reklama

Ciąża po 40

Przyszłam na ploty jakby co. Ale też pewnie nie za długo :) Na razie buszuję po Allegro, zobaczcie co wypatrzyłam, to już wcześniej, ADAMS-BOSKA PIERWSZA SKÓRA RAMONESKA CZARNA 6/9M (2209934255) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. aż szkoda, że Kłaczek nie ma dziewczynki
Zoyka, teraz nie miałam TK, u neurologa byłam ze stopami, ale w życiu miałam parę razy to badanie i nigdy specjalnego badania krwi mi nie robili. Ale mi nie diagnozowali krwiaka, może to co innego.

Muszę małą wiosennie zaopatrzyć, bo wiosna wielkimi krokami idzie :)
 
reklama
Oj chyba dziś kiepsko z ploteczkami:laugh2:

A skoro dziś był dzień czapkowy to my też się pochwalimy naszą czapką, poszłyśmy do H&Mu niby po skarpety wełniane ( których nie znalazłam:sorry: ) a wyszłyśmy w czapce wiosennej ( trochę od Basi odgapionej;-) ):

DSCF9203.jpg

dało mi dziewczę troszkę popalić dzisiaj, na spacerze jej się humor popsuł i zaczęła się wyginać w wózku, wyrywać sobie ręką smoka z buzi, no normalnie jakiegoś szału dostała..więc na syrenie do domu..juz prawie pod blokiem zasnęła znowu..oj gówniarzyna mała:no::no:..potem była w miarę grzeczna, ale dziś kleiku nie tknęła, pomimo, że na mamusinym , ciężkoudojonym mlesiu był:no::no:...ja to chyba zamiast do H&Mu chodzić po czapusie to powinnam pójść zaopatrzyć się w jakiś porządny pas na doopę:angry::angry::angry:
No i jak tam Basiu, dobudziłaś Karolinkę?? Ja jak mi się tak młoda roześpi to jej nie budzę, potem i tak znowu zasypia o tej porze co zwykle i to czasem lepiej i spokojniej niż jhakby nie spała całe popołudnie. Ogólnie zauważyłam , że jest taka prawidłowość, im ładniej i dłużej śpi w dzień tym łatwiej i spokojniej zasypia na noc, jak w dzień grandzi i wydawałoby się, że jest śpiąca i padnięta to nie może zasnąć i niespokojna jest.
 
Prześliczna dziewczynka w uroczej czapusi :) Bardzo podobna do naszej, tylko nasza ma wystające kwiatki dookoła, a za to nie ma ślicznych dziureczek na całości :)
Majus, musiałam dziewczę obudzić, bo od 16.30 to pospałaby np do 2 w nocy a potem brykanko :( Ale budziłam ją 20 minut, a to połaskotałam, a to coś powiedziałam, a to szafką stuknęłam bo wyprasowane podkoszulki po jednym nosiłam i chowałam ;) No i w końcu dobudziła się królewna i poszła spać o 20.
A jak będziesz sprzątać w galotkach córuni to spojrzyj na pupcię i pomyśl sobie, że to doopa. Przecież do doopeczka malutka, doopinka, no doopka ewentualnie a nie doopa :):):) To tyle w temacie doop :-D

Żal swoje wylewać, znam ten ból ;)
 
sorki dziewczynki
ale udało nam się dziś sprzedać furę, w ciągu dnia facet przyjechał oglądać i zostawił zaliczkę, a teraz już z żoną przyjechali po autko.
 
To ja też się napiję, śliczne szklaneczki ze śliczną zawartością ;)
Katrina, gratulacje.
A ja dzisiaj dałam małej sok z jabłka - może łyżeczkę wypiła - po kropelce. A krzywiła się, jakby ocet siedmiu złodziei piła:-D:-D:-D Ale nia płakała, tylko otwierała dzioba, albo nie chciała wpuszczać łyżeczki do buzi. No i nie wiem - smakowało czy nie ;)
 
Majuska - normalnie tylko czasami sobie coś "wyskokowego" wypije, bo jakoś nie czuję takiej potrzeby, ale teraz czasami tak mi sie chce.... nie kuś kobieto!!!! a jeszcze tak ładnie te drineczki wyglądają

Zapomniałam wcześniej napisać - czapulka śliczna i dziewczynki jakoś tak poważniej w nich wyglądają. Szkoda, ze tu takich nie ma.

A z autem, to mielismy troche farta, bo mąż wstawił ogłoszenie w niedzielę, facet wczoraj zadzwonił - pierwszy klient i sprzedane.
I dobrze, bo miesiąc temu kupiliśmy inne i to już sie prosiło, zeby ktoś nim znowu jeździł.
 
Cześć Dziewczynki :-D
Majuśka czapka boska. Chyba w takim fasonie panienkom jest do twarzy.Aż żal ściska, że Wandzia takiej nie będzie miała, bo akurat lato się pojawi i trochę za ciepło... ale pomyślimy na wczesną jesień :))) W każdym razie udany zakup i lepszy niż skarpetki :-p
Katrina ociupinkę czerwonego wina możesz, nic się nie stanie a i trawienie będzie lepsze. Nie masz co się martwić, że Maluszka upijesz:)) No i transkację koniecznie trzeba opić żeby facetowi kółka nie odpadły od auta :)))
Ja wczoraj wieczorem wypiłam literatkę piwa, bo czułam jak się spalam z pragnienia a woda mineralna nie pomagała, herbata też nie i w końcu w rozpaczy szarpnęłam puszkę z piwem. Po jednej maleńkiej szklance poczułam ulgę i zupełnie nie wiem co się dzieje, że piwo mi weszło bez odruchów wymiotnych :szok:
Poza tym noc :no: szkoda gadać i to z winy niczyjej. O drugiej z przyczyn niewiadomych zarwał się spód łoża i pacnęliśmy z Robertem na podłogę łbami :no: nogi w górze, głowy na dole i szlag mnie trafił totalny. Naprawić środkiem nocy nie było jak, więc przenieślismy się odwrotnie żeby łeb wyżej leżał a nogi wisiały na zarwanym materacu. Co wygodnie było to szkoda słów. Wyglądam jak zombi :no: Dopiero po pracy chłopisko naprawi łoże bo przecież rano już nie zdążył. On się wyspał, ciekawe jak to zrobił... ja chodzę jak paralityk połamana po takich nocnych atrakcjach.
 
Aniu serdecznie Ci współczuję tego połamania...ale z drugiej strony to się troszke uśmiałam, nie gniewaj się, nieźle musieliście się wystraszyć:tak: Niezła nocna przygoda, nie ma co:shocked2::-)
U nas noc średnia, bez kleiku pobudka o 1.30 ,potem do rana jeszczeze 2 razy mamrotała ....tez jestem niedospana, a Paćka wąłśnie marudzi, cięzkie to życie:no:
 
reklama
Witajcie :)

Moja mała znowu przespała od 22 do 3 . Super po prostu :) O 3 szybkie karmienie i spanko do 7 .

Majuska - Packa cudna w tej czapeczce. Teraz i mi się zachciało takiej . Mogę też , czy dla miesięcznego niemowlaka za cienka ?

Ania - to przykre i wkurzające ale z drugiej strony pocieszne :) Będziecie mieli co wspominać :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry