reklama

Ciąża po 40

Zoyka czasami tak jest z karmieniem, nie może być Ci przykro bo powodem odruchu wymiotnego może być smak mleka jeśli coś zjadłaś i Julce to po prostu nie zasmakowało. Tak samo może jak się myłaś to niedokładnie zmyłaś mydło i pierś pachniała inaczej i smakowała mydełkiem. Po prostu tak bywa i to jest sporadyczne. Uśmiechnij się, następne karmienie będzie lepsze :-D
Usiluję odpocząc, ale jednak dałam sobie dziś w kość i teraz leżę w fotelu jak pies Pluto :))
 
reklama
Zoyka, a jak teraz z karmieniem? Nie martw się, moja też czasem nie chciała jeść, aż martwiłam się, że będę musiała przestać karmić, ale poszło. No i tak jak Ania pisze, niech nie będzie Ci przykro, taki maluch działa instynktownie bardziej, nie w przemyślany sposób :)
Aniu, no i znowu się forsujesz. I po co to komu :) Obiecywałaś, że tylko wypoczynek a tu Pluto na fotelu. Nawiasem mówiąc Pluto to mój ulubiony Disneyowski zwierzak :) A pieluszki, masz rację, mam z trzech firm i wszystko dziadostwo niestety. Flanela lepsza trochę niż tetra.
Majuska, psiska tak już mają, a im bardziej cuchnie tym cudniej - sama wiesz :)

A u nas przełom, mała z wózka uśmiechała się do pań - klientek - na poczcie. A do niedawna płakała na widok nieznajomych. No zaskoczona byłam i ucieszona jak nie wiem co ;)
 
Ała ,ała tak mi źle puchnę,boli nie wiem czy to skurcze czy co chyba też się przerobiłam ino po co?Wymyśliło mi się gruntówkę w sypialni zrobić i oto efekty:tak:Anka wiem jak to jest jak się pada.Majuska znam psie perfumy niestety:eek:71 barbara super ,że córcia jednak postanowiła zostać istotą społeczną:-)
 
Basiu bo ja wyciskam z siebie żmijkę :-D mam nadzieję, że wysiłek zmusi malenką do oglądania świata po drugiej stronie brzucha :))) Na dodatek chyba mi się zrobił malutki hemoroid :baffled: jutro sobie dokładnie zobaczę czy dalej mnie 4 litery będa bolały czy to tylko tak dzisiaj :( Najwyższa pora na rodzenie, w końcu od 24 tygodnia Wanda straszyła nas wszystkie szybszym porodem a tutaj nagle się spodobało męczyć matkę i siedzi ani mysląc o wyskakiwaniu z brzuchola :)))
Azula no niestety, narzekanie to teraz będzie domena naszej dwójki dopóki się nie rozpakujemy z dzieciaczków. Ty masz jeszcze czas i uważaj na siebie żebyś nie przerabiała tego co ja i nie stękała że kłuje, boli, bo na opuchliznę nie ma metody :baffled:
 
Ania trzymam kciuki zebys wyprosila mala krolewne na zewnatrz!
Ja tez mam znowu problem z hemoroidem, tym razem wiekszy, cholernie bolesny i swedzacy... Obkladam lodem, smaruje mascia i juz leca do mnie czopki z PL... przerazona jestem, ze przy porodzie pewnie wyjdzie wiecej, koszmar jakis.

Zoyka jednak karmisz piersia? myslalam, ze tylko sztucznym juz.
 
Majuska, Olena - karmię NAN1 ale piersią tez. Nie można nazwać tego karmieniem ale deserem owszem.Dla mnie każda kropla mojego pokarmu jest na wagę złota wiec ja przystawiam.

mała spać nie chce od 16 marudzi, spi 20 minut i się budzi. Juz mi nerwy puściły i wysłałam do usypiania J. Słyszę krzyki i okrzyki z pokoiku obok :D Niech walczą a co tam.
 
Rozumiem :-) nie wiedzialam, ze tak mozna...myslalam, ze jak sie nie karmi regularnie to pokarm zanika. Ale dobrze wiedziec!

A jak mysliscie..od czego zalezy waga urodzeniowa dziecka? geny? budowa rodzicow? dieta w ciazy czy jeszcze cos innego?
 
Rozumiem :-) nie wiedzialam, ze tak mozna...myslalam, ze jak sie nie karmi regularnie to pokarm zanika. Ale dobrze wiedziec!

A jak mysliscie..od czego zalezy waga urodzeniowa dziecka? geny? budowa rodzicow? dieta w ciazy czy jeszcze cos innego?

w moim przypadku waga była wynikiem późno wykrytej cukrzycy
 
reklama
A ja spałam całe popołudnie, bo mój małżnek zajał się malutka , jak wrócił z delegacji, tylko do cyca mi ja przyniósł i teraz właściwie tez już ide spac bo tak mi wciąż sennie :)))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry