reklama

Ciąża po 40

Oj... ja chce juz ta konkretna koncowke ciazy i czekac na porod. Bo teraz to mam juz dosc, wieczorem to az mam klaustrofobie z tym brzuchem ;-)
A tak serio to w tamtej ciazy bylo idealnie chyba, bo nie mialam nic z tego co teraz.
 
reklama
Kurczę, u mnie kołowrót, ale wpadłam przywitać się i co u Ani sprawdzić. Jeszcze nic.
Helou :)
Mu też pieluszki wcześniej zmieniliśmy niż rozmiarówka na to wskazywała, bo za małe były.
Lecę dalej, ech.
Pogoda póki co sliczna, tylko wstrętny pogodynek z TVN zapowiadał pogorszenie, wrrr....
 
Zoyka, to Ci podkrece jeszcze gula - potrafil przespac od 8:30 do 7:30. Obudzilam sie przerazona ze dziecko nie zyje albo cos - jak schiza to schiza. Dzis spal od 9:00 do 6:15. Spokojnie, Julcia tez zacznie przesypiac noce. Przeciez Karol nie mial tak "od nowosci", tylko z czasem przyszlo.

Misia, "trojki" poki co sa rozmiarowo ok. W obwodzie spokojnie, a jak sie zalozy to zostaje mu rezerwuarek do "wypuchniecia". W ciagu dnia te 3 godziny spokojnie, ale jak sie okazuje noc rzadzi sie innymi prawami.

Ollena, nie chce ruszac malego jak spi bo wybudzony orientuje sie ze dawno nie jadl. :-D Skoro zaczal przesypiac noce, to nie chce mu tego snu zaburzac - niech kima do oporu! Tyle spokoju. Dzis stwierdzilam ze bede mu podklady sanitarne pod tylek instalowac i niech sie przelewa do woli. Pizamki i tak ma na jedna noc bo albo uleje albo przypoci, a ja lubie dziecko miec swiezutkie i pachnace. No jak rano sie budzi, to przewijam, zjada i idzie spac na kolejne 3-4h. Miedzy przewijaniem a flaszka troche pogada, posmieje sie, ale generalnie dosypia i bardzo pilnuje zeby ignorowac jego ew. zapedy towarzyskie. Pol biedy jesli wstawalby kolo 7:00, ale o 5:00 to ja jeszcze spie wiec synek tez moze. Po drugim karmieniu wstajemy i mamy "faze towarzyska" - ubieram malego, siebie, pije kawe itd.

W temacie pogody u nas tez kicha - silny wiatr, deszcz ze sniegiem, zimno jak diabli.
 
Zoyka, to Ci podkrece jeszcze gula - potrafil przespac od 8:30 do 7:30. Obudzilam sie przerazona ze dziecko nie zyje albo cos - jak schiza to schiza. Dzis spal od 9:00 do 6:15. Spokojnie, Julcia tez zacznie przesypiac noce. Przeciez Karol nie mial tak "od nowosci", tylko z czasem przyszlo.

.

Moja Mama mi opowiadała ze jak ja byłam niemowlakiem razu pewnego spałam (UWAGA !) dwie doby. Była przerażona, poleciała do lekarza a on an to ze tak się zdarza. Karmiła mnie i przewijała na śpiocha. Do dzisiaj mi zostało i śpiochem jestem :)

Właśnie u mnie była moja Mama na pomoc bo musiałam praca się zająć. Julka oczywiście cały ten czas przespała. Mama już poszła i Jula się obudziła :D hyhy i tak mam zawsze.
 
Oooo gratulacje dla Ani :-)))))))) Mala idealnych wymiarow:-) czekam na foty.

Klaczku
rozumiem doskonale wiec;-) Podklady dobry pomysl. Moj tez mial pidzamki/pajace na jedna noc, bo lubialam pachnace a jednak ubrania nasiakaja zapaszkiem pampersa;-)
Nie ma co wymyslac, Karol dorosly sie robi i chwala mu za przesypianie nocy w tym wieku :-)
 
reklama
Gratulacje dla szczęśliwej mamy.

Dziewczyny znikam nie będę smucić ,byłam u lekarza -złe wieści ,jutro jeszcze jedna konsultacja i po niej zakończenie szczęśliwego oczekiwania:no:- [Gravid obsoleta]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry