reklama

Ciąża po 40

Misia prawdopodobnie będziesz mieć mniejszy rachunek za gaz bo u nas oprócz ogrzewania to gaz jeszcze grzeje wodę dla 4 dorosłych osób dziennie do kąpieli i raczej nikt nie oszczędza ani wody, ani gazu:sorry2:
Zoyka będzie lepiej, zobaczysz i szybko zleci Ci 3 miesiące, mi te cztery to zleciały jak jeden dzień ( świstaka ), aż mi się wyć chce na myśl o powrocie do pracy od lipca:no:
Dzidzi wciąż kontynuuje sen po spacerowy od 14, ale katarek wciąż jest i będzie pewnie znowu jazda w nocy:crazy:
 
reklama
Kłaczku - w ciąży z Alinką ma złośliwa intuicja podpowiadała mi, ze to synek. Trochę się nastawiłam psychicznie na chłopca, a tu NIESPODZIANKA, dziewczynka. Taki króciutki moment szoku przeżyłam. Teraz sobie nic nie podpowiadam i na pewno będę się cieszyć z każdego rozwiązania (wiem, że na pewno jest pojedyncza sztuka, to już super).

Wiecie jak fajnie mieć wszystkie dzieci pod jednym dachem.
 
Za pierwszym razem czulam ze chlopak, byl chlopak. Za drugim chcialam dziewczynke, byl chlopak. Za trzecim stracilam wiare w mozliwosc urodzenia dziewczynki - corka. Za czwartym bylo mi wsio rybka, niesmialo sklanialam sie ku dziewczynce, ale to na zasadzie wolalabym - parka blizniat. Tak wiec z tym trafianiem to u mnie dosc rzadko bylo, teraz jakos tak mialam pewnosc i trafilam.
 
U mnie pewność ,że pierwszy będzie syn i urodziłam Adasia przy drugim wszyscy stawiali na Ewę ale ja czułam ,że urodzę syna i był syn.Teraz z pewną taką nieśmiałością czułam córeczkę ale bałam się głośno mówić.Lekarz na usg połówkowym potwierdził dziewczynkę(mam to na piśmie)I mam nadzieję,że to córcia.
 
U nas dziś była "akcja KUPA". Jula po jedzeniu wiła sie i prężyła. Słychać było baki i jak się napinała i stękała. Zrobiła mega kupę , która obserwowaliśmy z tata jak wychodzi z pupy i łapaliśmy.Zupełnie byłam bezradna aby pomóc dziecku. Co robic w takiej sytuacji ?

My marzylismy o corce i jest corka.
 
Zoyka, jak sie wykupala to ok!

Kurcze... Moj wspanialy facet zapodal mi prezent urodzinowy - nowiutki pas nerkowy. Trafil w 10 i zeby bylo smieszniej, kupil ciut maly - nie zeby sugestia, ale wie ze sie redukuje... Taki prezent z przeslaniem, male pocieszenie...
 
Coś czuję ze mam nockę z głowy. Mała niespokojna i płaczliwa cały wieczór tak jakby znowu problem z kupką. Od czego ?
Az mi się wierzyć nie chce ze to od tego co je na desery z moich cycków.
 
Cześć dziewczyny :)
Kłaczku, dzięki za rady, na szczęście już jest dobrze, P czuje się jeszcze nie najlepiej ale temperatury już nie ma. Te lidlowe chusteczki to marja Toujours, pakowane po 80 szt, my kupujemy sensitive (takie z różowym motywem) ale jest jeszcze druga wersja (z zielonym bodajże motywem) i tamte pachną. A Rajmund w Ciebie wierzy po prostu i tyle:-).
Flo, pomysł przedni, na pewno wykorzystam, ale zabijać to ja go nie chciałam z wkurzenia tylko dlatego, że wrażliwa jestem i nie mogłam patrzeć jak cierpi.

Dziewczyny, kłopot mam kurczę. Może któraś z Was ma jakiś sprytny pomysł, co zrobić, żeby dziecko chciało pić mleko modyfikowane? Znaczy ja dzisiaj chciałam mojej podać po cycu jeszcze żeby dojadła Bebilon HA, taki poradziła pediatra, i biedna rozpłakała się kiedy spróbowała. Musiałam dać jej jeść z drugiej piersi. No i martwię się,bo prędzej czy później będzie musiała pić. Ech...
 
reklama
Basiu, kiedy wracasz do pracy ? Młody nie jest mleczny, ja mu nawet kaszki robię na soku lub wodzie bo na mleku zjada 1/2 tego co zwykle ... Wprowadzasz jej już kaszkę ryżową ? kukurydzianą ? może rób je na modyfikowanym i w ten sposób sie przyzwyczai ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry