reklama

Ciąża po 40

Kłaczek ale ja nie zamierzam pożytkowac męża przez czas połogu i ten okres jest przeznaczony na przyzwyczajanie Wandzi do łóżeczka, zasypiania po kąpieli i karmieniu. Czyli standardowo 5-6 tygodni dopóki nie zagoi mi się wszystko w organiźmie. Potem zaś hulaj dusza piekła nie ma :-D bo już spiralka będzie i przytulanki miłe... a księżniczka będzie sobie spała po drugiej stronie sypialni dopóki nie obudzi się głodna. Czyli jakieś 3-4 godziny przeznaczone tylko dla rodziców w samotności, ciszy i błogich odczuciach :-D
 
reklama
Kłaczek ale ja nie zamierzam pożytkowac męża przez czas połogu i ten okres jest przeznaczony na przyzwyczajanie Wandzi do łóżeczka, zasypiania po kąpieli i karmieniu. Czyli standardowo 5-6 tygodni dopóki nie zagoi mi się wszystko w organiźmie. Potem zaś hulaj dusza piekła nie ma :-D bo już spiralka będzie i przytulanki miłe... a księżniczka będzie sobie spała po drugiej stronie sypialni dopóki nie obudzi się głodna. Czyli jakieś 3-4 godziny przeznaczone tylko dla rodziców w samotności, ciszy i błogich odczuciach :-D

Czego Tobie i sobie życzę:-)
 
aaa zapomniałam się pochwalić - nabyliśmy droga kupna wagę - zważyliśmy Młodego i ... w końcu pojawił sie w siatce centylowej ... przez ostatni miesiąc ładnie przybrał :-)
Anko_d młody był nader kulturalny i nawet jak się budził w nocy to zawsze PO :-D może dlatego że własnie ten czas połogu był przeznaczony dla niego i narzucanie mu rytmu dnia i nocy ? nie wiem.
 
Dzielne dziewczyny jesteście. Ja to chyba nadopiekuńczą matka jestem. Jarka wygoniłam do drugiego pokoju a sama śpię obok małej.
Wkurza mnie ten cały połóg. Nieprzygotowana byłam z niego. W ogóle nie czytałam jak to jest.

Wiecie i czym pomyślałam? Ze jak wszystkie się rozpakują to moze gdzieś na środku Polski sie spotkamy ?

Po jakim czasie organizm dziecka moze zareagować na zmianę mleka? Jak zmieniałam ze szpitalnego na bebilon to już po jakichś 18 godz były te kupki chlustające. A teraz przy zmianie na NAN minęło jakieś 28 i kupy sa OK.

Dopadło mnie coś dziwnego. Tak bardzo potrzebuje czułości i okazania uczuć przez męża ze czasem mam wrażenie ze jestem zazdrosna o jego miłość i czułość dla malej. Za chwile jarek będzie mail mnie dość. Cały dzień go nie ma a gdy wraca przytulałabym się jak dziecko.
 
Azula wszystko w naszych rękach :-D ale życzmy sobie takich panienek, które nie zrujnują nam zupełnie marzeń o małżenstwie idealnym :)))
Misia od zawsze twierdzę, że Twój Młody to dziecię z wyczuciem i nader kulturalne...niemal książę z bajki :-D
Zoyka marzysz o czułości a Jarka wygoniłaś z pokoju, może to był błąd? Na wszystko jest zawsze czas: na zabawę z dzieckiem, na kąpiel, na miłość do Julki obydwojga rodziców ale przede wszystkim na miłość między rodzicami. Bo uwierz starej kwoce... zbyt często młodzi rodzice nie potrafią się porozumieć gdy na świecie pojawia się dziecko i staje się intruzem w domu zmieniając cały świat... Lepiej odłóż Julkę do łóżeczka a Jarka weź do sypialni bo wtedy WASZE pragnienia zostaną zaspokojone w całej gamie
 
Ostatnia edycja:
Anka, chyba ze tak, choc 6 tygodni to przewaznie z poprawka jest bo polog jako taki fizycznie konczy sie szybciej. U nas "uzywanie meza" nadal kuleje bo Mlodszy spi w naszej sypialni, czesto w ogole w naszym lozku i przyznam sie szczerze ze pomijajac juz zrujnowane zycie seksualne, to brakuje mi takiego normalnego przytulenia sie do wlasnego chlopa - przewaznie ta mala bzdzinka jest po drodze.:-D

Misia, pieknie! Narzucanie rytmu dnia i nocy u nas tez funkcjonuje - lozczko jest tylko do spania, przygaszone swiatlo itd., ale Mlodszy miewa potrzebe pocycania albo przytulenia sie w nocy.

Zoyka, maluch szybko "przepuszcza przez siebie" wiec gdyby mleko nie podeszlo, to juz by byl efekt. Tak mysle.

Dziewczyny, mam zagwozdke. POszlismy na spacer i Karol mi kwekal w wozku jak najety dopoki... nie podnioslam oparcia wozka do pozycji polezacej. Wtedy sie uspokoil, zaczal sie rozgladac i juz nie marudzil. Tyle ze on jest za maly na obciazanie kregoslupa przeciez! W domu mam to samo - lezec zle, na rekach w pozycji lezacej zle, uniesiony do pionu uspokaja sie i zaczyna rozgladac. Jedyne co go na dluzsza chwile uspokaja to ta brzeczaca karuzelka, ale ile mozna? Nie za wczesnie na jezdzenie w uniesionej pozycji??
 
Zoyka marzysz o czułości a Jarka wygoniłaś z pokoju, może to był błąd? Na wszystko jest zawsze czas: na zabawę z dzieckiem, na kąpiel, na miłość do Julki obydwojga rodziców ale przede wszystkim na miłość między rodzicami. Bo uwierz starej kwoce... zbyt często młodzi rodzice nie potrafią się porozumieć gdy na świecie pojawia się dziecko i staje się intruzem w domu zmieniając cały świat... Lepiej odłóż Julkę do łóżeczka a Jarka weź do sypialni bo wtedy WASZE pragnienia zostaną zaspokojone w całej gamie

Ty masz rację. Tylko łóżeczko nie stoi u nas obok naszego łóżka a tak jakby po przekątnej pokoju i nie moge w nocy widzieć buzi Julki. I tu jest problem. Miałam dylemat. Spać z Jarkiem bo i on i ja potrzebujemy tego przytulania czy czuwać nad dzieckiem. Wybrałam to drugie.
 
Zoyka wybór kiepski bym rzekła... po pierwsze można przemeblowac pokój, po drugie w mojej sypialni łóżeczko stoi na drugim końcu pokoju po przekątnej, po trzecie dziecko to nie obrazek i przyglądać mu sie nie trzeba całymi dniami i nocami... Po co Ci buźka Julki non stop? jak będzie głodna to się obudzi i zapłacze, jak będzie coś bolało zrobi dokładnie to samo... Wykorzystaj czas snu córeczki na przytulanki z mężem, bo pewnego dnia możesz poczuć jeszcze większe odrzucenie niż w tej chwili, ale na ratunek będzie już za późno
 
Anko_D :-pidealny książe dla różowych księżniczek :-D mam nadzieję, że mu te zachowania zostaną, ja określiłabym Młodego mianem: taktowny.
Zoyka - przeczytałam Twój post kilka razy i OCZOM swym nie wierze!! Wiem, że połóg, że nowa sytuacji i tak naprawdę uwierz, że czytanie NIC nie zmienia - sama to przechodziłam. A to co zrobiłąś wyprowadzając Jarka z WASZEJ sypialni to najgorsze co mogłaś zrobić. Pamiętam, jak pisałas jaki jarek był szcześliwy mogąc uczestniczyć wraz Tobą w wizytach u lekarza, jak doceniał fakt że JESTEŚCIE w ciązy, a teraz pozbawiasz go uczestniczenia w tym wszystkim. Chcesz czułości to zasypiaj z nim a nie z Julką ... Jego miłość do niej ma inną barwę.
I jeśli chcesz mieć męża i dziecko to niech wraca do WASZEGO łoża, bo za chwil kilka będziesz miała faceta szukającego okazji do skoku w bok a z Tobą będącego tylko przez wzgląd na Julkę. Jeśli chcesz aby tak to rób tak dalej ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry