reklama

Ciąża po 40

CześcPogoda naprawdę wiosenne ,a ja z niej o tyle o ile korzystam.Pewnie bym na ogródku buszowała ,a tu mnie boli tam mnie dźga i nic ztego.No ale przynajmniej popatrzę na pierwsze kwiatki.Nie przejmujcie się tymi siatkami centylowymi to są tylko dane statystyczne.Każdy z nas jest inny i wcale nie znaczy ,że lepszy czy gorszy.
 
reklama
Hełoł :-)
niestety czas przestawiony więc na kije wyruszam dopiero za godzinę ... ciekawe jak młody będzie funkcjonował ... ech.
Ciszę sie, że jednak Was znajduje w dobrym zdrowiu :-)
Ania
koniecznie masaż stóp !!
zula na spacer dostyojnym krokiem.
Katrina nie wiem jak to jest z dziewczynką ale z Młodym wyglądałam ja yeti albo brakujące ogniwo ewolucji - maszynką przed ciażą jechałam raz na 2-3 dni, wosk i elektyczny depilator to minimum 3 tygodnie czasem i 4-5 ... a z Młodym - nogi jak sarenka po 2 dniach, o innych cześciach ciała nie wspomnę :-(
 
Cześć :)

Wyspałam się za wszystkie czasy. J zajął się małą a ja spałam od 23 do teraz. Pogoda miód ! Zaraz jemy śniadanko i lecimy chyba w plener.
 
No ja już po kościele .Niby pogoda ładna ale jakiś wiaterek chłodnawy.Jestem dziś bez M bo on w pracy na 12 godzin ale ma przyjechać mama.Co do tego co tam w środku to u mnie ma ponoć być dziewczynka i muszę przyznać ,że przy chłopakach to miałam taką super ciemną pręgę aż do pępka składająca się z super włosów i wyglądem to przypominało brzuch super samca (tyle,że mój był ogromny)reszta ciała też zarośnięta.Teraz natomiast rosną tylko te na głowie.Brzuszek ponoć zgrabny tak,że w kurtce dwa dni temu koleżanka dość dawno nie widziana i nie uświadomiona stwierdziła,że sobie zgrubłam.Dopiero kurtkę rozpiąć musiałam bo ne wierzyła,że ja w ciąży.Ale tak naprawdę to dziewczynka choć wymarzona to jednak z taką obawą bo jak z chłopcami żyć to już wiem .Zresztą ja chcę tylko zdrowego ,ukochanego berbecia.(płeć zasadniczo jedna z dwóch i nie mam innych życzeń):tak::-)
 
witajcie niedzielnie

Ania - no brzuszek zdecydowanie bardziej piłeczkowy niż naleśnikowy, to prawda,

misia - ja mogę i 3 tyg. nie używać depilatora, a potem i tak pojedyncze włoski wyrywam,

azula - pręgi w poprzednich ciążach nie miałam w ogóle, teraz tez nie mam, ale przy chłopcach więcej hormonu sie wydziela i pewnie stąd tak bujne owłosienie, nawet na brzuchu
 
Dzisiaj nie zmieściłam się na podium... Co tam, dzieńdoberek w ten śliczny dzień.
Aniu, niech Ci nie będzie dzisiaj smutno, zastań z kumpelami na BB :) Ja pewnie już nie będzie do wieczora, bo spacerek a potem do rodziców na kaczkę, ale tu zawsze ktoś jest :)
A my w taką pogodę do kościoła z dzieciakiem pójdziemy :) W ramach spaceru. Na razie moja rodzina śpi, ale mam nadzieję, że niedługo wstaną, bo na 12 byśmy poszli.
Cytryna, ta Twoja mała to już taka dziewczynka a nie niemowlak. I jaka śliczna, no naprawdę. I te włoski...
Z tym mlekiem, to na logikę pmyslałabym tak samo jak Wy wszystkie, ale kurczę, chyba bym się nie zdecydowała podawać wiedząc to czego się teraz dowiedziałam.
Kłaczku, Karolek też świetny facet, zawsze to mówię :)
Żaden z bobasów nie jest gruby, może spory, ale zwolni pewnie a jak nie to i tak są całkiem normalne.

My wczoraj też cały dzień na wizytach, (dwóch:-D) mała wymęczona ale i tak spała do 5.30 wg starego czasu.

Miałam przerwę, ciekawe czy mi wytnie posta.
 
Ja od dwóch dni chodze jak opetana , po czwartkowej wizycie u kardiologa dowiedziałam sie ze niunia moja ma jakas dziurke w serduszku i sa jakies niepokojace szmery , które nie umiał dokladnie zbadac , skierował nas do kliniki kardiologi dzieciecej do katowic do szpitala , bedziemy tam lezec z mala i robic badania podczas uspienia Klaudi , nie wiem dokładnie jak to bedzie wygladac i zachodze w glowe co sie dzieje z jej serduszkiem , termin mamy na 11 kwietnia o 9 rano mamy sie wstawic

Sorki ze nie czytam co u was ale mało ze nie mam neta to jeszcze nie umiem sie spamietac z tym co sie dowiedziałam
 
Marzenko to bardzo niedobre wieści :-(jak będziesz miała okazję to daj znać jak wyniki badań. Będziemy tutaj wszystkie trzymać kciuki za Was. Może uda się wepchnąć szybciej jak zwolni się jakieś miejsce, bo to trzy tygodnie czekania na szpital:( Próbuj a może się poszczęści...

Zaczęłam od dziś pić herbatę z liści malin. Poprawia i zmiękcza szyjkę do porodu i podobno wtedy jest łatwiej i mniej boleśnie. Ciutkę za późno, ale dwa kubeczki naparu dziennie to dawka zupełnie bezpieczna więc będę sobie robić. Tym bardziej, że smak jest nienajgorszy i spokojnie można wypić. Do tego pierwszy raz w życiu piekłam karpatkę i oczywiście już próbowałam :-D Super wyszła i garbata jaka powinna być - klasyczne ciasto:))
 
reklama
Ollena, tak tez mysle. A z dlugoscia znowu tez niech mi sie nikt nie czepia, bo dzieci sie rodza dosc czesto na 60 dlugie i wtedy te 60 pare cm w wieku 2 miesiecy to nie jest jakas rewelka. Kurcze, tylko jak taka "fachowca" czlowiekowi namiesza to sie rodza watpliwosci... Tak, wprowadzilam pozamleczne zarelko i wyglada na to ze Karolowi w to graj. Najbardziej smakuje mu jednak sok z marchwi, gotowane jablko juz nie tak bardzo, ale zjada. W ten sposob 1 posilek ma "obcy" i niskoenergetyczny, ale tez szybko po nim zglasza potrzebe doladowania do brzuszka. Kupska dalej sa idealne, bardzo zwracam uwage na kupki, gazy i skore malego - nie wprowadzam nowych rzeczy w ilosciach hurtowych, zaczynam od lyzeczki i powoli zwiekszam ilosc.

Katrina, ja mysle ze kazde dziecko, ktore nie jest idealnie w tabelce to jest problem. Szkoda ze dzieci o tym nie wiedza.;-)


Marzenka, moze sie tylko lekarzowi zdawalo... Przeciez to zdrowa dziewuszka jest! Kurcze, na pewno mu sie zdawalo i robi badania na wyrost.

Anka, herbatke z lisci malin pilam cale 2 ostatnie miesiace. Scislej nie herbatke nawet, a lykalam liscie malin w kapsulkach bo tu sa tak konfekcjonowane. NIe wiem czy to ich sprawka czy nie, ale jakos mi sie tak wiaze - jedyna ciaza z herbatka i jedyna z braxtonami i to takimi ze oczy na wierzch wylazily. No i nie wiem czy to herbatka czy fakt ze Karol nieduzy, ale urodzilam blyskawicznie i w sumie to rozwieranie tak mi w d.. nie dalo jak zwykle dawalo.

Co do wlosow, to mi tez teraz nie wylaza, az sie dziwie - fakt, lykam Belisse, ale to zwykle robilam przed ciaza. Teraz ja lykam jak sobie przypomne, a na szczotce nie widze pogromu.
Wlosy w ciazy... Hmm... Na nogach mi jakos nie rosly specjalnie, slabiej niz zwykle, ale tez nogi zawsze mi slabo zarastaly, za to busz podpaszany i okolopiczny... klekajcie narody. Czyli nie wiem jak to potraktowacw odniesieniu do plci potomka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry