reklama

Ciąża po 40

A ja dzisiaj pierwsza, jak nigdy.

Witajcie :-)

ZA oknem szron na autach i trawie. Czyżby przymrozek był w nocy ?

Ale się wczoraj zatrułam. Leciało z każdego otworu. Męczyłam się do 5 rano. Jarek pojechał na TK. Czekamy az wróci. Jak minęła noc i weekend ?
 
reklama
Hełoł ... druga
Młody w ramach zmiany czasu zasnął po 21 obudził sie o 7:30.Jak Wasze dzieciaki to zniosły ?
Kłaczek na wyspach też przestawiają czas ?
Oczywiście Młody o poranku zabił mnie ilością mleka porannego czyli 60 ml - aż się boją aby sie nie przejadł ... szok.
A tak to jak zwykłe w weekend, zakupy, jakieś porządki, kije ... ot dzień świstaka i tyle ...
A gdzie Anka ?? padł net czy Wandzia stwierdziła, że czas najwyższy umilać matce życie na zewnątrz ??
Majuska do lekarza - ćwiczenia OK ale raczej to lekarza powinien określic co i jak ... więc SIO :sorry2:
 
Hejka, trzecia :)
Misia chyba na wyspach tez zmieniaja bo wczoraj moja córa przyleciała z IRL i mieli zmieniony czas;-) Misia ja jak mam iśc do doktora to jestem jeszcze bardziej chora:baffled: Zoyka dzięki, poćwiczę zaraz , potem też i zobacze czy to cos daje, w nocy i rano jak wstawałam to wyłam z bólu, nie moge się schylać. Jak nic mi nie będzie przechodzic to jutro pójde do lekarza. A mój chłop sobie własnie pojechał na delegację do środy, a ja sama z tym całym burdelem:wściekła/y:
Trzymamy na Jarka!&&&&
 
Majuska może korzonki, może dysk. tak jak mówi misia - do lekarza sio.

J. wrócił z TK . wynik za tydzień. Bez sensu. Czekać tydzień na wynik.
Podanie kontrastu: wielka igła grubości strzykawki,potem żółty płyn który szczypał w żyłę i czuć go było w głowie. Przed badaniem poziom kreatyniny z krwi.
Przeżył !
 
Zoyka tydzień sie czeka na opis. Nic na to nie poradzisz. Teraz niech odpoczywa i pije dużo wody - musi ten kontrast wypłukać. To "czucie" to dość subektywne odczucia - samo wkłucie jak to wkłucie jest mało przyjemnie a reszty zwyczajnie nie czuć :-)
 
Witam sie,
Zoyka wspolczuje zatrucia, oby Ci juz na dobre przeszlo... a co do wynikow to rece opadaja :(
Majuska nie doradze, ale chyba nie ma co na sile sie przesilac..

Syn moj w nocy pierwszy raz plakal, ze go gardlo boli, czerwone ma, rano tez sie z placzem obudzil, ale nic ratuje go Tantum Verde i syropem jakims, zobaczymy. Zmiana temp zrobila swoje..

A ja wstalam z lozka i znowu mam jakby kolke, co za cholerstwo :/
 
cześć!
Oj , Majuska... na krzyże to najlepszy seks, ale skoro mąż w delegacji to doopa. Ewentualnie gorąca kąpiel i jakaś maść rozgrzewająca.
Idę produkować marmoladę cytrynową, ostatnio sobie przypomniałam o istnieniu czegoś takiego i żyć bez niej nie mogę.
 
Chodzic nie moge, no... co chwile przystaje albo siadam bo takie glupie skurcze w dole mam, klujace, jakby kolkowy bol, jakbym biegla szybko. Chwilami dluzej i zostaje a czasami chwile i przechodzi i zaraz nastepny. No co jest...
 
Katrina, doczytalam ze braxtony to po 20 tygodniu (teoretycznie) moga sie pojawiac. No, jak z tym jest jak z waga dzieci to pewnie i kolo 16 nie bedzie dziwne.

Majuska, nie wkladaj Packi do lozeczka po prostu, oszczedzaj plecy. Mozesz ja spokojnie lezakowac na normalnym lozku i klasc na nie z przykucek lub przykleku. No i poszlabym do jakiegos speca czy Ci dysk nie wyskoczyl...

Zoyka, pieknie... Mam nadzieje ze dzis lepiej i ze J. wroci bez "rewelacji". No, doczytalam... Tydzien. Bosssko.

Misia, niestety tu tez zmieniaja czas, tak ze dalej jestem godzine z tylu, ale rownie uczciwie niedospana.

Mlodemu cos sie wczoraj przestawilo w glowinie i ostatni posilek zjadl o... 8:00, a potem spal grzecznie do 4:30. Noz, nie mogl zjesc o 10:00 i spac do 6:30? Zwlaszcza ze obudzil sie wsciekle glodny, a po zatankowaniu zlapal faze towarzyska i tak swirowal, tak kokietowal, ze nie szlo isc spac olewajac jego opowiesci i smiechy. No, zolzik wstretny! Pogoda jak marzenie wiec pojdziemy sobie do biblioteki i pewnie zawisniemy na High Street z ksiazka w lapie. A maly niech sobie pospi na sloneczku. Anglikom juz wiosna odwala na calego, wczoraj widzialam niemowleta z golymi nozkami - Karol w porywie mojej arogancji lansowal sie w body z krotkim rekawem, na to 3 czesciowy, bawelniany dresik, zamiast czapki kapturek na glowie (w wozku wiatr go nie dosiegnie wiec nawet jak ucho wykreci z kaptura to nie zawieje), a tu angielskie dziewuszyny w sukieneczkach i z golymi nozkami... brrrr... Fakt, cieplo bylo jak diabli, mysle (termometru nie mam) ze kolo 20 stopni a sloncu. W cieniu zimno od murow ciagnelo.
 
reklama
Witam, nic sie nie dzieje i nie rodze :-D
Rano stomatolog do karty ciąży, potem GBS na drugim końcu miasta i w końcu dotarłam do domu lekko padnięta. Teraz odpoczynek i gotowanie obiadu.
Majuska to mogą byc korzonki ale sio do lekarza sprawdzić co się dzieje. OSzczędzaj się i nie dźwigaj Paćki.
Kłaczek lekkie braxtony mogą być dośc wcześnie, zasadniczo odczuwalne są już od 20 tygodnia ale 16-18 tydzień to norma tylko nie każda kobieta je czuje.
Ollena szyjka się skraca i stąd dziwne skurcze i kłucia.
Zoyka ważne, że mąż Ci przeżył bez ataku paniki:) a tak poważnie to czekanie jest kosmicznie długie... dobrze że chociaż udało się przyspieszyć termin TK.
Misia współczuję dnia świstaka, ale pomyśl że niedługo ja też... oczywiście w ramach bycia wredną pipą będziesz się z tego cieszyć :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry