D
delete
Gość
Cześć,
Mało mnie tu ostatnio. Jakoś czasu brakuje. A pomyśleć, ze jeszcze niedawno nie mogłam zrozumieć ze można nie mieć chwili dla siebie przy noworodku. Moja mała jest absorbująca. Spi w sumie ładnie. Od 2 dni je o 22 i śpi do 4 a potem budzi sie o 7. Od 7 baraszkuje, jęczy, marudzi i zasypia mi kolo 11.
Wkurzam sie na smoczka. Ma taka zabawę. Płacze bo chce smoczka a jak już ma to po chwili wypluwa i znowu płacze i tak sie bujamy z godzinkę.
Jarek dzisiaj poszedł na TK głowy. Neurolog wysłała go od razu do okulisty na badanie dna oka. Miał chłopak szczęście bo chcieli go zapisać na lipiec ( w dupie mieli ze on p wypadku). Na szczęście spotkał mojego diabetologa i ten z nim wszedł i kazał go załatwić od reki.
o co chodzi z tym glutenem? Dzieci go nie tolerują ?
Mało mnie tu ostatnio. Jakoś czasu brakuje. A pomyśleć, ze jeszcze niedawno nie mogłam zrozumieć ze można nie mieć chwili dla siebie przy noworodku. Moja mała jest absorbująca. Spi w sumie ładnie. Od 2 dni je o 22 i śpi do 4 a potem budzi sie o 7. Od 7 baraszkuje, jęczy, marudzi i zasypia mi kolo 11.
Wkurzam sie na smoczka. Ma taka zabawę. Płacze bo chce smoczka a jak już ma to po chwili wypluwa i znowu płacze i tak sie bujamy z godzinkę.
Jarek dzisiaj poszedł na TK głowy. Neurolog wysłała go od razu do okulisty na badanie dna oka. Miał chłopak szczęście bo chcieli go zapisać na lipiec ( w dupie mieli ze on p wypadku). Na szczęście spotkał mojego diabetologa i ten z nim wszedł i kazał go załatwić od reki.
o co chodzi z tym glutenem? Dzieci go nie tolerują ?
...nóż się w kieszeni otwiera
a teraz luksusik 


?Ja już niestety doświadczenie z majowym porodem miałam i całą zimę przechodziłam w najgorszych buciorach jakie posiadam (właśnie na rzepy)A ty se pobezmyślnuj trochę bo na razie masz na to czas ,a już za chwilę ,już za chwilę