Hej,
No i po USG :-) Lekarz twierdzi, że wszystko pięknie cudnie i nie ma najmniejszych wskazań do dalszych badań prenatalnych :-) Płci bestyjka nie pokazała.
Zoyka no te plamki wyglądają tak jak to, co miał mój synek jak mu się zaczął AZS. Ale to też jeszcze nic nie znaczy. Jak znam życie, to pediatra wyśle Cię do dermatologa dziecięcego i alergologa pewnie też. Dobrze, że układ pokarmowy dobrze pracuje, to jednak zmniejsza prawdopodobieństwo, że to pokarmówka.
Co ciekawe, mój syn ciemieniuchy nie miał, a jak się zaczął AZS, to pojawiły się też takie łuseczki na głowie, a la ciemieniucha, ale to nie to samo. I ma to do tej pory, choć teraz malutko. Ostatnio nawet pielęgniarka szkolna powiedziała mu, że powinien używać szamponu przeciwłupieżowego, bomba, tyle, że to nie łupież i takie szampony nie są dla niego wskazane.
Cytryna ja bywałam na tym forum:
Atopowe Zapalenie Skóry • Strona główna forum
I dużo z niego skorzystałam, jak i z informacji zamieszczonych w tym portalu. Ale w pewnym momencie za bardzo mnie to pochłonęło, byłam już tak nakręcona, że żyłam tylko AZS-em mojego dziecka, jego alergią, zresztą był na tak masakrycznej diecie... bezglutenowa, bezmleczna, bezjajeczna, bezcukowa, same BEZ.

To był naprawdę ciężki czas mojego - naszego - życia.
Dziewczyny, przy okazji - nie przesadzajcie z hydrokortyzonem u maluszków, zwłaszcza na twarzy. Generalnie kortykosterydów nie powinno się stosować na twarz, bo niszczą skórę nieodwołanie. Czasem jednak oczywiście trzeba i jest to mniejsze zło, nie należy popadać w sterydofobię, ale ostrożność jest bardzo wskazana, i umiar. Niestety pediatrzy często zapisują nawet niemowlętom maści sterydowe na buzię, co jest ciężkie do pojęcia. Potem dermatolodzy łapią się za głowę.