reklama

Ciąża po 40

reklama
Misia jest urodzonym zabójcą :-D
Życze sobie dokładnej relacji z reakcji męża Azula... a Ty Basiu już nie kombinuj, bo małż ma drgawki gorączkowe i rzeczywiście go dobijesz... jak nie młotkiem to gaciami :-D
 
No tych drgawek to on może dostać ze śmiechu albo z obrzydzenia. Z gorączki już nie, bo powoli spada i on od razu lepiej wygląda. No i jeszcze pożyje, bo moja wielka wrażliwość Misiu nie będzie narażona na nadwyrężenie:-D:-D
 
Katrina, a czemu nie chcesz wiedzieć? Bo ja byłam ciekawa, pewnie, najważniejsze, żeby było zdrowe, ale hmmm... ja jestem baba, zwykła ciekawska baba no i z tej ciekawości chciałam wiedzieć.
 
Ja chciałam wiedzieć, ale może dlatego że tak bardzo oboje pragnęliśmy dziewczynki i gdyby okazało się, że to chłopczyk to mielibyśmy czas na oswojenie się z płcią maluszka. Chociaż po naszych przejściach liczyło sie tylko zdrowie... ale to wiedzielismy po pierwszym USG a na drugim poznaliśmy płeć malenstwa. I teraz też szłam na USG drżąc z niepewności czy na pewno to dziewczynka bo różnie bywa:) Ku naszemu szcześciu lekarz potwierdził Wandeczkę :-D
 
reklama
Wiecie tu są tacy specjaliści, że nawet jakby mi coś "wywróżył" to i tak pewnie miałabym wątpliwości, więc po co mam być rozczarowana???
Chcielibyśmy córeczkę, ale jedna już mamy, więc jak to jest chłopczyk to tez się będziemy cieszyć. Najważniejsze, żeby było zdrowe, a płeć... jestem przygotowana na każda ewentualność.
Alinka tez była dla nas niespodzianką do końca.Póki co jest KTOSIEK.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry