reklama

Ciąża po 40

Katrina ja Ci tylko zdrowia życzyłam :-) Młody ma przed soba żłobek (jak sie dostanie) i przedszkole (jak sie dostanie) to mam świadomośc tego, że przytarga do chałupy każdego wirusa i zarazka i bakterie.
Moja znajoma opowiadała mi jak rodzice przyprowadzają dzieci - kiedyś była świadkiem jak matka dawała cały zestaw leków łacznie z antybiotykiem dziecku rpzed wejsciem na salę. Nie zawsze są dziadkowie (tak jak u nas) i nie zawsze pracodawca jest tak łaskaw i popiera prorodzinną polityke rządu :-D aż sie oplułam ze śmiechu pisząc o tej polityce prorodzinnej ...
Jadłam czosnek - może nie takie ilości jak starsi bracia w wierze - ale ja ogólnie czosnek i lubie i dodaje do mięs, sosów itd. ... witamina c jest przereklamowana i chyba lepiej jeśc kapuste kiszona, porzeczki i przetwory porzeczkowe niż w tabletkach bądź cytrusy.
Ja obkupiłam Młodego na wyprzedażach generalnie + "z bieżacej kolekcji" kilka rzeczy. Muszę dokupić mu piżamę lub jakieś śpiochy do spania i ewentualnie jakieś drobiazgi ale to wyjdzie w praniu. Ja mam inny problem - Młody jest szczupły więc spokojnie sie zmieści teraz nawet w rozmiar 68 tylko że rękawki jakieś takie w najlepszym wypadku 3/4 :-D spodnie, spiochy na 74 bądź 6-9 miesiacy są na styk ... Kupoiłam mu jedne spodnie z paskiem i chyba ten pasek będzie baaaardzo wykorzystywaną cześcią garderoby, bo nawet w ogrodniczkach wygląda dość śmiesznie :-D
Majuska nie chcę być tym złym posłańcem gdyż jak on skończyć nie chcę ale dziś radio do mnie przemówiło, wiosna to może przyjdzie ok 18-20 kwietnia ... te plotki o lecie z okazji świąt to brednie ... znaczy się Twój mąż w trosce o Ciebie i Twe zdrowie psychiczne, prawde zataja nieco ...
Zoyka powodów powtórzenia badania może być kilka, ale nikt nie powie że np zgubił badanie, albo skasował :-D a takie cuda też bywają. A z Mała koniecznie do pediatry i przemywaj jej buziola przegotowaną wodą, że zadnych cudownych preparatów. Net jest cennym źródłem wiedzy ale ja jednak wolę rozsądnego lekarza na żywo.
Młody miął dziś pobieraną krew w celu zdiagnozowania toksoplazmozy, był wyjatkowo dzielny ... ja też bo zrobiłam sobie przy okazji hormony. Jutro odbieramy wyniki i wizyta w środę u neurologa nr 2 ... i zobaczymy kto ma racje - MY miłośnicy kotów czy ONI ;-)
 
reklama
teraz tak sobie pomyślałam ze to moze ta paskudna ciemieniucha. mała ma miedzy włoskami jakby łupież , takie suchy i żółtawy łuszczący się badziew i zaczerwienione dookoła brwi _ wysypka i jak jej cieplej to czerwone plamy. Teraz wróciłyśmy ze spacerku to plam czerwonych nie ma , jest tylko kaszka i o we włoskach.
 
Misia - tu przedszkole trwa 3 godz. dziennie, więc jeśli któraś mama pracuje (mało która tu pracuje, bo przeważnie maja po kilkoro dzieci i siedzą w domu), ale jak pracuje to i tak coś po tych 3 godz. z dzieckiem musi zrobić, czyli albo babcia albo opiekunka musi się takim dzieckiem zająć, a jak nie pracuje - to jest jej wygodnie na 3 godziny pozbyć się dziecka z domu. To mnie wkurza.

Zoyka - przy alergiach i AZS niestety ciemieniucha lubi powracać - moja Alinka ma najczęście w zimie jak nosi czapkę i to tan na czole przy nasadzie włosów. Na szczęście łatwo schodzi, tyle, ze zaraz wraca.
 
Ostatnia edycja:
Majuska:
Rzeszów - Prognoza pogody dla Rzeszowa, Pogoda na 16 dni | TwojaPogoda.pl
przykro mi bardzo, że rozwiałam Twe nadzieje na wiosnę za chwil parę, choć wolałabym aby prognoza nas okłamywała :-D
Katrina u nas jeśli dziecko jest mniej niż ileś godzin, opłaty są zdecydwoanie niższe - nie wiem jak jest teraz - dowiem się za chwil kilka. Koleżanka z pracy, jej córka ma 10 lat opowiadała jak ubiegała się o przedszkole i wówczas czyli te 7-6 lat temu w pierwszej kolejności dostawały przedszkole samotne matki (no OK - nawet jesli były bezrobotne a ich samotność była ostro fikcyjna) a potem bezrobotne bo miało to je aktywizować w poszukiwaniu pracy. Laski bezrobotne siedziały w domu albo na spacerze z młodszym dzieckiem (do lat 3), odbierały starsze dziecię z przedszkola tak aby nie ponosić opłat całych (to była wtedy dużą róznica) a ona co roku drżała czy dostanie miejsce i co dalej z dzieckiem.. Ponoć się to zmieniło ale ... zobaczymy w praniu.
 
Jakos nie mam watpliwosci. Misia, ja z kotami od dziecka i tokso negatywna w obu mianach.
Zoyka, Karol tez ma ciemieniuche - co sie pozbedziemy to wraca - i to od poczatku prawie. Ciemieniucha u niego idzie w parze z lojotokowym zapaleniem skory. Krostki udaje sie zwalczyc, ale ciemieniucha to uparte bydle.
 
Misia dzięki, że tak dbasz o moje zdrowie psychiczne:rofl2: "Twoja pogoda" już mnie pare razy w babmbuko zrobiła, może się myli, chociaż nie jest tak źle, nawet ze 3, 4 razy biomet ma być korzystny:-D
Zaraz zaraz, co ONI wymyślili z tą toksoplazmozą odnośnie Młodego..bo ja też koty posiadam ?:szok:
 
katrina roznie z tym przedszkolem bywa bo moj P. teraz na 4h chodzi a jak zacznie Ecce program to chcemy mu doplacic jakies h bo jednak to za malo. Nie wyszaleje sie,nie wybawi a w domu sie nudzi:(
 
No ciemieniucha to bydle uparte - Młody miał 2 razy i to przez mą głupotę - zwyczajnie go przegrzałam :baffled: posmarowałam mu łebek dwa razy i odpukać cisza.
Kłaczek mnie ta tokso dobija - wytłumacz to komuś kto kotów nie ma. Mam znajomą pediatrę która koty posiada i ona nigdy nie wpadła na pomysł tokso u młodego. Dla całej reszty kot w dom = toksoplazmowa. Moje dwie znajome miały tokso a koty to tylko na obrazku. Jutro idę po wyniki i finał ... Przestałam się przejmowac wagą Młodego i Młody wciąga tyle ile chce ... a że mleczny nie jest to już inna bajka :-D Przybiera absolutne minimum miesięczne czyli 60-70 dag ... A dziś jeszcze byliśmy na rehabilitacji :-D Są dwie panie - pani główna i pani poboczna - taka od zabaw na sali. Panią Główną lubi choć z nią nie współpracuje i jakoś żadne ćwiczenie z Vojty nie robi na nim żadnego wrażenia :-D ot leży i już ... czasem pogada sobie. Podpór robi jak chce, jak nie chce to nie robi. Natomiast żadnej z pań pobocznych nie lubi i to widać. Młody jest pogodny, każdy go może wziąć na ręce, do każdego sie uśmiecha i gada ale nie do pań od zabaw... maja się sie z nim bawić, turlać na piłce, na hamaku bujać ... Młody luka na nie i koniec, podkówka i ryk na całą poradnie :-D
 
Ollena - u nas w przedszkolu jest tylko 3 godz i koniec. To małe prywatne przedszkole.
I małe sprostowanie dziś dwie czerwcówki się rozpakowały - obie przez CC.

Misia - tutaj jeszcze kilka lat temu był specjalny zasiłek na dzieci od 0-6 lat w wys. 1100E na rok, który płacili w 4 ratach po 275E. Ale rząd to zniósł, w ramach jakby rekompensaty wprowadzając specjalny program(ECCE) i w ramach tego programu, dzieki, które w następnym roku ida do Junior School mają przedszkole za darmo - 5 dni po 3 godziny. W niektórych przedszkolach można za opłata zostawić dziecko i dłużej, ale u nas nie we wszystkich jest tak, że Panie są dłużej.

A odnośnie przedszkoli w Pl, to wiem, bo mój siostrzeniec chodzi teraz do zerówki. Z racji tego, ze moja siostra nie pracuje, to młody idzie tylko na kilka godzin i nie płaci za zerówkę, jakby chciała, to młody mógłby byc i dłużej, ale juz odpłatnie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Katrina, tu tez kupe rzeczy poobcinali, albo wprowadzili dodatkowe obwarowania. Sie mowi trudno. Liczylam na 500 funtow "becikowego", tymczasem wprowadzili obostrzenie i owo "becikowe" jet przyznawane wylacznie jesli ma sie rente, dziecko niepelnosprawne albo wyzsza stawke CHTC. Czyli lypa, panie, jak sosna.

Misia, ja mlodego nie przegrzewam i bardzo tego pilnuje, a jednak ciemieniucha sie pojawia. Trudno. Sukcesywnie tepie i juz.

Mlody ma nowe ulubione zajecia. Jedno polega na tym, ze trzyma mnie za palce rak, ja jego za przedramiona i podciagam go do siadu. On przytrzymuje zgiete raczki, spina miesnie tulowia, a kiedy juz siadzie rozglada sie taki zadowolony, ze az mu sie japa smieje. Wpadlam na to przypadkiem, w czasie zabawy. Druga zabawa to stanie - czyli podtrzymywany pod pachy i oparty o mnie, staje na moich kolanach. Stoi chwile bo mu sie nogi lamia, ale tez mu sie to podoba. Ciekawe co jeszcze wymysli...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry