reklama

Ciąża po 40

Cześć Dziewczynki!
Dziś cały dzień poza domem, bo miałam umówioną wizytę i ginka. KTG w porządku! malutka po prostu ma urok do posiadania niskiego tętna i mieści się w granicy 120, co nie zagraża jej życiu. Poza tym wyczekiwane długo USG - chyba już ostatnie - pokazało że Wanda na pewno jest panienką :-D do tego wszystko jest prawidłowo, ułożenie główkowe, wymiary w normie 34 tygodnia plus minus 4 dni w tę i w tamtę :))) Waży na razie 2240 i podobno urodzi się w granicach 3 kg. Szyjka zamknięta ale łożysko już świeci (co to znaczy?), podobno zwiastuje to poród w niedługim czasie. Mimo to lekarz mówi, że nie grozi wcześniactwem. Usiłuję na wydruku znaleźć długośc szyjki, bo wiem że była mierzona ale nie rozumiem tych wszystkich skrótów :eek:
Ogólnie mam leżeć, odpoczywać, nie ruszac się za wiele bo nie wiadomo co to są te koszmarne kłucia w podbrzuszu. Wszystko jest OK i tylko to się liczy :-D Wandzia ma dwie nerki, serduszko, żołądek, płuca i kręgosłup prawidłowy :))
 
reklama
klaczku serio???????? nigdzie nie przeczytalam o tym, mama tez mi nie mowila...albo samo sie wchlonie albo nie, ale teraz podobno w ciazy mi sie nie wchlonie i mam czekac na pozniej (wtedy tez pewnie inne dojda).
No nic sprobuje...
 
kłaczek u nas ok 5 stopni na plusie.

a co do kupala , położna która u mnie była powiedziała ze niepokój powinien byc przy kupce zielonej i chlustającej która oznacza infekcję.


Zmieniłam mleko i dziecko niespokojne cały dzień i wymiotowało bo to chyba ulewanie nie było bo dużo tego.
 
Ollena, mnie wylazl pierwszy raz po pierwszym porodzie - taki maly "przyjaciel". I sam sie schowal. Potem przy kazdym porodzie wylazil, ale nie dokuczal, sam sie ladnie obkurczal i nie sprawial klopotow. Teraz wylazl i juz musialam go pacyfikowac, sam sie nie chcial uspokoic, ale w tej chwili juz nie pamietam ze tam byl.

Zoyka, ulewanie moze byc obfite, ale po prostu dziecku wycieka z buzi. Wymioty leca jak z weza ogrodowego - pod cisnieniem i jest tego naprawde duzo. Mlodszy jak dzis spawnal to Rajmund, lozko, a i szafie sie oberwalo.

Cholera z ta zielona kupa znowu dalas mi do myslenia. Mielismy czas ladnych kupek, ale od kiedy maly choruje, kupy znow sa zielone i nie wiem czy to z racji zapalenia oskrzeli, czy inna cholera. Byly zielone i ze sluzem, ale nie wiecej niz 2 na dobe, ostatnia byla pastowata, ale w kolorze swiezo zmielonej trawy - doslownie zielona ze zieloniutka, ciemna, soczysta zielen. W zyciu bym nie pomyslala ze kupa moze miec taki kolor. Sandy, bo Ty tu fachowiec... Ki pieron z ta kupa? Historia w ogole pokrecona, bo mlody mial zielone kupy ze sluzem od dawna, po wprowadzeniu Coliefu to sie uspokoilo, jak zaczal teraz chorowac, to wrocilo. Z tym ze jak kiedys byl zagazowany tak ze pierdzial na okraglo i kupy wypierdywal doslownie, tak teraz z gazami spokoj - pierdzi sobie od czasu od czasu ale bez przesady.
 
Zielone stolce mogą być



-jeśli dziecko zażywa żelazo (hemofer), jego kupka może być ciemnozielona, a nawet aż czarna.

-Kolor kupki może się też zmienić, jeśli w mleku sztucznym jest dodatek żelaza.

-kolor kupki zmieniają buraczki i szpinak (nawet jedzone przez mamę karmiącą).

ciemnozielone,

-często spienione kupki mogą świadczyć o alergii pokarmowej.



Zielonkawy odcień kupy może być skutkiem krótkiego, naprzemiennego karmienia z obu piersi (karmisz z jednej piersi, po 3 minutach dziecko zaczyna się denerwować - zmieniasz pierś; dziecko otrzymuje wtedy tylko mleko tzw. pierwszej fazy, bogate w laktozę, która jest cukrem i powoduje fermentację w jelitach - stolce zielenieją, mogą również być strzelające - produkcja gazu).

Co do śluzu, powinno go być niewiele. Przyczyny większej ilości śluzu mogą być różne
:-infekcje
-alergie (w Polsce najczęstszymi alergenami są: gluten, jaja, białko mleka krowiego)

Jak również u niemowlaka w zetknięciu z powietrzem kupka zielenieje.

Zielone stolce u dzieci z reguły nie są objawem chorobowym. Dzieje się tak najczęściej, gdy część bilirubiny związanej jest wydalana razem z kałem w postaci niezmienionej. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być zmiana flory bakteryjnej przewodu pokarmowego,
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny :)
Wiosna jest w Krakowie, jak kto szuka, to powiem, żeby i do niego zajrzała ;)

Zoyka, ja całkiem niedawno zaczynałam przygodę z karmieniem, na początku też miałam problemy, mała nie umiała chwycić , bo brodawka była za duża, a dodatkowo mnie okropnie bolały (nie wiem czemu) i używałam nakładek do karmienia. Mała nauczyła się ssać na nakładkach a potem nie założyłam nakładek i poszło. A na popękanie brodawki to mi nie maść najbardziej pomogła, tylko muszle laktacyjne, takie nakładki dzięki którym pomiędzy karmieniami do brodawek bez przerwy dociera powietrze - już po jednym dniu duża poprawa. Ale przede wszystkim nie przejmuj się, słuchaj dziewczyn, bo mają rację.

Aniu, to, że łożysko "świeci" oznacza, że robi się dojrzałe, bo poprzez złogi, które się w nim gromadzą staje się na usg widoczne w sposób podobny do kości czyli bardzo jasno. Moje dość długo było dojrzałe a urodziłam sporo po terminie.

Misiu, dzięki, uspokoiłaś mnie :) Na przedramionkach mała się niby trzyma ale przy wkurzeniu rozkłada rączki w samolot, ale jak mówicie, że luz to luz.

Kłaczku, mam nadzieję, że z małym będzie coraz lepiej no i te kupki wyładnieją:-D
 
Karmie jednorazowo z 1 piersi, potem flacha. Podaje typowe mleko dla oseskow, laktozy 7,1mg, zelaza 0,64mg na 100ml gotowego. Podaje Colief bo maly mial objawy przeladowania laktoza. Sluz byl przejsciowo, jesli byl to dobrze widoczny w postaci 'fredzli'. Od kiedy podaje laktaze, maly nie pierdzi tak bardzo i kupki nie sa wystrzeliwane. Szpinaku i buraczkow wieki nie jadlam. Probuje dojc co jest grane... Zapalenie oskrzeli moze miec wplyw? Lekow zadnych nie bral...
 
Zoyka ,moja starsza to wręcz chlustała po karmieniu ,ile mlek przetestowaliśmy ,szkoda gadać -cieszyliśmy się wtedy ,że Tesco całodobowe nam zrobili ,bo tylko chłop jechał po inne .Urodziła się w listopadzie ,a od marca zaczęłam pracować w przychodni-to miała 5-mc i odstawiliśmy mleko -przeszła na zupki ,i na danonki co jest dla niektórych makabrą -ale to był:-) pomysł mojego szefa i się sprawdził-przybierała ,smacznie spała
 
Tak przy stanach zapalnych-oskrzela , lub gdy jest wprowadzone leczenie p/ zapalne [dodatkowe] stolce są takie ,mogą wręcz odparzać okolice odbytu ,pośladki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry