reklama

Ciąża po 40

witajcie mamuski

Ja dopiero weszłam na kompa nie mam w tygodniu dostepu do neta i podczytuje tylko w wekendy , nie wiem co u was poczytam dopiero na spokojnie wieczorkiem jak niunia pójdzie na noc spac

Musze sie pochwalic ze doprowadziłam w koncu Klaudie do normalnych kupek ale codziennie je sliwke i pije ale tylko przez strzykawke inaczej nie tknie picia w zaden inny sposób a pic niestety musi , nareszcie skonczył sie koszmar kupkowy
 
reklama
Marzena jak to przez strzykawke? a kubek niekapek?

Zoyka wspolczuje.. :( tak to jest jak sie zaniedba a wszyscy naokolo maja w dupie.. oby mu pomogli teraz!

Flo na zapas kazdy by sie chcial wyspac a szkoda sie, ze nie da...

margot moj tez mi sutki zmasakrowal zanim w ogole pokarmu dostalam wiec zrezygnowalam szybko z karmienia. Teraz nawet na karmienie sie nie nastawiam. Mleko kupuje hurtowo i flachy tez;)
 
Ostatnia edycja:
Zoyka o kurczę, niedobrze. Szlag trafia, że tak odsyłają człowieka po wypadku, nie licząc się z konsekwencjami. :wściekła/y:W zasadzie dziwne, że nie zatrzymali go w szpitalu na badania. Uraz czaszki oznacza tyle, że czaszka zmieniła swój kształt (spuchła, wgniotła się, pękła, ale to raczej nie w tym przypadku, bo mówiliby o pęknięciu itp.), konsekwencje mogą być różne - od żadnych niemal, bo bardzo poważne. Powinni mu zrobić teraz rezonans i kompleksowe badania neurologiczne. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

Ollena ja pokarmu od początku miałam aż za dużo, za to sutki małe i z typu płaskiego, a wręcz "wklęsającego się". Przy cyckach, które od nawału pokarmu były wielkie i twarde jak balony chwycić i zassać taką brodawkę było dla mojego synka sporą trudnością. Był hardcore. Rany, krew, płacz, w pewnym momencie zapalenie piersi, bo przestałam jedną karmić. Ale ja byłam strasznie zawzięta i napalona na karmienie piersią, także jakoś przeszłam to... po pierwszych strasznych 4 tygodniach było już lepiej, po 6 karmiłam, jakbym całe życie nic innego nie robiła. W sumie karmiłam 14 miesięcy, choć na koniec to już był w zasadzie raz dziennie... Teraz nie będę chyba aż tak długo karmić, ale zobaczymy. W każdym razie sutki mam sterczące jak te lale, więc nie powinno - chyba - być aż takich problemów.
 
Boszszsz... Zoyka, i to jest to dlaczego J. powinien zadac odmowy na pismie, kiedy odsylali go do domu. No, qrwamac, teraz to sie spienilam. Mysle ze bedzie na bank uszkodzenie blony bebenkowej, skoro byla krew w kanale sluchowym, ale to sie regeneruje, natomiast co do reszty.. Koniecznie CT glowy bo bez tego trudno cokolwiek powiedziec. Jedno co dobre, to skoro do tej pory nic sie nie dzialo typu utrata swiadomosci, pamieci, ostrosci widzenia, wechu itd. to uraz nie jest zagrazajacy bezposrednio. Ale powinien byc zdiagnozowany i opatrzony, do cholery, a nie w ten sposob...
 
hełoł :-)
po spacerze, po obiadku i obiedzie :-) Młody cóż ... normę żarłoka wykonał i zupka wmuszona w sumie ... mnie natomiast po 3 godzinach spacerowania apetyt dopisał - kurczak + sałata :-)
Muszę jakoś z sensem młodego ubierać, dziś chyba przesadziłąm z ilością odzieży ... mam nadzieję, że go nie rpzegrzałam :-(
Flo jeszcze jedno nt. alergii w każdej chwili może Cię coś uczulić :-( przekonałam się o tym na sobie. Uzywałam płynu do demakijażu i uczuliłą mnie 4-5 butelka, wyglądałam ... ech najgorzej w pracy bo przecież nie będę siedzieć w czarnych okularach ...
Marzenko współczuje Ci serdecznie, Młodemu wprowadzałam picie po 4 miesiącu, teraz pije wodę, sok, czasem z butli, czasem z niekapka, choć najchetniej z łyżeczki ... Marzenko a może jakiś śliwkowy kompocik ?
Zoyka wiem że wyjdę na ... roszczeniową istotę (za mocniejsze słowa dostałabym bana) ale teraz zwyczajnie należałoby zaskarzyć pogotowie - bo to oni nie udzielili Jarkowi prawidłowo pomocy. Mam nadzieję, że już wiesz co się dzieje i że sytuacja jest opanowana.
 
Zoyka cholera jasna, nie darmo wszystkie krzyczałyśmy że to zaniedbanie ze strony lekarzy :baffled: teraz ma pełne prawo skarżyć lekarza z pogotowia który odmówił mu pomocy, ale najpierw niech się wyjaśni co to za uraz. Bo może być od pierdólki pod tytułem lekkie uszkodzenie słuchu po krwiaka na mózgu:(( Daj znać jak coś będziesz wiedziała....
U nas cudownie ciepło, aż się żyć zachciało w takim słońcu chociaż rano był przymrozek. Pogoda super na spacerki z maluchami :))))
Marzena dobrze, że zwalczyłaś picie i kupki ale postaraj się Klaudii wymyślić inny sposób podawania napojów. Może kubeczki, może butla albo z łyżeczki. Strzykawka jednak jest dośc uciążliwa. Ważne jednak, że już po większym problemie.
Florka na zapas się nie wyspisz, wiem bo próbowałam :-D Chociaż leniuszkowanie teraz przynosi dobre efekty bo ciąża mniej męczy. Jak Twoja skóra i sny o zwojach drutu?

Wydaje mi się, że warto walczyć o karmienie piersią. Nawet te 3-4 miesiące to już dużo dla dziecka. Ja wspominam karmienie bardzo miło, gdy zwalczyłam trwające dwa dni stany przedzapalne i to była wina położnych bo nie powiedziały że trzeba resztki z piersi odciągać to potem już był to relaks dla mnie i dla Filipa :-D On zadowolony i najedzony, ja z poczuciem dobrze spełnionego matczynego obowiązku:))) Teraz zobaczymy jak będzie:))
 
Zrobili mu prześwietlenie i tomografię.Ma krwiaka. W przyszłym tygodniu z wynikami, opisem zdjęć znowu idzie do otolaryngologa i do rodzinnego.

pogoda tak cudna ze spacerowaliśmy 2 godzinki. Mała spała jak aniołek.
 
Zoyka, ja bym teraz zaje...a wszystkich ktorzy odsylali J. od Annasza do Kajfasza, a zaczelabym od tych ktorzy mieli z nim do czynienia pierwsi po wypadku. Mam nadzieje ze gdzie byl tam zostaly "slady" w rejestracji, w kompach, lub na papierze. Szczescie, ze krwiak nie naciekal intensywnie bo mogl Ci maz zejsc we snie po prostu! Co za qrwy bezmozgie ze nikt sie nim nie zajal wczesniej!!
 
reklama
Matko, osłabiło mnie teraz jak to o krwiaku przeczytałam....nie znam sie dokładnie na tym, ale właśnie ostatnio w Na dobre i na złe był watek młodej dziewczyny , która miała wypadek i niby nic jej nie było, tylko lekkie otarcie, a potem nagle zasłabła i w ostatniej chwili jej życie uratowali, bo właśnie krwiaka miała:no::no: Zoyka, oby tylko jak najszybciej się wszystko uspokoiło...
Muszę lecieć na razie, zajrzę potem po kąpieli ....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry