reklama

Ciąża po 40

reklama
Prawda. Ja też kupowałam dużo na Allegro, bo łazić nie mogłam.
Dziewczyny, kurczę, mojemu P nie spada temperatura, ma 38,3 od trzech godzin, brał paracetamol. Ja nie mam doświadczenia z chorobami bo niechorująca jestem i nie wiem czy mam się martwić albo co jeszcze mu podać.
Poradzicie coś?
 
Wiem wiem i tak miałam zamiar używać mimo zakazów .Na wizytę ściągnę jak już by tak strasznie gonili.A czy kupić jednorazówki czy wielorazowe? Mi się zdaje ,że raczej jedno bo w domku to trochę takich gorszych majtasów mam które będę zużywać.No i tylko my dwie tu gadamy innych wcieło ,a jak pójdę spać to sie tu ruch jak na Marszałkowskiej zrobi i będe mieć zaległości:confused:
 
Ja koszul to nie, ale ze 2 piżamki chcę sobie kupić i zobaczę jak będą tanie szlafroki, to może też, bo ten co mam jest bardzo długi. W domu może być, ale do szpitala nie bardzo. Zresztą u nas w szpitalu jest tak ciepło, że zastanowię się, może tylko piżamki.
Z tymi zakupami specjalnie się wstrzymywałam, bo jak z córcią pojedziemy na zakupy, to od razu i ja sobie coś znajdę.

Ja jestem!!!!
 
No naerscie jesteście:-) Basiu w razie czego jeszcze zimne okłady lub kąpiel w chłodnej wodzie(nie lodowatej,a letniej)ale tak jak Anie pisze te 38.3 to jeszcze nie tragedia.
 
Katrina mnie zaczyna się spieszyć... dziś miałam silne skurcze przepowiadające. Podobno to zwiastuje dwa tygodnie maksimum do porodu. Miałam ochotę wypchnąć z siebie księżniczkę wiec wesoło nie było... dlatego szaleję z zakupami i pewnie jutro odwalę drugą część apteczną :-D
 
reklama
Azula wcale nie chce przyspieszac, ale moja panna już od ponad miesiąca pcha się na świat i tylko dzięki temu że leżę pół dnia to chyba jeszcze nie urodziłam... Trzymam ją na siłę przy sobie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry