reklama

Ciąża po 40

reklama
Marzenko ale duża jest ta Twoja Mała ... ciekawe kiedy mój będzie tak siedział :-) a Klaudusie zmienia się ... zmienia i chyba MY jeszcze bardziej to widzimy niż Ty Marzenko :-)
Majuska ciasto wzorem Ani - torebkowe - babka cytrynowa, następnym razem przetrenuje piernik albo coś innego ... a schab po dobie w przyprawach sam wyszedł do piekarnika :-D i jakoś tak sie stanęło, że o 9 wszystko się upiekło :-D Sasiad nawet nie poszczuł mnie pinczerem :-D a spotkalismy się o poranku :-D
W lesie czuć wiosnę, dzięcioł sobie dziś stukał ... jutro ma byc chłodneiej al;e mam nadzieję, że zima już odeszła.
Spokojnej nocy wszystkim :-)
 
Buzia dorosła, ale śliczna jak laleczka Klaudusia.
Czekałam na tą wiosnę, ale teraz organizm musi się dostosować do tej aury, mam jakąś totalną zniżkę formy, straszna senność i zawroty głowy, coś tak jak u Basi ostatnio....ech SKS:baffled:
Do jutra pa, pa!!
 
Witam z kawą poranną :-D
Noc ja noc, minęła i zaczyna się nowy tydzień :)) Dzisiaj jest zdecydowanie chłodniej a kilka godzin temu popadywał lekki deszczyk.
Udało mi się w miarę szybko zarejestrować do internisty na dziś i do dentysty za tydzień. Terminy takie sobie, ale może zdążę zrobić przegląd uzębienia:))) Strach się bać bo od kilku dni coś mnie pobolewa jeden ząb a fobię przed stomatologiem mam mocno rozbudowaną. Okulista państwowy leży w sferze marzeń- termin na czerwiec :baffled:
Majuśka współczuję, ale pomyśl że z każdym dniem będzie coraz lepiej z samopoczuciem i Pati też chyba ciut lepiej śpi.
Lecę ogarnąć chałupkę, bo to dzisiejsze wyjście do lekarza lekko mi rozwaliło plan dnia.
 
Hełoł porannie, niestety Młody zamiast zasnąć przy przytaniu wierszyków jeszcze bardziej zaczął brykąć :-D
U mnie na razie słońce a co dalej zobaczymy. Tak czy siak po porannej kaszce tuptamy na spacer. Jak będzie nadal ładnie to po obiadku też potuptać możemy.
Ania wyspana - gratulacje, a kolejne z listy obecności gdzie ?
 
reklama
I my się meldujemy.
Paćka dalej się budzi co 2 godziny w nocy...
Póki co czuje się dobrze i energetycznie:-)
Stary pojechał na budowe wpuścić ekipe elektryków, ruszamy z wykańczaniem, ciekawe kiedy damy radę się wprowadzić. Uśmiałam się, bo sąsiad pożycza nam prąd żeby te instalacje zrobić. Dzwonię do swojego starego i pytam, jak tam sąsiad, nie grymasił?? A on: Nie, ucieszył się:-D:-D Jak widać bardzo pogodnych sąsiadów mamy:-D
Na 12.30 mamy szczepienie, szykuję właśnie listę pytań do pani pediatry;-)
Aniu jakie Ty masz jeszcze szczytne plany przed porodem...ja się do okulisty bardzo sprawnie zarejestrowałam, jakoś tak na za 2 tygodnie miałam termin, jak widać u nas na wsi wcale nie jest tak najgorzej:happy:
Florka jak u Ciebie czas leci do przodu to szok, patrze na suwaczek, a tam juz adnotacja, że wchodzisz w ostatni etap ciąży:szok:...a pamiętam jak tyle co nieśmiało na FB sie przyznałaś, że fasolka jest w brzuszku:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry