reklama

Ciąża po 40

Cześć,
Niby wiosna, a ponuro i obrzydliwie.
A my mamy problem ;-). Najpierw była dyskusja z (przyszłym)mężem odnośnie wychowania dziecka. Że to straszne, że wszyscy faceci są wychowani przez kobiety ( matki, babcie, przedszkolanki, nauczycielki...), że brak męskich wzorców itd. No a jak zaczęliśmy się przyglądać zjawisku w kontekście kulturowym, to ręce nam opadły: począwszy od Biblii a na Gwiezdnych Wojnach skończywszy, z mitologią grecką i całością klasycznej literatury europejskiej po drodze - ani jednego pozytywnego wzorca ojcostwa *!!!! Zgroza!!!!

*no może Tatuś Muminka, ale też nie do końca...
 
reklama
Heloł!
Noc tragedia:no:..cały czas stękanie, prężenie, wiercenie....co jest:szok::no:
Sandy to się zdarza i przy jednym i przy drugim cycu, i to tak sezonowo, jest okres , że dobrze ssa, a potem np.kilka dni takiej jazdy. Nie masuję cycków, bo mi się wydaje, że powinno lecieć, możliwe, że raz leci, a raz nie leci?? A może mleko zmienia smak i jej nie pasuje?? Tyle, że ja nie jadam tych wszystkich śmierdziuchów tzn. czosnku, cebuli itp.
Florentyna, teraz masz taki problem , a już niedługo będziesz analizowała stopień zazielenienia kupki:-D , no ale fakt, mieć takiego tatuśka Lord Vadera, nie zazdroszczę:-):-)

U nas znośnie, wiosennie całkiem, na pewno pójdziemy na spacer, ale młoda jest strasznie niedobra!!!:wściekła/y: Zastanawiam sie czy nie założyć nowego tematu ( takiego do szybkiego zamknięcia ) "Jakie pasy dla dzieci polecacie?? ":-D Nie mam dziś odporności psychicznej do niej bo nie spałam dzięki jej stękaniu wogóle:no: Dziewczyny czy zanim ząbek sie pokaże to dziąsło wygląda jakoś inaczej,bo ja obserwuję paszczę czy to nie ząbki, ale dziąsła są ani nie czerwone, ani nie pogrubione, tak jakby nic tam się nie działo:eek:
 
Jak o wzorcach ojców jeszcze mowa to mi się sexmisja przypomniała.I tekst nie wiem czy dokładnie tak to leciało. "A kto cię po pupci klepał"
 
Jezukolczasty, Florka, ale dalas... :-D A 'Krol Lew'? Mufasa dlugo nie pociagnal, ale sie staral! A potem malego 2 samce wychowywaly - nie zebym byla za zwiazkami waginosceptykow, ale samiec to samiec!

U nas z rana przymrozek, ale slonecznie sie robi wiec brykniemy sobie na spacerek. Zakupy musze porobic - te pare dni w domu zaowocowaly pustkami wszedzie.
 
Majusia: przystawiam bez rożka. Jednak miernie mi to idzie, ale jak juz zassa to ciągnie z 15 min i cos tam połyka is ie meczy. To moze coś tam jednak jest.

Nakładki sobie kupię. Teraz drze po zmianie mleka. Prawie doba minęła i jeszcze kupki dobre ma. Oby tak pozostało. Wczoraj kupiliśmy podgrzewacz do butelek. Teraz ma cieplejsze mleko i inne i jakby bardziej jej smakuje.

misiu : wiziełam od wczoraj taka dawkę jak brałam w ciąży i jest lepiej, ale zaraz po wekendzie umowie sie do endokrynologa. ( do tej pory ustalał dawki gin)

Zaniepokoiło mnie jeszcze to, ze w nocy obudzilam sie i telepalam z zimna byłam zlana potem az mialam całe wlosy mokre. Gorczki nie mam.dziwne to.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka dawkę chyba powinnaś brać jednak mniejszą, ale przez kilka dni nie powinno się nic dziać nawet jak będzie za wysoka. W dniu badania idziesz na nie bez połknięcia eutyroksu -ale to pewno wiesz. I mierz cukier!!!!
Naucz Julke pić mleko w temperaturze pokojowej, będzie na przyszłość - wyjścia, wyjazdy i ząbkowanie.
 
Z karmieniem Majuśka tak może być ,ja jak byłam na diecie karmiącej wrzaski były ,że hej ,jak odstawiłam dietę -na wszystko w rozsądnych ilościach unormowwało się.
 
reklama
barbaro, klaczku - dzieki. Masc mam jakas dla ciezarnych, znieczulajaca bardziej jak majaca pomoc w inny spoosob. Mama ma spytac w PL o czopki dla ciezarnych, oby cos bylo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry