reklama

Ciąża po 40

Kłaczek wiem, że pić czy łykac liście malin powinno sie prędzej niż ja zaczęłam. Jednak my walczylismy o utrzymanie Wandzi w brzuchu od 24 tygodnia i każdy dzień do przodu to było liczenie: dzis koniec rozwoju nerek, dzis płuc, dziś układ nerwowy:no: Bałam się przyspieszenia porodu, bo malinki tez mają takie działanie poprzez skracanie szyjki. Teraz termin już bezpieczny więc mogę parzyć herbatki. Czytałam wiele opinii, że maliny bardzo pomagają w mniej bolesnym porodzie a można je pić zasadniczo od trzeciego trymestru jeżeli nie ma zagrożenia przedczesnym porodem. Im dłużej tym skutek lepszy:))
Poza tym ja mam tak bolesne skurcze w dole brzucha, że ta moja szyjka to chyba juz jest wklęsła :baffled: i nie sa to Braxtony bo te objawiają sie napinaniem i są bezbolesne. To chyba szyjka, bo juz nic innego mi do głowy nie przychodzi. Niech się otwiera i można rodzić a swoją drogą w czwartek ginek i zobaczymy co powie na to wszystko...
 
reklama
Marzenko, może to nic groźnego. Koleżanka mi mówiła ze np dzieci matek cukrzycowych maja takie dziurki i trzeba je po prostu kontrolować a dziurka sama się zamyka tylko u każdego w innym czasie a moze to żyła płucna która się jeszcze nie zamknęła. Gdyby to było poważne to położyliby Was od razu. Głowa do góry. Trzymam kciuki.
 
Anka, ja dlatego tez pisalam, ze chyba malinkom zawdzieczam wyjatkowe skurcze w ostatnich tygodniach ciazy. Owszem, braxtony i to wcale nie jest tak, ze one sa bezbolene i tylko brzuch sie troche stawia. Brzuch potrafi skamieniec doslownie a oczy na wierzch wylaza i kilkakrotnie juz bylam myslami w polowie drogi do szpitala bo skurcze lecialy seriami co kilka minut i trwaly te serie i po poltorej godziny. Tyle ze przechodzilo, uspokajalo sie i znow bylo ok. No, nie wiem jak wygladala szyjka pod koniec ciazy bo w podwozie to mi lookali dopiero na porodowce i juz rozwarcie bylo calkiem przyzwoite, ale chyba bylo ok. I to byly braxtony - poki sa nieregularne i nie trwaja dlugo to sa to braxtony. Z tym ze 100% racji masz co do malin i zagrozenia przedwczesnym porodem - jak organizm sam jaja robi to nie ma go co podpuszczac. Popijaj spokojnie, co ma zdzialac to zdziala.
 
Marzenko :-) większość norowrodkó ma tzw. szmer fizjologiczny. Są głusi pediatrzy, którzy tego szmeru nie słysza, sa też pediatrzy tacy którzy uznają to za cos naturalnego i wysysłaja dziecko do kardiologa po pierwszysm roku. Dobrze, że Twój lekarz zwórcił na to uwagę, zapewne mała bedzie pod kontrolą poradni kardiologicznej. To badanie to zapewne - echo serca. Robi się je właśnie, gdy dziecko śpi.
Mojego m. siostrzeniec miał te szmery do 8 roku zycia - jest normalnie rozwijającym się zywiołowym młodzieńcem :-)
A my po spacerku (tzn. ja latałam z kijami, m. spacerował), po obiadku. Zaraz idę na kawę ze znajomą.
 
Witam sie,
Katrina juz tyle wytrzymaliscie to wg mnie tez niespodzianka lepsza :-) no ale ja jestem ZA niespodzianka ogolnie! Tez zawsze marzylam od 2-3 corkach a tu czuje, ze bedzie wrecz przeciwnie...

Klaczku co do tych brixtonow jeszcze... Mam coraz czesciej, raczej bezbolesne ale bardzo nieprzyjemne, zgina mnie w pol wrecz.
A dzis mialam jakby kolke (po wyjsciu z samochodu wiec nie przesililam sie), mocny, nasilajacy sie bo w dole brzucha, pozniej juz przechodzil na uda nawet... Niedawno tez to mialam. Posiedzialam troche i przeszlo, ale pozniej dlugo mnie podbrzusze bolalo, wzielam 2 nospy,ale juz mialam stracha, nie powiem... Tak moze byc juz?
Poza tym puchne juz dzien w dzien, prawa reka szczegolnie jak balon...
 
Ollena, na braxtony... No, troche wczesnie, ale mozliwe. Mnie sie wczesnie zaczely, poczatkowo nie byly mocne, z czasem mocniejsze i czestsze, a na sam koniec ciazy to jak sie kolo poludnia nie zaczely i z przerwami do wieczora nie dawaly w kosc, to bylam pozytywnie zaskoczona. Tylko nie pamietam w ktorym tygodniu dokladnie sie pojawily... Coz... Mysle (ja bym tak zrobila) ze jesli bol/skurcz jest silny, a jeszcze jakby sie powtarzal w ciagu dnia, to Nospa nie jest zlym rozwiazaniem. No i relaksik obowiazkowo, choc mnie akurat dawaly w d... mimo bardzo siedzacego trybu zycia, a to ze sie polozylam malo im przeszkadzalo.
Czesto masz takie skurcze? W sensie niewazne bolesne czy nie, ale skurcze.

Jak puchniesz to pilnuj cisnienia - mierz co dzien koniecznie! I powiedz ginowi - powinien sprawdzic mocz.
 
Kłaczku - Braxtony to sie pojawiają chyba od 16 tyg., ale te bóle nogi to może być ucisk na nerw kulszowy,

Ollena - Braxtony mnie tez dopadają i tez jak brzuch podniosą to oczy prawie wychodzą, ale tylko na chwilkę i jest OK
 
Klaczku ja od ok 20tc mialam takie bezbolesne napinania sie brzucha ale myslalam, ze to ruchy, tzn male sie obraca czy cos bo mi dech zapieralo. Teraz wiem, ze to nie dziecko a wlasnie skurcze.
Cisnienie mierze na kazdej wizycie i mam bardzo niskie bo ja niskocisnieniowiec jestem i teraz nic sie pod tym wzgledem nie zmienilo. A polozna powiedziala, ze teraz moge juz puchnac, tymbardziej ze wczoraj i dzis bylo goraco na zewnatrz wiec dodatkowo niestety odczuwam.
A mocz 2 tyg byl ok, zobaczymy jak tam teraz...w sumie ten z przed 2 tyg wyslali do dokladniejszego badania (nie tylko paseczkiem) wiec okaze sie.

W tamtej ciazy mialam pewniej nocy ok 28tc takie bole, ze plakalam przez sen i lezalam dobe w szpitalu. To nie byly skurcze tylko intensywny, ciagly bol brzucha. Ale teraz inaczej odczulam np. te dzisiejsze. Zobaczymy jak sie to rozwinie, poloznej na bank powiem jak beda sie powtarzac, ide w piatek.
 
Dziewczyny, poszczyknęło mnie, z resztę nie wiem co dokładnie mi sie stało, krzyz mnie naparza, nie moge siedzieć, leżeć, Paćki dźwignąć, ani co gorsza odłożyc jej do łóżeczka, ogólnie przy zginaniu sie największy ból...macie jakieś pomysły???
Ja piłam 3 - 4 kubki lisci malin od 37 tygodnia, zmiękacza szyjke + wzmacnia mięsień macicy, tez miałam dosyć mocne Braxtony i akcja mi się parę razy rozkręcała i wyciszała..coś jak u kłaczka, nie wiem czy to miało związek z tymi naparami? ogólnie położne z mojej SR twierdziły ( a babki z długim doświadczeniem ) że liście malin "robią robotę" - czyli pomagają;-), tak więc pij Aniu na zdrówko :))))
Marzenko będzie dobrze, tak jak dziewczyny piszą...dużo dzieciaczków to ma, mój brat miał jako niemowlę duże szmery na sercu, mama się zamartwiała, płakała ( wiem to z jej opowiadań ) a potem wyrósł na "bandytę" :)))) Będzie dobrze !!!!

Wynalazłam na FB i umarłam...
516c449ad321.jpg
 
reklama
Dziewczyny, poszczyknęło mnie, z resztę nie wiem co dokładnie mi sie stało, krzyz mnie naparza, nie moge siedzieć, leżeć, Paćki dźwignąć, ani co gorsza odłożyc jej do łóżeczka, ogólnie przy zginaniu sie największy ból...macie jakieś pomysły???

pomogą ćwiczenia , musiałaś sie nadwyrężyć

Ćwiczenia na ból kręgosłupa - exercises for your spine - YouTube
Ćwiczenia na kręgosłup (ból pleców) [www.KFD.pl] - część II - YouTube
Fizjoterapeuta- ćwiczenia na ból "krzyża" Back pain. - YouTube
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry