reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena no i po co słuchasz o jakiś krwotokach:angry:..ja urodziłam 4540kg SN i nic mi sie nie stało, a po 3 godzinach normalnie na doopie siedziałam i chodziłam po oddziale;-) Będzie dobrze :)
Zoyka cudna czuprynka:-)

U mnie dzisiaj normalnie szok!! Aniołeczek:-):-) Ktoś mi chyba dziecko podmienił, pojechałyśmy na spcerek koło 13 na którym cały czas spała, od 16 urzędowała do 19 i bite 3 godziny nie kwęknęła ani razu. Po kąpieli zjadła z dwóch cyców i smacznie śpi. Odkryłam dzisiaj zarąbisty szmateks niedaleko mnie , kupiłam młodej parę szmatek i wygrzebałam jej takie cudne buciki z cekinkami, nówki Marks&Spencer za 6 zł :))))
dscf9172c.jpg
 
Ollena - pewnie, że jest taka opcja. Wkładasz butelkę, ustawiasz na min. (musisz sama wyczaić na ile, sprawdzając jak mocno zagrzewa) i niech butelka stoi, tylko wodę musisz dolewać do podgrzewacza, bo ona paruje.
I może butelka z wodą tam stać. Jak wiesz, że maluch może za 15-20 min. włączy alarm głodowy, to juz wcześniej sobie wodę grzać, żeby potem nie czekać. Ja w nocy to cały czas miałam włączony podgrzewacz, by właśnie być przygotowana na karmienie jak mała włączy syrenę.

Co do polskiego paszportu, to na dziecinne paszporty od momentu złożenia wniosku do odbioru - czeka się 2 tyg., tylko musisz sie wcześniej umówić na termin złożenia wniosku.
Ja przez Konsulat i tak muszę wyrobić nr PESEL, więc juz przy okazji wyrobimy paszport maluchowi.
 
Majuska a slucham nie z wlasnej woli, poprostu spytalam kolezanki czy wie jak porod tej drugiej...
ja sie boje nacinania najbardziej, albo popekania, bo tego nie mialam i mnie to przeraza...
Buciki cudne, nie wiem czy ich w Marks n Spencer nie widzialam:-) No i z malej aniolek nie wyparowal! ;-)

Aniu D a Tobie jaka wage dziecka przewiduja? duzy brzuch masz? ile przytylas? mnie wywala bardziej z dnia na dzien, niedlugo bede tylko siedziec i sapac:/

Katrina to ja musze chyba wygrzeac ten podgrzewacz i wyczaic, bo chyba nie znam jego wszystkich opcji :/
A co do paszportu to polski wyrabialam nie raz mlodemu, to wiem ze to nie trudne, ale tutaj to wiecej papierkow trzeba miec...
A Pesel wyrobie w PL, tu sie nie bede bawic w to.
 
Ostatnia edycja:
Ollena mnie lekarz mówi cały czas, że malutka będzie maksimum 3100 bo ważyła niedawno 2400 a to najniższa możliwa norma dla tygodnia w którym miala pomiar. I chyba będzie też niewielka wzrostem, bo nózki długie ale tułów i ręce już jakby tydzień mniej normami. Przytyłam na razie 10 kg i wszyscy mówią, że mam mały brzuch. W każdym razie noszę dla wygody spodnie ciążowe ale w dresy sprzed ciązy też wchodzę tylko uciskają i mi niewygodnie. Oczywiscie jak je naciagnę powyżej pępka:) Aaaa i dziś zapięłam się w swój wiosenny płaszcz, luźniejszy fasonem ale dałam radę :))
Nacinania się nie bój, jak położna robi to w chwili skurczu to naprawdę nie boli i nic się nie czuje. Wiem bo miałam :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ania ja sie nie boje nacinania samego w sobie bo bede miala zzo, ale pozniej tej niewygody i rany i szwow tam :( ja jestem straszna panikara, ran nie lubie i cial obcych nigdzie a co dopiero w tym miejscu..jak to sie zalatwiac, myc?
Tamtym razem 2 dni myslalam, ze mam naciete i szwy az mm mnie oswiecil ze nic a nic tam nie ma i moge spojrzec;) Mylam sie oczywiscie ale tak delikatnie, zeby nic nie dotkac prawie;)
A jaka byla waga twoich dzieci po kolei? To prawda ze kazde kolejne wieksze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry