Cześć, to ja pierwsza z rana

Wczoraj byłam pół dnia do mamy a po powrocie tylko poczytałam Was i obejrzałam żarłacza
Zoyki -
super dziewczynka, i ta fryzura... Zazdraszczamy, u nas dalej łysolkujemy, choć jak całuję mają w główkę, to już czuć, że jakieś tam włoski się pojawiły. Ale blondaskowate i nic nie widać

A porodem się nie martw, będzie co ma być, nie masz na to wpływu - ja też chciałam sn, miałam cc i przeżyłam, a teraz już nie pamiętam, że trochę bolało


Majuska, a nie mówiłam, że tak powiem? Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że utrzyma Ci się ta tendencja. Bo my wczoraj na spacerze to co chwilę pobudka i płacz. Sen pobudka i płacz. A buciki bomba

Misiu, a Twój Młody to może schabowszczaka by zjadł zamiast mleka i już. To mężczyzna prawdziwy jest


My brykamy już od godziny

Dziewczyny, wiosna idzie, kilkanaście stopni ma być w weekend. W co tu ubrać dzieciaka, żeby go nie przeziębić i nie przegrzać? Niedobra pogoda.
Miłego dnia
