reklama

Ciąża po 40

Dopiero was doczytałam bo cały dzień mi dziś przeleciał.Ale fajnie bo jak:-)oś bardziej wiosennie dziś było.Trzymajcie się ,a z dzieciami niech wszystko będzie OK
 
reklama
Uff... Sandy, dzieki. Lekow zadnych nie ma, ale skoro sama choroba moze tak dzialac to juz mi lzej.

Karol generalnie wraca do formy. Wlasnie opedzlowal 180ml mleka i zastanawiam sie czy to wyrzyga czy nie, a jemu sie na konwersacje zebralo. Mnie mniej - dostalam @ i odechciewa mi sie zyc. Zapomnialam juz jak @ wyglada...
 
klaczku probowalam dziada napastowac ale nic z tego, boli, piecze i az sie poplakalam bo znowu dola zlapalam z jego powodu...
Ale pocieszylas mnie, ze mialas i sie chowal wiec moze sie schowa...tylko boje sie do wc isc:/
 
Ollena, mój "przyjaciel" a raczej nieprzyjaciel w ciąży pojawiał się i znikał, więc nie martw się, jest nadzieje, tylko czas mu musisz dać, pomagaj sobie posterisanem.
 
Azula, ale to znaczy ze mozemy znow kombinowac coby Karol jedynakiem nie byl. :-)

Ollena, jak on taki, to skoluj (lekarz? apteka?) masc ze znieczuleniem. W mojej chyba lignokaina byla, dosc ze po zastosowaniu dalo sie dziada nawracac na wlasciwa droge. Inaczej... ech, to boli. Faktem jest, ze dopiero po tym porodzie musialam sie uciekac do smarowidla, wczesniej przyjaciel moj chyba nie taki wyrosniety byl.
 
Hejka wieczorne!!
Dziewczyny tyle mogłabym tu Wam dzisiaj poopowiadać,( bo nie miałam za bardzo wcześniej chwili na dłużej usiąść i popisać ) ale nie wiem czy dam radę napisać to wszystko co bym chciała:-D
No to pomalutku..
Aniu gratuluję cudownych wieści, cieszę się razem z Tobą, że u Wandzi wszystko w porządzielu, straszą Cię tym łożyskiem "świecącym " a się pewnie okaże, że będziesz tu nam sapać do 40 tygodnia:-D
Sandy strasznie się cieszę, że Cię tu mamy, jesteś "kopalnią wiedzy" takiej dla nas:-D
Kłaczku przybij piątkę z zielonymi kupalami, u nas od wczoraj wieczór Patrycja stękała niemiłosiernie, już nie wiedziałam co robić, nocka tragiczna, cały czas się wierciła, od rana też nie było kupy, dodatkowo zauważyłam przy kąpieli jakąś drobną wysypkę na brzuszku i klacie, zachodze w głowę co mogłam zjeść ( bo od kosmetyków i proszku na pewno nie bo te same wciąż ) i tak sobie myślę,że pewnie zrobi kupę zaraz po kąpieli, bo to norma..i tak też się stało:no:..kupa wielka, większośc nie wsiąknęła w pampersa, zielona i cuchnąca takim kwasem jakby - wypisz wymaluj to co Sandy opisuje, że po dużej ilości laktozy - no i chyba tak to było, bo miała trochę takich krótkich karmień ( zwłaszcza w nocy jak się wierciła )...oj matko jedyna, jak to się kurna czasem porobi pod górkę:no::wściekła/y:..No i nie zazdroszczę kłaczku @, ale właściwie to dla Was jakiś sygnał już jest, że można robotę zacząć planować nie??
Basiu a TY jak, bo karmisz chyba cały czas, masz juz @??
Zoyka, no i jak tam , jakieś lepsze wieści?? Tak mi jeszcze przyszło do głowy..czy malutka przystawiasz do cyca w rożku, czy luzem, bo w rożku jest niewygodnie i "małoplastycznie", najlepiej dzieciaczka w samych śpiochach ( czy w co tam Julkę ubierasz ) brać na ręce i przystawiać. No i te nakładki silikonowe, o których pisze Basia mogą CI na prawdę pomóc, kształt i smak jak smoczek, łatwiej dziecku chwycic i sie przyssać, przez to też brodawka się wyciąga, jak się Julka będzie sprawniej zasysać to pomału można z nich rezygnować i wkładac do dzioba samego cyca. Ja miałam te z Medeli:
Nakładki Contact | Dla mamy | Wkładki i osłonki | MamaBebe.pl
na popękane i bolące brodawki ten zestaw polecam:
maść 100% lanoliny
Medela - Krem łagodzący podrażnione brodawki PureLan (7g) | Dla mamy | Pielęgnacja piersi i ciała | MamaBebe.pl
i na to nakładka
Medela - Miękka silikonowa osłonka piersi (2szt.) | Dla mamy | Wkładki i osłonki | MamaBebe.pl
jak mi cos jeszcze przyjdzie do głowy to będę pisać.

A my dzisiaj byliśmy u chirurga sprawdzić taka " pierdołę" Patrycja ma w miejscu gdzie kończy sie keska ( na doopce ) jeszcze taki malutki dołeczek-wgłębienia, tzw. przetoke i kazano nam sprawdzić czy nic się z tego nie sączy , czy nie ma przebicia do rdzenia kręgowego itp. Próbowałam się od ponad 2 tygodni zarejestrowac do jednego chirurga i taka akcja: trzeb adzwonić w dniu przyjścia od 7.15. , więc dzwonię, cały czas zajęte, jak się w końcu dodzwaniam to nie ma juz numerków i tak za każdym razem..dramat:wściekła/y:..w końcu znalazłam innego chirurga, dziś telefon i od razu wizyta. No ale pan doktor się spoóźnił ponad pół godziny,a ja z tą Paćką na rękach w przychodni pełnej kaszlących dzieci, kichających dziadków, myślałam że tam osiwieję..przynajmniej jako maluszek w końcu Patrycja weszła pierwsza...no i nic nadzwyczajnego tam nie ma , po prostu mamy to obserwować i dokładnie myć;-)...a po tej imprezie wskoczyłyśmy w wózek i pospacerowałyśmy sobie bo się pięknie wypogodziło, bezwietrznie, słoneczko..no po prostu miód malina:-D

BYłam dzisiaj w Rossmanie ( bo dostałam promocyjną paczkę z Hippa - słoiczek jabłek, łyżeczka , jakieś tam inne próbki i kupony rabatowe na Hippa oraz do odbioru druga paczka w Rosssmanie ) no i zrobiłam kilka zakupów, miałam 20 % na zakup słoiczków i kosmetyków , a oprócz tego dodatkowo dużo Hippa było w promocji, więc niezły biznes zrobiłam....tylko jeden problem, skończyły im się te paczki co to do odbioru druga miała być i mam przyjść w piątek:-D
 
Sandy tak pięknie opisujesz dokładnie to co sie u mnie dzieje :

Zielonkawy odcień kupy może być skutkiem krótkiego, naprzemiennego karmienia z obu piersi (karmisz z jednej piersi, po 3 minutach dziecko zaczyna się denerwować - zmieniasz pierś; dziecko otrzymuje wtedy tylko mleko tzw. pierwszej fazy, bogate w laktozę, która jest cukrem i powoduje fermentację w jelitach - stolce zielenieją, mogą również być strzelające - produkcja gazu).

Powiedz mi dlaczego ta mała bestyjka się po 2-3 minutach wkurza przy jednym cycku, wierci się i pręży, a potem jak dam ją do drugiego to juz lepiej. Czym to prężenie się przy cycu po dosłownie kilku chwilach ssania może byc spowodowane, ostatnio często mi sie to przytrafia i głupieję:no:...myślę najpierw , że może nie głodna, ale jak ją biore do pionu to jest straszny wrzask, więc przekładam do drugiego cyca i zaczyna jeść po ludzku ( czasem też i przy drugim zaczyna sie prężyć, ale rzadko:no::no: ) O co jej chodzi???
 
reklama
Azula, jakie wdzieki? Chyba nim menopauza nadciagnie. Z reszta... Ktos musi dbac o zasadnosc tytulu tego watku, kiedy tu sie powoli wszystkie rozladowuja.

Majuska
, jak najbardziej jest to sygnal ze jakby co to polozna trupem nie padnie martwym, kiedy jej powiem ze ostatnia @ mialam prawie rok temu. Bo ona tu MUSI termin obliczyc przeciez. Poki co nie robimy zeby zrobic, te 2-3 miesiace mozemy sie pobawic dla czystej przyjemnosci bo w sumie nie robia roznicy, ale potem to juz bedziemy sie starac metodycznie i z premedytacja. A nie chodzi malej o picie? Moze z reszta nie chce jej sie za bardzo ciagnac - jak zdoi to co samo leci to zaczyna marudzic bo trzeba by popracowac. Karol mi tak robi.

Ollena, jeszcze jedno - musisz dbac, zeby sprawy toaletowe odbywaly sie lekko, latwo i przyjemnie. Zadnych napiec, tarc itp. Musi isc lekko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry