Azula co to za konował, że ci nie dał znieczulenia


, ja robilam w ciąży zęba i jest takie które mozna dać ciężarnej, w przeciwnym razie bym z fotela spieprzyła

..moja pani dentystka znalazła pod koniec ciązy tylko jedna małą dziurke u mnie i kazała mi przyjść juz po porodzie na ściąganie kamienia..no ale ja nan razie sie nie wybrałam, i fakt mogło mi już coś nowego powyłazić, bo słyszałam, że przy karmieniu ten wapń schodzi.
A u mnie noc super, Paćka wstała o 4 na krótkiego cyca i potam o 6 już na harce więc rewelacja, chcę żeby tak zostało

Kręgosłup znacznie lepiej, ruszam się spokojnie i schylam, czuję oczywiście przytępiony ból, ale to niebo a ziemia jeżeli chodzi o wczorajszy dzień. Niestety do rodzinnej sie na dziś nie załapałam bo nie było numerków, muszę jutro polować. Basiu na kręgosłup ćwieczenia to raz, tak jak Zoyka pisze, no i
basen. Ja to wogóle zauważyłam, że my mamy podobne problemy, kości nam wysiadają, te zakończenia nerwowe w stopach...ech.
Ale nam się wczoraj zrobiło "butowo"


dziś wtorek, dzień plot, może pociągniemy ten temat ciuchowo-butowo-torebkowy?
Flor te buty co wkleiłaś to po prostu cudeńka, wręcz dzieła sztuki, gdzie to to można nabywać?? U mnie na wsi na pewno nie, ale w Krakowie znajdę?? Jak tak, to pakuję Paćkę w fure i jadę


Pewnie nie tanie, ale na dobre, wygodne buty jestem w stanie wydac kasę.