reklama

Ciąża po 40

No tak sądziłam bo jeszcze podpaski dla mnie i te podkłady i będzie pięć dych jak nie więcej.To wszystko po dziesiątym załatwiam i jeszcze lakier by pomalować komodę i skromnie przeżyć bo święta ,a w marcu mój M nie będzie miał żadnych zleceń więc golutka pensja:-(.Pocieszające jest to,że synowa mnie dziś odwiedziła .Myślałam ,że przyjadą oboje ale syn w wojsku pracuje i to ona jutro do niego jedzie.Z niecierpliwością czekają na własne m .Jakby tak po wielkości brzucha oceniać wielkość dziecka to powiem ,że mi wnusio gigant rośnie.Synowa ma dwa razy taki brzuszek jak ja.
 
reklama
Wtorek też może być, moja pierwsza myśl, to był wtorek, ale przekombinowałam ;)
A chusteczki to ja polecam z LIDLA, duże, wilgotne i jest wersja bezzapachowa.
 
Koszule kupowałam na allegro, 21 zł za dwie sztuki! są ładne, takie ciut dłuższe... ze słonikiem i z kotkami:) Oczywiście mają odpinane klapki do karmienia, do tego na allegro kupiłam stanik do karmienia chyba 30 zł też za dwie sztuki i tutaj kwestia gustu - ja lubię z fiszbinami i takie sobie zamówiłam. Taniej nie znalazłam w sklepach tych rzeczy. Podpaski camilla w rossmanie kupowałam też, po 4,99 zł za opakowanie a podkłady nie wiem ile kosztują.
 
No właśnie na allegro np podkłady 40x60 cm to już po 1 zł ale zawsze trzeba doliczyć wysyłkę.Jedną koszulę mam taka z bocianem bo dostałam pod choinkę.Do porodu to jakiś starszy łach wezmę i może jeszcze jedna dokupię i laćki nowe by się przydały.Nie wiem czemu ale jakoś mam taką niechęć do jeżdżenia samej gdziekolwiek,a nikt mi nie chce towarzyszyć bo albo czasu im brak albo ochoty.:-(
 
Azula ale Ty mówisz o podkładach na łóżko? ja mam na mysli mega podpaski wkładane w gatki :-) Koszula do porodu to też stary łach, ale do karmienia mam 3 sztuki bo jedną dostałam :)) I nie martw się bo ja też nie lubię sama chodzić... samochodem już jeżdżę mniej ale z innego powodu bo my mamy sportowy model i nie mieszczę się za kierownicą w kubełkowym fotelu :baffled: siedzenie pasażera odsunęłam na maksimum i jakoś się składam żeby wleźć do środka :))) Dobrze, że Robert nie protestuje za bardzo wożąc mnie wszędzie chociaż zakupów zasadniczo nie lubi...
 
Bo one są mega :szok: nie wiem jak to poupychać żeby nie wyleciało a wlazło :)) do tego mozna dokupić majtki jednorazowe z flizelizny bądź siateczki w rozmiarach XXXL i wtedy jest szansa na pomieszczenie całego naboju przy tyłku :-D
 
Bez sensu, nie będziesz jak chinka zasuwac po korytarzu ściskając udami podpaski. Jednorazowe gatki dostępne w aptece to grosze za zakup więc nawet jak Ci powiedzą, że masz nie mieć majtek to takie Ci pozwolą. to nie te czasy i nie lata 70-te... Poza tym z tego co czytałam to lepsze są siateczkowe niż flizelina bo się nie pocisz w nich.
 
reklama
Jak dla mnie wtorek bomba :)
Aniu skoro byłaś w Rossmanie to trzeba było sobie kupić wkładki laktacyjne tam, jak dla mnie są najlepsze i kosztuja ok. 6 zł za 30 szt.
babydream - Wkładki laktacyjne z paskami mocującymi - Wkładki laktacyjne - Rossnet
wogóle ta ich marka babydream jest spoko, te wszystkie waciki, patyczki higieniczne, husteczki i pieluchy są bardzo dobre i tanie
azula skoro nie masz siły łazić to kupuj na allegro, szukaj tak, żeby dużo rzeczy kupić u jednego sprzedawcy, wtedy płacisz tylko raz za przesyłkę, a uwierz , że i wtedy sie opłaca, normalne sklepy mają na prawdę spore narzuty, spróbuj poszperać, często ten co mam podkłady porodowe, to ma jeszcze wiele innych potrzebnych rzeczy - porodowo-laktacyjno-szpitalno- dziecinnych

Edit: ja pomimo, że miałam kupione majtki jednorazow to i tak wkładałam normalne swoje bawełniaki i w to dopiero podkład, jakos tak sie lepiej czułam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry