reklama

Ciąża po 40

Hej,
A ja się dziś wyspałam i to bez snów o zwojach drutu kolczastego ( wczoraj nie mogłam spać przez swędzącą skórę). Po południu mamy pierwsze zajęcia w szkole rodzenia.
Anka, kciuki za egzamin i rozwiązanie trzymam.
Basiu - obyś miała słuszne przeczucia z tą pogodą, prognozy są jak na razie mało optymistyczne,a dla mnie zła pogoda w święta oznacza zmniejszone możliwości ucieczki przed teściową...
 
reklama
Ollena, a cos wiecej o chustach? Jaka w takim razie najlepiej kupic zeby byla jedna a dobra i na dlugo? Bo to dosc drogi biznesz z tego co wiem.

Zoyka, Karol na spacerach sypia albo i nie - czasem zasnie, czasem sie rozglada. Jak ma "senny dzien" to przesypia po spacerze jeszcze ze 2-3godziny, jak nie, to ogranicza sie do dwoch "span" w ciagu dnia no i przespanych 6-9h w nocy. Zdecydowanie ma juz fazy towarzyskie, kiedy to wymaga zeby poswiecac mu uwage, bawic sie z nim, gadac, zajmowac sie.

Z rzeczy ostatnio zauwazonych - pojawilo sie lapanie wszystkiego co wpadnie w lapki (przypadkiem gdzies dotknieta pielucha, zabawka, szmatka, kocyk) i ciagniecie lupu przed oczy. No i pojawily sie "glodne oczy".:-D Smialam sie zawsze ze przy kotach nic nie mozna spokojnie zjesc bo tymi glodnymi oczami patrza, a tu wlasne dziecko... W ten sposob wczoraj skosztowal banana - ja sobie chcialam zjesc, a on tak patrzyl, ze dalam mu koncowke do buzi zeby sobuie posmakowal. Zassal lapczywie, az raczkami dopychal i trzymal zebym nie zabrala.:-D W efekcie poglamal odrobine (nie dalam mu po prostu wiecej, przeciez na banany to za maly jest!), cos mu tam w buzi zostalo, awanture zrobil jak zabralam. No, malpiszon mi rosnie!
 
Chodzilo mi o rodzaj bo sa tak rozne - kolkowe, elastyczne, skosnie tkane i cholera wie jakie jeszcze...

Co do mydla - kiedys uzywalam dziecinnego typu Bambino lub czegos o nazwie Oliwkowe. Tutaj kupilam dziecinne mydlo, kierujac sie zapachem - najslabiej pachnace. Mysle ze szarym mydlem tez mozna spokojnie, ale ja wolalam mydelka dzieciece. Zeby bylo smieszniej, wedlug poloznej nie powinnam uzywac do kapania dziecka dokladnie niczego poza czysta woda. Uzywam mydla. Ale nie kapie codziennie - to tez jakies novum dla mnie, ale logiczne w sumie.
 
Kłaczku na forum chustowym można zgłupieć, przynajmniej ja zgłupiałam:baffled:..chust jest tak dużo..musiałabym sporo czasu posiedziec, żeby coś z tego wyłowić dla siebie, dlatego zapytałam dziewczyny od nas z listopadówek żeby mi w skrócie powiedziała co kupic i co z tym robić, zacytuje jej odp.:
Polecam jedną z 3 firm Nati (baby), Lennylamb lub Hoppendiz i koniecznie chustę używaną, bo taką się dużo łatwiej wiąże. Bawełna. Splot skośnokrzyżowy. Te firmy to bardzo dobre chusty w rozsądnej cenie. Na dobrą, bezpieczną, używaną chustę trzeba przeznaczyć niestety minimum 120-130 zł.... Długość dla większości osób najlepsza 4,6m, a 5,2m jest dobra dla puszystych kobiet i niemałych mężczyzn.

No i ja upolowałam na allegro Lenny Lamb za 120 zł. Podstawa to opanować dobrze wiązanie, ja na razie umiem tylko kieszonkę, trenowałam na miśku, potem juz na Paćce:-D . Traktuje chuste jako rozrywkę i jak się zrobi ciepło będę w niej chodzić z Paćka z psem na spacery, do prac domowych średnio bo jednak dziecko wisi z przodu i wiele rzeczy utrudnia ( gotowanie ,prasowanie np. odpada ) jak się dobrze zawiąże to kręgosłup nie powinien boleć, natomiast jakie sa tego konsekwencje długofalowe dla kręgosłupa oraz stawów np. kolanowych to nie wiem , ja ogólnie nie mam kondycji do długiego noszenia więc nie będę;-) Wiem, że wiele kobiet sporo nosi dzieci i bardzo to sobie chwalą.
wiązanie na kieszonkę:
chustomania Kieszonka instrukcja
 
Kłaczku, jeśli o chusty chodzi to znam tylko teorię póki co, ale uniwersalne są te tkane. Kółkowe i elastyczne nadają się do maleństw, ale później się nie sprawdzają no i mają ograniczone możliwości wiązania.
 
Dziewczyny jak już wspomniałam nikt nie propaguje dźwigania ciężarów na głowach od tego są wózki widłowe .Murzynki i inne ludy noszą dzieci w chustach bo nie mają wyjścia muszą z noworodkiem ciężko pracować ..Ja mogę dziecko pohuśtać w kołysce ,a dla leniwych kołyski sa automatyczne nawet na pilota.Mnie szkoda czasu i pieniędzy na zabawę pt powrót do przeszłości ale wy zdecydujcie same.Poza tym spać mi ciężko jakoś ten miesiąc chyba jeszcze dam rady ale marudna będę.
 
czesc Dziewczynki

Wracam do świata żywych. Wreszcie zaczynam swobodnie oddychać i kaszel nie próbuje mnie zamęczyć na śmierć.

Miłego dnia i zdrówka dla wszystkich życzę.
 
Cześć :)

Wróciliśmy od Pana Doktora. Nic poważnego to nie jest. Ot łojotokowe zapalenie skory . Nawilżać, natłuszczać, kąpać codziennie, czesać główkę.

Jula spała od 23 do 5 ! Potem 90 ml wydoiła i spała do 11 ( u doktora spała, w aucie spała, w sklepie spała , w banku spała. Teraz obaliła 150 ml i mykamy zaraz na spacerek bo pogoda cudo.

Teraz gapi się na Babcie, uśmiecha i mówi lell i guggg :)))) I pokazuje figę.

To ze smyra się po uszach i ciągnie za włoski to normalne powiedział Pan doktor. Dostaliśmy receptę na szczepionkę 6 w 1 (200 zł) i p/pneumokokom (280 zł) Wow !
 
reklama
ja nauczyłam się wiązać bardzo szybko wg tego filmiku :
Front Wrap Cross Carry - תנוחת בטן לבטן עם מנשא בד ארוך - YouTube

wg mnie są takie sytuacje gdzie chusta jest rozwiązaniem idealnym i nie jest to żaden powrót do przeszłości, ale oczywiście każdy sobie robi na swoim poletku to co mu daje radość i co uważa za słuszne :-)

Zoyka no to w sumie chyba dobrze, że to "tylko" łojotokowe zapalenie skóry...poradzicie sobie mam nadzieję z tym cholerstwem szybciuko ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry