nic nie przejmowac , martwic maja sie mamusie dzieci co za szybko sie rozwijaja , jak kregosłup jest nie za sztywny to nic na chama sama siadzie i zacznie raczkowac jak przyjdzie na to pora , dałam sobie na luz i nie podpieram jej nawet w zadne poduszki zeby siedziała , dzwigac sie nie dzwignie ale juz sie wyobraca na wszystkie strony , czołga do zabawki a reszta przyjdzie sama tak własnie cwiczy sobie wszystkie miesnie
Zoyka Widzisz jaka dzielna z ciebie mamuska , zobaczysz jak za chwile to wszystko sobie poukładasz i bedziesz jak u nas miała dzien swistaka , Malutka jest przesliczna
Anulka ty kochanie siedz w domku i nie ruszaj sie nigdzie w taka slizgawice lepiej pod kocyk i dobry film lub ksiazke poczytaj
Kłaczku Jak tam Karolek dochodzi do zdrówka???
Reszte mamusiek witam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry